ogqozo
Senior Member
-
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Obecnie
Przegląda temat: Star Fox
Treść opublikowana przez ogqozo
-
Reprezentacja Polski
Nie wiadomo nadal, co z Iranem też. Każdy mówi co innego. Na razie rząd stwierdził, że zabrania jednemu klubowi jechać do Arabii na mecz azjatyckiej Ligi Mistrzów w kwietniu. Ich towarzyskie przeniesiono z Jordanii do Turcji. W kwestii Mundialu, każdy oficjel w Iranie zdaje się jednak mówić co innego, także Trump mówi mgliste "mogą przyjechać, ale nie wiem, czy to odpowiednie miejsce dla nich....". Jeśli się wycofają, zasad właściwie nie ma - zasady mówią tyle, że FIFA ma podjąć stosowną decyzję jak na to zareagować. Lubię myśleć, że jeden ze scenariuszy na taką ewentualność to zaproszenie w zamian Polski.
-
Nintendo Switch 2 - temat główny
Pewnie będzie bliżej premiery. Three Houses ogłoszono na E3, i w sumie dopiero w lutym wrócono do tematu i w ostatnich miesiącach przed premierą jakoś mocniej prezentowano. Skopiowanie tego schematu oznaczałoby większe prezentacji Fortune's Weave w najbliższych miesiącach i premierę gry jesienią 2026. Raczej Nintendo nie pokazuje szerzej gier na więcej niż kilka miesięcy do premiery.
-
Nintendo Switch 2 - temat główny
Do tej pory nie było żadnej gry, której by nie zmyślił. Ale też rzadko wymyślał zupełnie nowe gry, zazwyczaj po prostu wymienia sequele i porty wszystkiego co już jest. Star Fox nie brzmi dziwnie, każdy się spodziewa kolejnej gry za jakiś czas. Ale premiera już latem to byłoby coś niespodziewanego (nawet jeśli węszę kolejne 6-7/10 w serii prób ożywienia Foxa. Musieliby naprawdę rozbudować grę, żeby to miało dzisiaj sens - moim zdaniem najbardziej realne szanse na hit Starfox to byłoby popatrzenie na produkcje typu Housemarque). No ale kurde, duży remake Okaryny - nie jako lekko podniesiona rozdziałka, tylko nowoczesny i będący znaczącym hitem roku - to brzmi naprawdę intrygująco. Aż zacząłem fantazjować, jak by to wyglądało. Okaryna zarówno się MAŁO zestarzała w tym sensie, że w sumie robi dobrze wszystkie podstawy grania 3D, jak i się BARDZO zestarzała w tym sensie, że praktycznie nic w tej grze nie jest konkretnie dobre na dzisiejsze czasy, bo wszystko to już powtórzono i rozwinięto w każdej innej grze. Mapa nie jest dziś ciekawa, ruchy nie są dziś ciekawe, wszystko jest małe, zagadki są na dziś banalne, i tak dalej. Samo pytanie o styl graficzny jest ciekawe, bo zrobienie z tego kreskówki byłoby... mocno rozczarowujące, ale Nintendo po prostu tak podchodzi do wszystkich gier HD, że idzie w kreskówkę. Ogólnie jeśli to serio miałaby być duża gra, to sporo ciekawych pytań by było.
-
Nintendo Switch 2 - temat główny
Dokładnie. On ani razu nie powiedział nic nowego o nowej grze. Tylko wymienia wszystkie możliwe tytuły - no fakt, czasem powtarza coś co jest prawdą (zazwyczaj nie jest - wystarczy przejrzeć w internecie jego przeszłe "zapowiedzi"), ale nigdy nie powiedział nowego tytułu czy czegokolwiek co nie było po prostu do wymyślenia. A biblioteka GameCube'a to w ogóle jego ulubiona sprawa, chyba każdą grę z GC w ostatnich latach "zapowiedział" że "w tym miesiącu ogłoszą remake na Switcha". Można by wymieniać dziesątkami, nie wiem czemu ludzie nadal to klikają. NIEMNIEJ, właśnie dlatego jest w tej opowieści coś intrygującego. Jest bowiem wyjątkowo konkretna jak na niego. Nowy Star Fox i duży remake Okaryny w ciągu najbliższych miesięcy - to faktycznie nie jest po prostu powtarzanie tego, co wszyscy mówią, ale konkretne nieprzewidywalne tytuły z konkretną datą. Jakoś... zbyt to pewne siebie, by tym razem nie było prawdą? Może faktycznie raz akurat jemu ktoś coś powiedział? Jeśli nie, to nic się nie stanie - ludzie online dalej będą klepać, że "Nate zawsze LEAKUJE". Ale jeśli tak - to przyznam, że po raz pierwszy ujawnił nowe gry. Z "ujawnień" na Switcha 2 dzisiaj, to można wspomnieć o Devil May Cry 5. Edycja gry na NS2 pojawiła się na chwilę na stronie ratingowej w Tajwanie. Akurat każda gra, która się na tej oficjalnej stronie pojawiła, faktycznie wyszła, aczkolwiek czasem było to po miesiąciu, a czasem po 2 latach. Teoretycznie mogą wydanie anulować, ale chyba jeszcze tak nie było z niczym znanym. Niemniej jest to prawdziwa strona z ratingami gier w Tajwanie. Wyglądałoby na to, że również UN:Me, Hell Is Us, Blood West czy Hellraiser Revival trafią na Switcha 2.
-
Reprezentacja Polski
Gyokeres grał w eliminacjach, chociaż faktycznie łatwo było przegapić lol. Jego beznadziejność była kolejnym powodem, dla którego Szwecja tak zawaliła te eliminacje, zwłaszcza z Kosowem, gdzie byli lepszą ekipą ogólnie przy piłce, ale przegrali oba mecze. Gyok jednak wypadł bardzo słabo w każdym meczu. Teraz jest w nieco lepszej formie w klubie, no ale ogólnie już taka "dziewiątka" - czasem nic w meczu nie zrobi, a czasem mu spadnie na nogę i strzeli i tyle. Jak Lewandowski. Szwecja może nie zachwyciła, ale nie musiała - strzelili w 5. minucie gola, to się mogli bronić. Urban pewnie wynotował sobie w notesie oglądając ten mecz: "nie stracić gola w 5. minucie meczu".
-
Reprezentacja Polski
Mecz się otworzył po tej bramce, nic dziwnego. Tak naprawdę i Albania miała wtedy okazje na drugiego gola. Dobrze się Polsce trafiło, że niewykorzystane. Polska baaaardzo rzadko wygrywa mecz, w którym traci gola pierwsza. Wszyscy widzieliśmy, że nie było to zwycięstwo pewne, że szanse dla Albanii były, że nie było jakiegoś oblężenia Polski, że posiadanie piłki było 50-50. Cóż. Zieliński i Lewy bramkami zakryli raczej słabe, nieskuteczne mecze, które poza tym grali (zwłaszcza Lewandowski). Tak bywa. Strzelać dobrze. Cash też próbował kilka razy wejść pod bramkę, no ale nie wyszło i jemu zostaje sam beznadziejny mecz, pełen kiksów, w którym jakimś cudem zagrał 90 minut. Jest to zagadka, zwłaszcza że jego zmiennik Wszołek nie jest w ogóle powołany. Szymański dalece najjaśniejszym punktem dla Polski tak ogólnie. Odbiory i jakieś tam tworzenie. Nic dziwnego, że miał te asysty, bo po prostu cały mecz podawał odważniej niż reszta. Obrońcy mieli sporo roboty... naprawdę sporo jak na mecz z Albanią. Dużo zatrzymywali górnych piłek i grali piłką. W ataku nie było prawie nic dobrego, trochę Pietuszewski. Pietuszewski, cóż tu dodawać - widać, że to jest coś innego. Polak, który potrafi minąć rywala, ojapierdole. Ale też trzeba go oszczędzać, jak w Porto, bo zbiera kopniaki, 45 minut na razie wydaje się ok.
-
Hades II
Czyli 14 kwietnia. Kurde, to niesamowita sytuacja dla kogoś musi być, żeby mieć przed sobą całego Hadesa 2, zazdro. Nigdy tego nie robię, ale mam już teraz jakiś pociąg, by skasować save'a i zacząć to wszystko na świeżo. Jeśli chodzi o jakość gameplayu i perfekcję wykonania i zgrania wszystkich aspektów, to może być najlepsza gra jaką widziałem.
-
Reprezentacja Polski
Meczyki miały cynk. Będą RÓZGĄ walczyć o życie. Reszta w sumie już ustabilizowana u Urbana. Klubowo forma dość wysoka u Polaków w tym momencie w sumie. Lewandowski ciągle zadowala w Barcelonie, choć coraz mniej. Zieliński ogólnie przebił się w Interze i ma świetny sezon. Kiwior i Bednarek idole w Porto. Reszta to podstawowi zawodnicy zachodnich klubów. Fani Rennes ekscytują się Szymańskim (choć nie zawsze gra dobry mecz), Matty Cash reklamuje Peaky Blinders, Skóras to czołowy wahadłowy w Belgii. No ale kariera klubowa nie gra.
-
Reprezentacja Polski
"Meczyki" zgarnęły uwagę wielką sensacją. Otóż mówią, że do jedenastki ma wejść już dziś utalentowany nastoletni, przebojowy, ofensywny lewy skrzydłowy... Filip Rózga. Czy "Meczyki" coś wiedzą, to nie wiem. Rózga zagrał do tej pory 2 minuty w kadrze. Wiem, że szybko biega, jest lewonożny, poza tym w sumie nie znam. Jeśli jednak Szymański jest widziany jako środkowy pomocnik, to Rózga i Grosicki są "następni w kolejce" na tę pozycję, to oni wchodzili z ławki na tej pozycji. EDIT: Sorry nie widziałem posta wyżej hehe
-
Nintendo Switch 2 - temat główny
Również w USA, Nintendo kończy starą zasadę, że gry kosztują tyle samo cyfrowo i fizycznie. About Nintendo Switch 2 Game Pricing - News - Nintendo Official Site Nie wiadomo zbytnio, jakie będą konkretnie marże i jak zareagują sklepy - może tak jak w Europie, gdzie niby był ten skandal że Mario Kart kosztuje fizycznie 90 euro, ale w sumie to tylko cena Nintendo, a wszędzie w każdym kraju grę kupisz za 70-75 euro w większości sieci, tak że nie widać tej różnicy... Także w Polsce jest w praktyce nadal sporo taniej fizycznie, bo np. Mario Cud stoi cyfrowo za 340 zł, a u Dejwa fizyk poniżej 290. Jednak może to być jakiś krok w historii. Sieci sklepów w USA to naprawdę duża część biznesu Nintendo. Zobaczymy.
-
Tomodachi Life: Living the Dream
Gra ma zablokowaną możliwość wrzucania screenów i filmików lol. Wiedzieli co robią. Bo coś w tym jest. Kiedy kapnąłem się, że cokolwiek napiszę, to ktoś to przeczyta śmiesznym głosem faktycznie... no jak mogłem nie zacząć dawać wszytkim głupiej nazwy? Uploading Attachment... Cholera, masz NAZWAĆ WYSPĘ na sam początek. Wszyscy wiemy, jaką to ... Island wybierze masa ludzi w tym momencie historii lol, aż się proszą o to.
-
Super Mario Bros. Wonder
Dość dobre opinie w recenzjach, choć i niejedno 6/10 za dodatek się pojawiło. IGN: "to wzór dla takich nowych edycji. Poprawia niedobory oryginału i dodaje fantasyczny zestaw bossów, wyzwania dla zaawansowanych, i poziomy co-op, a wszystko to wykorzystuje na inny sposób świetne platfomowanie oryginału. Minigierki do rywalizacji są dość nudne, szkoda że nie wykorzystano pomysłu Dual Badge, ale poza tym reszta dodatku jest dopracowana i kreatywna. Wersja definitywna" Nintendo Life: "te minigierki to dziwny dodatek (...) Nie są tak ciekawe, by je często włączać na party (...) Dodatki singlowe są niewielkie (...) Jest bardzo dużo powtarzania starych leveli"
-
Premier League
W Tottenhamie niezręczna sytuacja. Jest przerwa reprezentacyjna, a Spurs toną, dostali w "meczu o 17. miejsce" od Nottingham u siebie. Spadek zagląda w oczy. Ale... Tudorowi umarł ojciec. No wiadomo, głupio kolesia wywalać jak mu umarł ojciec. Z drugiej strony, wywalenie go można by może sprzedać jako litość, niech się chłop skupi na żałobie. Kandydatem do zastąpienia go ma być Austriak Adolf "Adi" Hutter.
-
Pokémon Champions
Wiem co się kalkuluje w Pokemonach hehe. Chyba klienci obecnych gier znają temat. Ale to już jest. Po tym video niezbyt jestem pewien, kto konkretnie i co ma robić z tą grą. Nie wiem, czy jest tu tyle, by jakoś tak zostawić główne gry i regularnie włączać Champions, czy za każdym razem masz używać obu, robić sobie skład w SV bo jednak to tam jest i przenosić i w Champions sama walka, i ogólnie jak ta zależność ma działać w założeniu. No ale jak jest za darmo to się włączy i zobaczy. Nintendo podkreśla wyrażenie "free to start". A żeby zarobić jednak kasę na "free to start", trzeba dawać powód, by ludzie cały czas grali. No ciekaw jestem.
-
Slay The Spire II
Review bombing w liczbie pięciocyfrowej, bo zmienili balans w tym patchu. Gracze jak wiadomo to rzetelne źródło opinii, kierujące się czystą nauką, nie tak jak okropni recenzenci IGN-u. Developerzy poczuli aż potrzebę napisać serię tweetów tłumaczącą, że to jest wczesna wersja, i przez "następne 1-2 lata" czeka ich sporo zmian jeszcze, i będą one nieraz eksperymentalne. Czy zmiany były na minus, to nie będę oceniał, bo ludzie piszą o tym całe książki tam na Steamie obecnie lol. Ale jako developer bym czuł dumę, że ludzie tak rozkminiają moją grę, to sukces. Jeden typ pisze książkę o tym czemu to zła zmiana, a ktoś mu odpowiada "nie umiesz grać, git gud" i tyle, sam nie umiem grać więc nie wiem kto ma rację. Ludzie zresztą i samym twórcom piszą, że nie rozumieją gry hehe.
-
Pokopia
Gra nie sprawdza online, więc technicznie to jeśli ktoś kombinuje z datą w konsoli, to może obecnie dotrzeć do obu obecnych w grze eventów - ten z Hoppipem, i ten następny z Sableye, który pojawia się przy ustawieniu daty od 29 kwietnia.
-
Pokémon Champions
8 kwietnia. Trudno powiedzieć, kogo ma przyciągnąć ta gra, patrząc na to video. Można zapłacić, by szybciej budować skład, albo powoli klepać punkty za darmo, ale czy wszyscy zainteresowani nie mają i tak składu do przeniesienia z głównej serii? I co konkretnie oni będą robić tam na stałe? Nadal pozycja tej gry w świecie jest pewną niewiadomą.
-
TRANSFERY
Griezmann oficjalnie odchodzi do Orlando City. Dziwna kariera, wiadomo. Dwa razy był na podium Złotej Piłki. Był liderem kadry Francji przez wiele lat, i najlepszym piłkarzem "nie w Barcy, nie w Realu". W Barsie nie był fatalny, ale też nie zachwycił, a akurat wtedy Atletico wygrało ligę - Griezmann kończy karierę bez mistrzostwa, z kilkoma pucharkami.
-
Pokopia
Używkę puściłem za bodaj 310, a ludzie jeszcze chcieli za mniej. W sumie ten sam produkt, jakiejś wielkiej wojny nie ma, ale faktycznie na całym świecie nie ma gry w sklepach. Nie ma co, nakład był znacznie niższy, niż głównej serii. Oficjalnie ogłoszono 2 miliony sztuk sprzedane w pierwszy weekend, i 650 tysięcy w Japonii po dwóch. To bardzo ładnie, ale też Scarlet/Violet puściło w pierwszy weekend 10 milionów (4 mln w Japonii). Więc po prostu wydawcy niedoszacowali zainteresowania i nie zakładali, że to będzie coś jak główne Pokemony czy Animal Crossing, ani trochę. Chyba nikt się nie spodziewał takiego hiciora. Obecnie gra ma prawie 100 recenzji na Metacriticu i średnia powróciła do najwyższego w tym roku 90. Łatwo zobaczyć potencjał na dalszy rozwój, samo proste DLC w formie nowej lokacji z nowymi pokemonami i tematem przedmiotów by idealnie się wpasowało. Ale skoro wydawcy podchodzili tak ostrożnie do tej gry, to pewnie dopiero zaczną pracować nad dalszym życiem gry. Takiego Animal Crossing bardzo mało wykorzystano przez tyle lat, mimo szalonej popularności.
-
Reprezentacja Polski
Czyli tyle co we Francji, gdzie jest 160 euro i 110 euro. Nawet jeśli kogoś stać, to musi prychnąć widząc ten fakt. Co do ligowców. Stanowski zapytał Urbana o poziom polskiej ligi. Urban pomyślał chwilę i odpowiedział: "no nie jest najwyższy no". Ktoś powinien to wyciąć i używać uniwersalnie. Całkiem zabawne. Czy faktycznie ktoś z polskiej ligi nie mógłby grać w kadrze, to nie wiem. Osławiony Grosicki gra w miarę ok.
-
Premier League
Dziwny to był mecz. Po pierwszych 10 minutach wydawało się, że Arsenal miażdży. ...no a potem nastało 60 minut tego czegoś. Man City uznało, że nie będzie pressować mocno, Arsenal nie wiedział co wobec tego zrobić, no i tak sobie czas mijał. Jezu. Dopiero po dwóch szybkich golach, Arsenal zaczął znowu atakować, ale znowu pech i niewykorzystane okazje. Ogólnie obie strony mogły to wygrać i miały swoje momenty, ale Man City jednak było sprytne i zabiło mądrze mecz. Tragedii nie ma, ale Arsenal ponosi pierwszą prawdziwą porażkę w sezonie i szkoda. Pep już ma tych trofeów ze 40 lol, jemu nie trzeba.
-
Primera Division
Te mecze Real-Atletico to zawsze dostarczają, oni to bez dramy ze sobą nie mogą.
-
Pokémon - temat ogólny
Natknąłem się na info, że początkowo, Pokemony miały mieć nie 2 różne edycje, ale... 65535. Każda kopia miała w oparciu o pewne losowe ID danej gry zawierać inne generowane dane. Rozkład lokacji, walk, pokemonów mógłby być nieco inny u każdego, generowany w oparciu o to ID. O panie, ależ to by dopiero rozwinęło manię u ludzi chcących zebrać wszystko. Mówię o tym, bo według przecieku, Game Freak pracował nad zaaplikowaniem podobnego mechanizmu w nowej grze. Przeciek mówi zarówno o lokacjach, jak i jednym specjalnym pokemonie-nasieniu, które byłyby generowane proceduralnie, i miały ogromną liczbę osobnych wariantów. Czy faktycznie to trafi do generacji WiWa, tego na razie nie wiemy. Ciekawe jednak, że próbowali to zrobić już na GameBoyu.
-
Premier League
Mimo dramatów wczoraj, Manchester United spokojnie odlatuje na trzecie miejsce. Aston Villa - 1 pkt. w ostatnich 4 meczach. Liverpool - 1 pkt. w 3 meczach. Chelsea - 3 pkt. w 4 meczach (tak, wiem, może odrobią dzisiaj i będzie beka). Ciężkie życie. Aż zaczynam jeszcze wierzyć w cud w Brentford. Nadal są w zasięgu. A Igor Thiago nadal walczy o króla strzelców, jest tylko 3 gole za Haalandem. Główna ekipa do kibicowania ogura poza Arsenalem. Jutro pucharek Cacao, czyli pierwsze trofeum Arsenalu, albo pierwsza porażka. Tak czy siak, coś będzie. Na razie solidność Arsenalu jest imponująca. Przegrali we wszystkich rozgrywkach tylko 3 mecze. Dla porównania, Man City przegrało 9, chociaż oczywiście tylko ta porażka z Realem była "ostateczna" jak na razie.
-
Reprezentacja Polski
Let's Pietugo Pietupotwór to chyba jedyna nowość w powołaniach (pomijam rezerwowych bramkarzy). Kontuzjowany Skorupski, Wszołek, niewybrani Kapustka, Kozłowski, Buksa, Urbański, PIątkowski itd.