Ja tam w większości ogrywałem wszystkie części w miarę jak wychodziły ale chyba wyraźnie w MGS2 Ocelot jest opętany duchem Liquida skoro przemawia jego głosem i wiemy z MGS3 że jego ojcem jest koleś, który sam posiadał zdolność do komunikowania się ze zmarłymi. W MGS4 widać, że pozbył się ręki Liquida i udaje opętanie, żeby grać na dwa fronty (nie ma głosu Liquida nigdzie w grze)
Bardziej mnie dziwi, że w takim PW jesteśmy w momencie, gdzie BB opuścił już Patriotów, Zero zaszedł mu za skórę m in przez projekt LET i nic z tego nie wynika. Kojima nie potrafi prowadzić narracji która trzyma się kupy po wgłebnej analizie NAWET kupując wszystkie tłumaczenia.