Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Forum PSX Extreme

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Masamune

Użytkownicy
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Masamune

  1. Masamune odpowiedział(a) na SzczurekPB temat w PS4
    Trafne uwagi. Na początku walka z maszynami jeszcze daje radę, później w miarę postępu i zdobywania nowych broni staje się w większości wypadków powtarzalnym schematem i wychodzi, że spora część ekwipunku jest zwyczajnie zbędna. O walce z ludźmi lepiej nie wspominać :P Fabuła mi strasznie nie podeszła. Zamysł jest fajny, bo postapokaliptyczny świat, maszyny, sekrety upadłej cywilizacji, no ale całość została niemiłosiernie okaleczona jakimiś postępowymi bzdurami z dalekiego lewego skrzydła, indoktrynacja bije na potęgę z tej gry, Guerilla prawie jak BioWare. Gdy tylko zaczynam się wczuwać w atmosferę, gra zapodaje jakąś miałką postacią, która np jest homoseksualna i nie ukrywa, że ma chętkę na Aloy Kwiatków tego typu jest sporo, z gry dowiemy się też np dlaczego religie są złe i co nie tylko... Twórcy wykazali się modną ostatnio nadwrażliwością na punkcie wizerunku kobiet, w rezultacie faceci często zostali pokazani jako pipki, a kobieta w Horizon to nad wyraz silna osobowość, nierzadko pełniąca funkcje, które zazwyczaj pełnili mężczyźni ze względu na swoje lepsze naturalne predyspozycje. Cel niby szczytny, bo równouprawnienie i te sprawy, ale wykonanie niemal karykaturalne, nienaturalne i ogólnie słabe. Gra tak bardzo narzuca te specyficzne poglądy, że przykryły dla mnie one całą fabułę, która przez to wydała się słaba. Właściwie to w rzeczy samej jest słaba, i daleko jej do wirtuozerii Kojimowskich MGS'ów, czy świetnego TLOU. Też spodziewałem się czegoś więcej, ale mimo wszystko warto odpalić przynajmniej dla grafy.
  2. Ta jedynka jest mega rytmiczna, jak się wyczuje rytm, to skoki wchodzą jak w masło. Kolejne części są już bardziej oparte na mierzeniu skoków, bo tego rytmu już nie ma i gameplay skupia się bardziej na wyuczeniu mechanik gry.
  3. Radze tez próbować na innym tv :D gra ma lekkiego laga i szybki panel może tutaj zrobić sporą różnicę; )
  4. Jest platyna w jedynce. Musze przyznać, że po przerwie powrót do jedynki był bardzo przyjemny. Triale na trzeciej wyspie robiłem z przyjemnością, etapy bardzo "rytmiczne", jak się złapie tempo, to wszystko idzie mega płynnie i szybko. Grałem też na analogu,ta kilkudniowa przerwa chyba zrobiła swoje, bo szło mi bezproblemowo. Ewentualnie to przez zmianę telewizora,bo teraz gram na starym LG 42LF2500 i momentami myślałem że może jakis patch wyszedł,bo grało się znacznie lepiej niż wcześniej. A wcześniej grałem na nowszym Samsungu i z Analogiem było ciężko,wiec ten LG pewnie ma sporo niższy input lag. Zacząłem też dwójkę, w sterowaniu czuć fajny progres, Crash porusza się znacznie swobodniej, a ślizg + skok dają frajdę. Poziom trudności elementów platformowych zdecydowanie niższy, teraz bardziej skupili się na przeciwnikach. Gram dalej ;)
  5. Przechodziłem dzisiaj, i wczoraj, w końcu poszło. Strasznie długi etap ale na szczęście granica błędu spora. Najważniejsze to dobiec do końca, bo zapas czasu jest. Gratuluję platyny, mi zostały jeszcze triale na trzeciej wyspie i też będę się brać za dwójkę. Jeśli chodzi o triale tam, to chyba na razie nie masz co się spieszyć, bo ponoć pod koniec buty się dostaje.
  6. No az dziw bierze ze tego nie zmienili bo taki Nathan Drake to od dwoch generacji skacze "sam" bez pomocy. Heh, w sumie dobry przykład. Nagrali się w Nathana, co wszędzie doskoczy, i teraz problem :D Albo Aloy i jej wspinaczka. Równie dobrze mogli graczowi w ogóle nie dawać możliwości trzymania drążka w kierunku wspinaczki - podchodzisz, wciskasz przycisk i oglądasz jak dziewczyna sama się wspina po skałkach :D Wracając do pierwszej części trylogii Crasha, wczoraj robiłem trial na Boulder Dash, czyli tam gdzie się ucieka od kuli. Analogiem w tym wypadku steruje się lepiej, nawet mimo tego ogromnego deadzone. Na krzyżaku nie mogłem tego przejść, na analogu poszło od razu na platynę. Poprawione sterowanie analogiem uszczęśliwić powinno wszystkich, bo jak widać, nawet teraz, mimo że zepsute, ma potencjał.
  7. Ja też robię aktualnie czasówki z jedynki, i gra się bardzo przyjemnie. Ta gra ma jakiś taki swoisty urok, który sprawia, że powtarzanie tych samych leveli nie jest nużące, a wręcz gra zachęca do ponownego przejścia, do zdobycia lepszego czasu. Patrząc na te narzekania dziesiątek ludzi, że sterowanie, że dziury przeskoczyć nie mogą, to żal mi naszego hobby, bo jeśli devsi się tym lamentom przysłuchają, do będziemy klepać samograje do końca. Oby szybciej wydali tego patcha i poprawili deadzone na analogu i tym samym niech ukrócą już te głupie dyskusje.
  8. W 99% przypadków ginąc w trialach, ginę z powodu złego tajmingu, czyli np pułapka mi się uruchomiła akurat w czasie skoku, bo wcześniej gdzieś byłem zbyt wolny. Albo ruchoma platforma pojechała do przodu zanim do niej dobiegłem. Po etapie High Road, nauczyłem się skakać w tej grze i większość leveli jest mi już niestraszna. Jedne jedyne "ale: jakie mam do tego jak zprojektowana jest gra, konkretnie pierwsza część, to level w grobowcu, ten gdzie gramy w ciemnościach, jest tam taki moment, kamera zza pleców, mocno w górze, gdzie są 2 słupy poruszające się góra-dół, a zaraz za nimi wisi platforma, która powinna nas dowieźć do dalszej części grobowca. W tej części przez kamerę praktycznie w ogóle nie czuć odległości i wysokości, na początku myślałem, że ta trzecia platforma jest oddalona dalej wgłąb, a ona była zwyczajnie w górze. Takie złudzenie optyczne, które może przysporzyć problemów.
  9. Ludziom się zwyczajnie chyba grać nie chce. Nie wiem, czy tutaj chodzi o platynowy trofik? Że za trudno i nie ma sensu grać? Bo tak na chłopski rozum, dla kogoś, komu nie zależy na szybkim przejściu gry po łebkach, to raczej ten krzyżak nie zawadzi zbytnio i taka osoba będzie grać i uczyć się mechaniki. Większość osób, które narzekają, to osoby, które ledwie liznęły gry, parę skoków i już jest lament, że - zepsuli sterowanie, słaby remaster. I kto by pomyślał, że starzy wyjadacze będą tak lamentować...
  10. Ja za młodziaka nie mogłem sobie darować niezdobycia platyny w każdym trialu. Chyba myślałem, że coś się odblokuje po tym :D W CTR to samo, ale tam chyba faktycznie była w nagrodę postać tego mistrza czasu z trójki do odblokowania.
  11. Ładnie, widzę że mocno przycisnales temat :D pierwsze wyrwy w moście bez liny, szacunek. Jak tak patrzę to chyba nawet mam ochotę poprawić swój czas!
  12. Dlaczego Trylogia jest trudniejsza od oryginałów? http://www.eurogamer.net/articles/2017-07-04-fans-may-know-why-jumping-is-harder-in-the-crash-bandicoot-n-sane-trilogy No to wyjaśnione
  13. Możesz przecież grać na krzyżaku. Deadzone na analogu to pikuś, który załatwią w jedną aktualizację. Wszystko działa jak należy, pograłeś chwilę i pozbyłeś się gry, zamiast zwyczajnie nauczyć się grać.
  14. Szacun. Zrobili wszystko od zera. Nowa generacja, zupełnie inna architektura, zero kodu źródłowego odpowiedzialnego za fizykę i animacje. Mimo to stworzyli grę, która w 99% oddaje ducha oryginału. A to że jest odrobinę trudniejsza, cóż, ja tam lubię takie wyzwania :P
  15. Wcześniej myślałem, że przenieśli wszystko żywcem z pierwowzorów. Okazuje się, że oprócz polygonalnych siatek poziomów i postaci, Vicarious Visions nie miało więcej nic z kodu źródłowego. Czyli cała fizyka, animacje i wszystko co związane z poruszaniem się w grze, zostało zbudowane od podstaw :o https://arstechnica.com/gaming/2017/06/a-remaster-with-no-old-code-crash-bandicoot-was-rebuilt-nearly-from-scratch/ Chyba jeszcze większy szacun się im należy w takim razie.
  16. Zostań Januszem biznesu, kup za te 139zł i opchnij komuś drożej :D Możesz zarobić 20zł!
  17. A pograłeś chociaż? :D
  18. Wracając do cen, to żal mi teraz tych co żydzili 139zł na nówkę, żeby sobie używkę kupić tydzień po premierze 20zł taniej :D Zaraz wyjdzie na to, że używki będą droższe niż Crash w folii na premierę ;)
  19. Ale może być trudno, bo gość skacze dopiero jak postać prawie spada, więc pewnie spędził grube godziny na nauce wskakiwania na liny :D
  20. Powiem tyle - obserwuj otoczenie! Nie skupiaj się tak bardzo na oczywistych drogach :D Może jest jeszcze jakieś wyjście... A jeśli nie chce ci się szukać, to napisz PW, to powiem co i jak :D Edit: w sumie kolega wyżej zapodał filmik z jeszcze szybszym sposobem. Jak się nauczysz chodzić po linie, to równie dobrze będziesz mógł na legalu przejść ten level. To bardzo trudna sztuka ale uczy wyczuwania skoków w grze. W zasadzie to bezpieczniej jest przejść go po moście niż po linie. Na YT widziałem filmik, gdzie gość przeskakuje zwyczajnie niektóre większe dziury i zdobywa platynę bez pomocy lin.
  21. Eee, serio? To udowodnione? Jest jakakolwiek różnica w sterowaniu pomiędzy bohaterami? Testowałem Coco przez chwilę i nie odczułem takowej. Nie jest potwierdzone. Nie wiem jak w innych częściach, ale w części pierwszej wydaje mi się, że różnica jest zauważalna. Testowałem grając na analogu, Crash ma ruchy bardzo ograniczone, 8 kierunków jak z d-pada, Coco natomiast rusza się jak przystosowana już do Analoga.
  22. High Road padło! Jest złoto :D Teraz nic mi nie straszne!
  23. Coś w tym jest. Ja na początku miałem wrażenie, że input lag jest dość wysoki. Musiałem ustawienia telewizora zmienić, tryb gra, wyłączone filtry, żeby w miarę komfortowo ogrywać jedynkę.
  24. W jedynkę gram pierwszy raz i momentami bywa mega trudna. Nie pamiętam, żebym się kiedyś tak męczył z Wrath of Cortex lub Warped. Na PSX też była taka trudna? Najpierw zbeształ mnie Native Fortress, później Road to Nowhere, a teraz druga wariacja etapu z mostem daje mi w kość. Ale generalnie bardzo pozytywnie, czemuś przypomniał mi się Donkey Kong Country: Tropical Freeze. Taka refleksja mnie naszła, że goryl w zasadzie daleko od swoich korzeni chyba nie odszedł, i to samo jest z tym remasterem, podstawowe mechaniki dające soczysty gameplay nawet dzisiaj. Mam nadzieję, że wyprodukują jakąś nową część, która będzie garściami czerpać właśnie z tego co tutaj zrobili, bo... Remaster jest zrobiony wzorowo, sterowanie przenieśli chyba rodem z PSX, postać ciężko reaguje przy grze analogiem, ale da się przyzwyczaić. Na początku miałem jednak wrażenie, że jest spory input lag. Dla ułatwienia dali Coco, którą steruje się już zauważalnie łatwiej. I mamy tak jakby 2 poziomy trudności - hardcore oldschool Crash'em i lamerski współczesny jego siostrą :D Miód. Graficznie też jest mega, gra trzyma poziom i nie wiem czego tu można więcej chcieć.
  25. Masamune odpowiedział(a) na SzczurekPB temat w PS4
    Nie no do ONR też nie należę, ale jakoś mi się to i tak rzuciło w oczy, taka krypto indoktrynacja nieświadomych graczy ;) Ostatnio przecie modne to jest, szczególnie w zachodnich RPG i jak gra tego nie ma, to będzie jechana w necie. Erenda też lubię w sumie. :)

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.