-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Ja chyba przeskoczę na kernel exploit dla maksymalnej efektywności wykorzystania dostępu do pełnej zawartości i plików posiadanych kopii gier. Łatki od rozdzielczości, łatki od wyższego FPS itp. Do tego Switch 2 do grania w nowości z tanim online, a nie kurestwo jak u sony za miliony złotych monet.
-
Właśnie zacząłem...
Need for speed : Carbon Naszło mnie na klasykę. Grając w tę odsłonę mam wrażenie, że twórcy bardzo chcieli mapą nawiązać do Underground 2, MW miał chyba więcej otwartych przestrzeni i dróg autostradowego typu. Pościgi policyjne są wzięte z MW, jednak cały system bounty i progresu z nim związanego został wycięty i policja jest, bo jest i nic konkretnego się z tym nie wiąże. Kolejną cechą charakterystyczną jest auto sculpt - możliwość modyfikowania elementów nadwozia na zasadzie edycji bryły zderzaków felg itp. W tamtych czasach zdecydowanie wołałem gotowce, dzisiaj widzę, żeto nie była głupia opcja i chętnie tworzę własne wzory felg. Gwóźdź programu to wyścigi w kanionach, które są mega widowiskowe i są wizytówką tej odsłony. Funowa gra, z mnóstwem ciekawych trybów ścigania, jest stary dobry dedykowany tryb driftu ze swoją własną fizyką, kaniony chyba też mają zmieniony model jazdy, gierka zdecydowanie robiona dla dobrej zabawy.
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Panowie, macie możliwość kopiowania swoich sejwów PS5 na pamięć USB? Z jakiegoś powodu u mnie tylko chmura jest dostępna.
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Ciekawe Szokiem dla mnie jest, że są jeszcze tacy ludzie, co święcie wierzą, że to co jest na tej stronce to prawda i jak powiesz, ze nie, nie działa - to cię zwyzywają.
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Haha, no to niezła jazda. W sumie złamanych PS5 jest już sporo, hakerzy mogli uzyskać dostęp do jakichś wrażliwych danych czy tam parametrów sieciowych PSN, może na tle ostatnich rewelacji znalazł się jakiś bohater, co utrze im lekko nosa.
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Ale to cały PSN leży, czy tylko sklep? Ludzi online w apce widzę. Wczoraj z PS3 miałem problem, wywalało mi błąd DNS ale uznałem to za problem z WIFI.
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Pamiętam, jak kumpel blacharz zobaczył u mnie na PS2 NFS Underground - "wow, u ciebie są iskry, i bieżnik na oponach jest widoczny, u mnie nie wygląda tak dobrze" Kiedy grałem w FFXII, koledzy ze szkoły grali w Tibię - jaki to był dla mnie plebs No ale ok, tutaj chodziło o MMO i grę z innymi graczami.
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Widziałem już kilka postów o tym na X. Sony umie w te klocki, przypominam, że deficyt napędów optycznych był przez nich kontrolowany, zablokowali wtedy kody EAN, duże sieci miały to na magazynach ale nie mogły tego sprzedawać. Dlatego pożywkę mieli skalperzy sprzedający napędy wyjęte ze Slim i małe firmy nie podpięte pod system GS1. Czyżby szykowali sobie grunt pod kolejną premium konsolę za 1000$?
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Teraz to już nie wiem czym on się kieruje, bo myślałem, że ma podobnie jak ja. On spędza masę czasu na graniu, najwięcej ciśnie w BF6, FC26 i Football Managera. Na pewno po jego wyborach widać, że głównym aspektem gamingu, który sobie ceni jest dla niego rywalizacja. Do tego pasja do piłki nożnej z naciskiem na elementy strategiczne w budowaniu i zarządzaniu drużynami. Czasami grywaliśmy razem w jakieś wyścigi. Nie tyka prawie żadnych gier single player, ostatnia taka gra jaką ukończył to Biomutant z PS+, albo Terminator. Na pewno chodzi o granie tu i teraz i ta cała otoczka zupełnie go nie rusza. Zero sentymentu, skipowanie scenek i takich ludzi pewnie jest masa. W teorii dla takiego gracza to i pirat byłby w zupełności wystarczający, gdyby był prostszy w obsłudze. Ja jako stary konsolowy wyjadacz gram głównie single, każdy tytuł, który przechodziłem od dziecka zawsze emocjonalnie przeżywałem, interesowałem się fabułą, wydarzeniami, budowałem więź z cyfrowymi postaciami i przeżywałem ich losy jak w dobrym filmie. Najlepsze gry zawsze pozostawiały po sobie jakieś wspomnienie. Nawet grając w jakieś wyscigi, Gran Turismo 5 dla przykładu, aspekt emocjonalny był obecny, gdyż ta konkretna gra pozwalała mi pielęgnować pasję do motoryzacji i cieszyć się jej pieknem, dodatkowo to moja pierwsza ścigałka online, gdzie pełnym lobby znajomych z forum ścigaliśmy się zawzięcie. Po skończeniu gry, jeśli mi się podobała, pudełko zostaje na honorowym miejscu na półeczce i od czasu do czasu wrzucam sobie taką płytę do napędu aby powspominać. Z czasem pojawił sie też aspekt technologiczny i lubię mieć w kolekcji to, co niegdyś robiło niemałą furorę. Digital only kłóci się z tym jak ja odbieram gry globalnie, bo u mnie "otoczka" jest zawsze, no ale może takie myślenie to faktycznie pojedyncze przypadki. W digitalach straszne dla mnie jest nie tyle samo odpalanie gier z dysku, co świadomość, że to kiedyś może zniknąć bezpowrotnie. Płyta zawsze gdzieś tam będzie, jeśli nie na półce, to w kartonie na strychu. Wspomnienia na wyciągnięcie ręki i za to chcę płacić.
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Rozmawiałem ze znajomym, obydwoje stwierdziliśmy, że lipa ten digital only i w ogóle co to będzie z tą PS6? Doszliśmy do wniosku, że jednak nie trzeba czekać na PS6, bo idzie GTA6. Ja stwierdziłem, że na premierę tego nie kupuję, kupię dopiero jak stanieje do max 140zł, lub gdy wydadzą to na krążku, kumpel przerażpny zapytał, czy zamierzam w to grać dopiero za 3 lata ale potwierdził, że też na pewno nie kupi pudełka, skoro ma to być tylko kodzik na papierku. Później dodał, że właściwie to skoro tak, to kupi od razu cyfrę bez ceregieli z pudełkami, bo nie będzie płacić za papier... Chłop mnie załamał. Ale w sumie on jest idealnym przykładem gamingowej januszerii - pierwsza jego konsola to PS4, którą kupił żeby grać w CODa i FIFę. Przesiadł się z beztroskiego grania na PC i nie zna magii PSX, PS2, PS3. Takich osób są miliony, nie udzielają się na forach, nie hejtują w internecie niepopularnych decyzji, nie udzielają się w społeczności graczy i granie traktują jako pierwszą lepszą rozrywkę. Znajomek chce pograć w GTA i nie ma dla niego znaczenia, jak to zrobi. Nie martwi się odsprzedażą, nie martwi się kolekcjonowaniem, zero sentymentu.
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Ja osobiście mam neutralne podejście do DualSense, nie grzeje, nie ziębi mnie ten pad. W ogóle do już od czasów PS4 uważam, że zaliczyliśmy downgrade, bo nie mamy już głównych przycisków funkcyjnych czułych na siłę nacisku. Ostatnio odpaliłem sobie F1 Championship Edition z 2006, doznałem lekkiego szoku, jak fajnie to działało, bo działało na pewno lepiej niż triggery DS3, a ogólna precyzja to chyba jest nawet wyższa niż w niektórych grach wyścigowych z PS5, pomimo bajeranckich triggerów. Druga sprawa, szacun że gra z tamtych lat wygląda tak mięsiście ze swoją kosmiczną ilością efektów post-process. Konsola, FAT PS5 - super, mega progres względem PS4, ekstrawgancki acz koherentny design, cichutka jak mysz pod miotłą, pojawia się SLIM/PRO - wygląda jak tania chińska podróba, PolyStation, co gorsza jest zauważalnie głośniejsza. Nawet moja leciwa PS3 Slim jest cichsza niż to co ostatnio wyprawia mój Prosiak.
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Pamiętam, jak będąc dzieciakiem przesiadłem się z bólem serca na X360 zamiast na PS3, bo konsola Sony kosztowała grubo ponad 1000zł, a X360 Arcade można było kupić za 650zł w Empiku i dodatkowo przerobić. Byłem wtedy zagorzałym fanem cyfrowej dystrybucji ze sklepu PirateBay, dla gówniarza to była świetna sprawa te cyfrówki, a istnienie modelu hybrydowego - pobierasz digital i wypalasz na fizyku - magia. Później trochę wydoroślałem, cena PS3 spadła do jakichś 1200zł w komplecie z 3 grami, dojrzałem w pełni do formatu fizycznego i stałem się szczęśliwym posiadaczem najlepszej konsoli SONY ever. Zlote czasy cudów graficznych kręconych na Cella, darmowego PSN i czystej radości z bycia posiadaczem PlayStation. To co się dzieje dzisiaj - niedopuszczalne. Tym bardziej, że obdarzyłem markę zaufaniem, mój pierwszy legalny kontakt z gamingiem, pierwsze wydane własne pieniądze to gry na nośniku fizycznym na PlayStation 3. Zabierając mi tę możliwość, czuję się jakby mi ktoś napluł w twarz. Teraz równie dobrze mogę wrócić do piratów i mieć w dupie taką wdzięczność korporacji za wieloletnie wspieranie.
-
Beast of Reincarnation
Zastanawiam się. Koncept zdaje się ciekawy, fakt tworzenia przez Game Freak też bardzo mnie ciekawi - chciałbym zobaczyć co są w stanie zrobić poza Pokemonami. Niestety kupka wstydu jest pokażna u mnie i wziąłem sobie do serca kwestię niepowiększania jej i możliwie szybkiego zmniejszenia. Kupię jeśli pęknę i nie dotrzymam swoich postanowień
-
Wrzuć screena
-
Wrzuć screena
Pół na pół. Gra jest oczywiście always online, zawartość na mapie to głównie wyścigi, każdy z nich możesz przejechać w trybie rywalizacji lub z AI, graczy niestety jest tak mało, że ściganie online graniczy z cudem. Jest za to dużo nowych misji dla jednego gracza - taxi, konwoje, śledzenie celu, nawigacja do punktu. Multiplayer teraz bardziej wygląda tam na taki "asymetryczny", gdzie każdy gracz robi swoje, a ostatecznie zalicza się to do rywalizacji klanowej. Tryb offline ponoć w opracowaniu i ma się pojawić w przyszłych sezonach.