Treść opublikowana przez ogqozo
-
Champions League
No i zaczęła się Liga Mistrzów, i to porządnie, bo w Zagrzebiu Dynamo prowadzi z Chelsea. Chelsea ma piłkę i szybko ją odzyskuje, ale nie za wiele z tego zrobili ofensywnie. Styl Tuchela wygląda coraz bardziej podejrzanie. Piłkarzy na tle Zagrzebia na pewno nie brakuje - jest Fofana, Koulibaly, Sterling czy Aubameyang, więc trener dostał możliwe wzmocnienia wedle własnego gustu. Tak, Aubameyang wygląda tak cienko i bez czucia akcji jak w Barsie, ze swoim tempem powinien już kilka wybiegów przekształcić przynajmniej w groźne strzały, no ale to miły gest że kolejny klub i kolejna baza fanów w niego uwierzyła.
-
Premier League
Dlatego piszę, że Leicester może nie wygląda najgorzej w lidze, ale Brighton naprawdę ich zdominowało, to była miazga. Kiedyś nikt tak nie był w stanie cisnąć Leicester, no może Man City. Klub ogólnie szybko poleciał w dół bez wyjścia, i chyba trzeba ocenić Rodgersa bardzo negatywnie jaka manadżera. Jakichś tam nowych piłkarzy dostawał, ale... większość z nich nie przebiła się do jedenastki. Z kolei liczni zawodnicy, którzy początkowo się wybijali, jak Soyuncu, Ayoze czy Castagne, wypadli z łask i trener ich nie wystawia. W rezultacie... trochę nie ma kim grać. Ponadto ci piłkarze, którzy wypadli z łask, nie zostali sprzedani, i teraz są w składzie i w sumie klub ich potrzebuje, ale jest kwas atmosfera. Teraz klub ma bodaj 250 mln funtów straty przez ostatnie 4 lata, dług typu 400 mln funtów jeśli dobrze pamiętam. Nie za bardzo idzie zatrudniać nowych piłkarzy, ze względu na wysoki współczynnik pensji do przychodów, na co nie pozwala angielskie FFP. Rodgers jęczy, że klub się osłabia, że ma cienkich piłkarzy, ale ani nie uzasadnia to wyników na dnie Premier Leauge, ani nie poprawia klimatu w klubie. Trener raczej poleci, ale dług zostanie i klub mogą czekać ciężkie czasy.
-
Silent Hill 2 Remake
No właśnie, tym bardziej podkreślam, że nawet rimejk FF7 jak już się pojawił, to jakoś nie czułem tego hajpu, który miał być 15 lat wcześniej. Z kilku powodów, spora część tych osób tak naprawdę nie kupuje już nowych gier, część zmieniła podejście w innym kierunku niż twórcy, część chyba nie chciała tak naprawdę żadnego (realistycznego do zrobienia) unowocześnienia gry), i inne.
-
Silent Hill 2 Remake
Pamiętam ile się mówiło o rimejku Final Fantasy VII, to dopiero była gra żyćka i zmieniła życie masy osób tutaj, na samo wspomnienie o rimejku tej gry leciała ślina połowie ówczesnych forowiczów. Ostatecznie rimejk wyszedł i nawet ciekawy, pomijając jakość to na pewno podejmuje w rzadki sposób dyskusję z oryginałem zamiast go tylko powtarzać, jest wręcz inną grą choć z masą nawiązań, ale ogólnie... nie tak wiele z tych osób premiera tego rimejku tak naprawdę aż tak obeszła. Nie za wiele osób to ogrywało na forumie i podjary za wiele nie czułem (w sumie największą to chyba ja, gdzie nie jestem fanem FF7 hehe). No bo widzę w tym też sens, jeśli znasz Silent Hill 2 na pamięć i wszystko co w nim jest lubisz właśnie takie jakie jest, to w sumie co ci da taki rimejk.
- PSX Extreme - THE MOVIE - Zbieramy materiały
-
Silent Hill 2 Remake
W skrócie mówiąc to chyba tak na logikę spodziewam się czegoś co właśnie będzie jak gra Bluber Team hehe. Sorry miał być edit,.
-
Silent Hill 2 Remake
Ja niezbyt sobie wyobrażam robienie Silent Hilla dzisiaj inaczej niż "grę narracyjną", z symbolicznymi elementami walki i zagadek (które w sumie nigdy nie były tak naprawdę dobrze zrobione, te zagadki oczywiście wymagały dużo ale sposób, który dziś nie przejdzie). Ludzie mówią że tak nie chcą, ale potem jak zwykle jak przyjdzie do kupowania to gry nie kupią. Za duża część osób, która faktycznie kupi taką grę, tego nie chce. Sami fani poprzedników za sam tytuł gry masowo nie kupią, inaczej nie mielibyśmy 10-letniej ciszy w temacie Silent Hill. Niby można zrobić wielką superprodukcję która będzie miała i to i to, ale teraz zrobienie takiej gry tak żeby fani gierek z walką itp. ją kupili wymaga ogromnego budżetu.
-
Xenoblade Chronicles 3
Nie wiem, jak po japońsku, może ktoś mi opowie, bo tutaj wielu fanów japońskiego dubbingu. Ale ten dubbing angielski jest naprawdę historyczny, fani brytyjszczyzny chyba nigdy nie mieli takiego kąsku. I to nie tylko ta masa tekstów, ale samo brzmienie tak ciekawie kolaboruje z historią, że naprawdę jestem ciekaw, czy tak samo jest w japońskim. Przykładowo, w poprzednich Xenoblade'ach mieliśmy różne rasy, które generalnie miał swoje odrębne kultury i miejsca. Tutaj zaś np. natychmiast poznajemy kogoś takiego jak Eunie, kto nie tylko biega w legginsach na luzaku, co na pewno wymyślili sami twórcy, ale też rzuca te śmieszne "przekleństwa" w cockney - i wiemy od razu bez tłumaczenia tak dużo o tym, że posiadanie skrzydeł u głowy w tym świecie nie znaczy tego samego, a może nawet nie znaczy nic. Ponieważ bohaterów jest tak wiele, żaden z nich nie ma aż tak mocno zarysowanej historii indywidualnej, i nawet po zrobieniu wszystkich questów w grze powiedziałbym, że to tłumaczenie ma tak dużą rolę w tym, jak zapamiętam te postaci. Bo tak ze scenariusza to prawie w ogóle szczerze mówiąc hehe. Szczerze to dalej nie wiem, co mówi Lanz jak mówi "woooah, gotta redaduade right here!". A słyszałem to, jak wszystkie teksty całej szóstki, pewnie z 18 tysięcy razy...
-
Najlepsze gry i aplikacje na Androida
Poinpy jest oceniane jako rewelacja, taki Grindstone Netflixa. Wszyscy się jarają tym "Downfallem do góry". Niestety wolałbym nie płacić Netflixowi, ale może pora i na to, skoro kiedyś płaciłem Apple za Grindstone'a? Ile to kosztuje?
-
Eiyuden Chronicle: Hundred Heroes
No tak, odpowiedź na wiele pytań "jak mogę zagrać w tę kultową gierkę z PSX-a???" to nadal "ściągnij na PS3/Vicie". Niestety Sony podobnie jak Nintendo wydaje się nagle mocno zniechęcone do opcji udostępnienia takich gierek. Myślałem, żeby jednak kupić Vitę tylko do tego, ale to nadal działa? Można ściągać te gierki, można kupować te których się jeszcze nie ma? I będą na zawsze na konsoli czy na koncie? Czy jak znikną to zniknie też opcją ściągnięcia na swoim koncie? I czy to się wydarzy? Serio nie wiem, nie siedzę w tych konsolach. No i co z grami typu Suikoden II, które są dostępne w sklepie tylko na PS3 - czy można założyć konto online (bo nie pamiętam nawet czy jakie mam na PS3) bez kupowania znowu samego PS3, i wtedy to przetransportować na Vitę? Czy żeby pograć w tę gierkę, która na przecenach chodzi po 10 zł, muszę KUPIĆ DWIE KONSOLE? Czy możliwe jest kupno Vity z przeróbką i wtedy jest łatwiej, ale żeby Vita pozwalała na normalne zakupy?
-
Eiyuden Chronicle: Hundred Heroes
W okolicach premiery Bloodstained wyszła kolekcja Castlevanii na stacjonarne konsole Nintendo, rok temu wyszła kolekcja z GBA. Obie można dostać bardzo tanio i są zrobione ok. Niedługo przed premierą Bloodstained wyszła Symfonia na Ps4. Ogólnie coś się dzieje z serią, no ale Castlevania jest dużo popularniejsza.
-
Silent Hill 2 Remake
Jeśli ktoś serio chce robić remake Silent Hill 2 w 2022 roku przy jakimś większym budżecie, to jakoś trudno mi sobie wyobrazić, żeby wśród założeń miał jakąkolwiek subtelność.
-
Premier League
Ludzie w internecie pultający się o wyrażenie "top 6" (a w ogóle to już Newcastle tam niektórzy przed sezonem wsadzili xD) jak co roku po kilku kolejkach stają się nieco cichcszi. Raz, że pogłoski o śmierci Man United były nieco przesadzone. A druga sprawa, to że już włączany przez wielu w Anglii do grona Leicester, bo raz wyprzedzili Arsenal/Tottenham to są większym klubem lol, gra teraz taką smutną padakę, że ciężko w to uwierzyć. Nie sądzę jeszcze, że Leicester wygląda, jakby mieli spaść z ligi - jednak zazwyczaj coś tam umieją przytrzymać piłkę, nie dopuścić do zdominowania się. Dzisiaj nie, dzisiaj Brighton ich zdominowało. Ofensywnie bardzo topornie to wygląda. Klub według "Daily Mail" przyniósł ponad 100 mln funtów strat w poprzednim roku, to największe straty w lidze, nawet przed Man United i Arsenalem. Skład słabnie i nie ma uzupełnień. Fani też osądzają Rodgersa od patałachów, oczywiście, no niestety, szybko poszło to jo-jo i koleś znowu nie jest geniuszem tylko znowu zły, a mógł odejść wyżej póki była szansa. W Leicester raczej nie zapowiada się, by znowu mieli dołączyć do czołówki.
- Xbox Game Pass - gry w abonamencie
-
Silent Hill 2 Remake
To hołd dla najsłynniejszego polskiego horroru, Sadness.
-
The Last of Us Part I
Szczerze to pierwsza podjara serią Last of Us, którą jestem w stanie jakoś zrozumieć. Gra dobra bo fajnie się rozsmarowują na ścianie. Rzadko widziałem to wspomniane, a może właśnie tak jest.
- Xbox Game Pass - gry w abonamencie
-
Soul Hackers 2
Brzmi po prostu jak średnia gra, ze średnim budżetem, średnią promocją i średnimi opiniami. Chyba nie ma się czemu dziwić. W sumie jedyne co tutaj ciekawe to że nie wyszło na Switcha, bo po SMT V nie wydaje się, by taka gra była tak trudna do sportowania, a nie wiem czy Sony faktycznie miało powody za to płacić. No ale to jest Atlus, firma która nawet jak raz zrobiła grę wybitną to ją sprzedażowo zarżnęła robiąc ją na Vitę, dopiero po śmierci Vity przenosząc projekt na PS4, wydając przy minimalnej promocji a potem po cichu portując na Switcha.
-
Xbox Game Pass - gry w abonamencie
Te pierwsze kilka godzin jest bardzo ciężkie. Potem w sumie jest normalniej, trochę scenek, trochę grania. Granie też jest momentami bardzo ciężkie, jeśli się nie podejdzie w pewien sposób. Niemniej to jest cała gra z dużym światem, tylko na początku są same scenki (i na końcu, który jest oczywiście serią scenek dłuższą niż niejedna cała gra).
-
PSX Extreme - THE MOVIE - Zbieramy materiały
Idole z dzieciństwa jako stare dziady, w sumie poza Kalim, który jest zaskakująco przystojny i w ogóle charyzmatyczny. HIV oczywiście występuje osobno, siedząc na fotelu jak boss z biznesową mową ciała i wbija szpile. Wiele wspominanych tu w dziale wątków się nie pojawiło, film nie jest bynajmniej wyczerpujący. Jest m.in. wytłumaczenie z uśmiechem że część gier do recenzji to były piraty, i że Ściera lekko naciągnął wyniku plebiscytu bo prawdziwy gracz interesuje się wszystkimi grami a nie tylko jedną konsolą.
-
Primera Division
Takie występy Tchouameniego pozwalają nie mieć wątpliwości co do odejścia Casemiro. Francuz już teraz jest wzmocnieniem i należy do tych najlepszych graczy Realu. Ze skutecznością różnie, ale ogólnie ten tercet Rodrygo-Benzema-Vinicius może też już być obecnie najlepszy na świecie.
- PSX Extreme - THE MOVIE - Zbieramy materiały
-
Xenoblade Chronicles 3
Największą bolączką jest brak pluszowych noponów na rynku.
-
Xenoblade Chronicles 3
Chociaż nie, mój ulubiony bug w tej grze to i tak co innego. Mianowicie zarąbiste jest to uczucie, jak przygotowałeś ekipę do walki z bossem na 90, 100 czy którymś tam levelu, klepiesz go przez 10 czy 20 minut, już zbliżasz się do rozwiązania nareszcie, i... walka się kończy bez rozwiązania i przeciwnik znika, bo wyszedł ze swojej strefy komfortu. Akurat dużo takich najmocniejszych przeciwników ma wielki rozmiar i lata albo pływa, więc dzieje się to całkiem często. No kurna...
-
Serie A
Milik to naprawdę ceniona postać we Włoszech i Allegri na pewno sprawdzi wszystkie możliwości z nim. Już dzisiaj Polak może wyjść w pierwszej jedenastce, zwłaszcza że Vlahović może mieć odpoczynek przed Ligą Mistrzów. Jeśli ktoś ogląda tylko mecze reprezentacji narodowych, to w ogóle musi mu eksplodować jaźń, jak to się stało, że Juventus odrzucił Memphisa Depaya i sięgnął po Milika. Nadal lekko szok. Kasa oczywiście też musiała mieć znaczenie - według mediów, Milik zarabiać ma rocznie 3 razy mniej, niż Vlahović. W ogóle to wygląda na to, że za pensję Cristiano Ronaldo, Juventus wyrównał cały skład: mniej więcej tyle zarabiać mają łącznie Vlahović, Pogba, Bremer, Di Maria, Paredes, Milik, Kean i Kostić. Żaden do biednych nie należy... Zobaczymy, co z tej przebudowy wyjdzie. Juve ma co najmniej dwukrotnie większy budżet płacowy, niż Napoli i Milan, więc, hm, nie powinnno kończyć 16 punktów za którymś z tych klubów.