Treść opublikowana przez Qbon
-
God of War
Na ten moment masz rację jak najbardziej, póki co nawet wiele gier z zeszłej generacji ma lepsza grafikę niż na obecnej bo prawdziwego next gena jeszce nie było, np the last of us 2, rdr 2, natomiast 60 klatek względem 30 robi robotę i z tym się tutaj nie kłóciłem jakbyś nie zauważył. Prawda jest też taka że dzisiaj trudno o źle wyglądające gry, doszliśmy do takiego poziomu w branży, że jedne są ładniejsze, inne brzydsze ale generalnie nie ma szpetnych. Bzdura jest oczywiście to, że nie zapowiada się na porzucenie ps4, bo zdaje się że od przyszłego roku już tak ma być, będą to gry już tworzone od podstaw pod nowy sprzęt. Różnica generacji będzie gdy wyjdą gry, które w porównaniu robią taka różnice jak np między pierwszym rdr a rdr2 itp, gry natywnie tworzone z myślą o nowym sprzęcie, wykorzystujące go w pełni a nie lifting, którego przy graniu na tv nie zauważę, jak pisałem wyrosłem z tego wiele lat temu i duże różnice się pojawiają przy przejściu na nową technologię. Temat o świetnej grze jest w tej chwili zaśmiecany dyskusjami o rzeczach nieistotnych, kolega wyżej miał rację, pecetowcy to inny gatunek, zamiast się skupiać na świetnej grze,jednej z najlepszych z poprzedniej generacji to skupiają się na cieniach i już kilka stron o tym jest. Gdy gra miała swoją premierę w 2018 r to się dyskutowało o fabule, świecie gry, mechanikach, piękna grafikę również wtedy wymieniano bo gra wygląda świetnie ale nikt się nie skupiał na bzdetach typu cienie, czy, że jakieś zzdzblo trawy jest mniej wyraźne itp bo to zwyczajnie nieistotne. Liczy się ogólna oprawa a/v jako całość. Temat jest w tej chwili zaśmiecony, szkoda, sam się pytałem wcześniej jak się podoba gra osobom które wcześniej nie grały a czytam o cieniach. Nie ma sensu już tu wchodzić chyba.
-
God of War
Nikt nie mówi, że nie ma żadnej różnicy w porcie pecetowym ale gadanie o wielkich różnicach jest śmieszne, ze zwracania uwagi na tego typu rzeczy i ekscytowania się nimi jak nie wiem czym to ja już wyrosłem jakieś 15 lat temu. To nie jest żaden remake ani gra stworzona od podstaw na nowym silniku tylko port, który zawiera pewne ulepszenia, generalnie lifting, jest tylko kilka gier, o których można powiedzieć, że wyglądają zdecydowanie lepiej na PC, takie, które były głównie pod niego robione, np Cyberpunk, który zjada wersje konsolowe, albo taki WIedźmin 3 na modach, bo tam czuć jakby to były gry stworzone na innej wręcz technologii. Biorąc pod uwagę moc topowych kart graficznych to zmiany graficzne w grach mogłyby być oczywiście bardzo duże ale tego nie będzie, bo się to nie opłaca, trzeba by robić oddzielną grę na te sprzęty a sprzedaż dużych gier jednak najbardziej ciągną konsole. Tutaj inna analiza porównawcza PS5 vs PC... https://youtu.be/tth3g6-pnIE
-
Horizon: Zero Dawn
Dla mnie to jena z największych zalet gry właśnie. Ale w dwójce liczę też na lepszy projekt zadań pobocznych i bardziej wyraziste postacie, bo w mojej ocenie to najbardziej kulało w jedynce a wg tego co mówili goście z Game Informera to poczyniono tutaj spory progres.
- God of War
-
God of War
Czas pokaże jak na tym wyjdą. Dopóki wciąż będą dostarczać gry na takim poziomie co w poprzedniej generacji, jak również dopracowane to mi to tam zwisa, gorzej jeśli w którymś momencie ucierpi na tym ich jakość, bo już się np nie skupiają tylko na jednej platformie i nie dopracowują jej tylko na niej, wtedy będzie to mega słabe. Uważam, że strategia raczej błędna no ale zobaczymy jak to będzie wyglądać. Też całkiem możliwe.
-
God of War
Jak dla mnie to zmiany są raczej kosmetyczne, gra wygląda świetnie na wszystkich platformach a prawdziwe zmiany w grafice nastąpią jak zawsze gdy zaczną wychodzić gry pisane już tylko pod nowa generację. Ogólnie dla mnie jako dla gracza konsolowego to obojetne czy gry Sony będą wychodziły na PC od razu czy po kilku latach bo i tak gram na konsoli ale wydaje mi się, że długofalowo patrząc to Sony popełnia błąd z wydawaniem exow na PC, zwłaszcza tych flagowych. W przyszłości może się to mocno odbić na sprzedaży samych konsol skoro te świetne gry, dla których dużo ludzi kupowało wcześniej PS4 nie są już "Only on PlayStation". Mniej ludzi będzie konsole kupować po prostu.
-
Returnal
Też miałem najwięcej problemów z 3 biomem ale w końcu udało się. W moim przypadku sprawdziło się całkowita eksploracja biomu 1, biom 2 do portalu i później 3 częściowo gdy most był otwarty czyli tak jak mi radziły różne osoby tutaj na forum i to pomogło bo byłem już bliski porzucenia gry. Warto przebrnąć, bo później jest coraz ciekawiej.
-
Horizon II Forbidden West
Myślę, że jak już to odpalimy na PS5 to zobaczymy różnice gołym okiem w różnych aspektach, rewolucji tu nie będzie w grafice, bo na to za wcześnie ale nie mam wątpliwości, że gra pokaże pazur, w końcu to usprawniona Decima.
- Returnal
-
Returnal
Dzisiaj zebrałem wszystkie fragmenty słońca, przy okazji pokonałem tym razem ostatniego bossa bo poprzednio przez buga w grze zakończyło mi gre bez tego. Teraz mogę powiedzieć, że pokonałem wszystkich bossów i zakończyłem główna grę. Pozostaje kwestia zrobienia ukrytego zakończenia. Gra roku jak dla mnie mimo trudności w biomie 3,bo tam gra mi dała w kość, cały akt 2 już był dla mnie dużo łatwiejszy, być może już ogarnąłem bardziej jak w to grać i z tego to wynika.
-
Returnal
Nie dostałem, jedynie za ukonczenie aktu 2. Szkoda, bo nie mam poczucia ukończenia gry w całości no ale jeszce się nią pewnie trochę pobawię odkrywając różne nowe zapiski itp. Gra świetna, lubię takie enigmatyczne przedstawianie historii, fajnie, że Sony ich przejęło bo będą teraz mieli dużo większy budżet na następną grę.
- Returnal
-
Returnal
Jestem w bliźnie głębi więc to chyba 6 biom, mam tak dopakowany pustkostrzal i fajne artefakty że w 5 biomie ich zniszczyłem dosłownie ale cóż to jest za lokacja pod wodą, level design to jest mistrzostwo tutaj . Gra z nawiązką wynagradza te trudniejsze momenty gdzie można się wkurzyć właśnie budowaniem narracji, lokacjami i gameplay'em.
- Returnal
- Returnal
-
Returnal
Udało się, Nemesis padł. W sumie wyeksplorowwlem prawie cały biom 1, później do biomu 2 i eksploracja do wejścia do portalu no i ta droga do bossa w biomie 3. Integralność 136 % bodaj, na początku biomu 3 wypadł mi fajny karabin tiachomatyczny z rosnącym tempem i nim go załatwiłem. W każdym razie jestem zadowolony, że mogę eksplorować dalej nowe obszary
- Returnal
- Returnal
-
Returnal
No właśnie dlatego sam nie rozumiem czemu mam takie trudności w tej grze, zrozumiałbym to gdybym nie miał na koncie przegranych tylu gier from soft. Co do broni to zależy jaka wypadnie, zauważyłem że zdecydowanie rzutnik najlepiej się spisywał. Będę chyba co jakiś czas próbował po prostu to przejść i tyle. Sam boss faktycznie nie jest jakiś mega bo łatwiejszy od poprzedniego ale najtrudniejsza dla mnie jest ta droga do niego, ja po prostu nie mam się już czym leczyć jak do niego dojdę najczęściej no i kwestia tego czy wypadnie pożądana broń.
-
Returnal
Drugie moje podejście do gry na biomie 3 po kilku miesiącach przerwy, niestety ten biom jest dla mnie nie do przejścia. Nie wiem o co chodzi bo mogę powiedzieć, że jestem weteranem gier from soft które do łatwych nie należą, m.in. platyna w Bloodborne a tutaj nie zliczę podejść przy czym do bossa Nemesisa udaje mi się dotrzeć może co 4 run i ginę na nim na początku 2 fazy. Żałuję, bo klimat mi się podoba, gameplay też sam w sobie przyjemny, chciałem iść dalej wraz z postępami ale nie da rady. Szkoda, że nie ma chociaż jakiegoś porządnego skrótu do tego bossa jak w 2 biomie, bo trzeba się przedzierać w sumie przez cały jeden biom i pół 3 żeby do niego dotrzeć a po drodze w 3 nawet jak uda się uzbierać trochę sylfionu to wszystko idzie albo przez pułapki albo przez drony i to jak dobrze pójdzie. Gra fajna ale jednak zbyt przegięta na tym 3 biomie, przez co sporo osób pewnie jej nie kończy.
-
Senua's Saga: Hellblade 2
Bo to wciąż jednak początek generacji, zaczną wychodzić gry robione tylko z myślą o niej to będzie więcej taka oprawą a nawet lepszą, takiej grafiki myślę oczekiwaliśmy po liniowych tytułach na obecną generację, bo otwarte światy to wiadomo, że nie będą jeszcze tak wyglądać, nie chcę nawet myśleć co studia Sony, zwłaszcza takie Naughty Dog zrobią na PS5, skoro na PS4 robili tak rewelacyjnie wyglądające produkcje. Sama gra mi się podoba, lubię tego typu gry, może to być pierwsza gra, dla której kupię Xboxa.
- Battlefield 2042
-
Battlefield 2042
https://www.youtube.com/watch?v=SeDOSagYpwo Cały ten film w punkt. A jak się tak tego słucha to jeszcze bardziej sobie człowiek uświadamia jaką porażką jest ta gra,
-
Battlefield 2042
No czołgi to właśnie są za mocne w tej grze, zresztą większość pojazdów, w tym śmigłowce. Nie wiem jak można twierdzić, że czołgi są za słabe skoro jeden człowiek nie jest w stanie w żaden sposób sam go załatwić. W tej grze nie istnieją wrażliwe punkty w czołgach, obrażenia są takie same niezależnie w którą część się trafi. W Bf5 nawet byłem w stanie przy odpowiednim podejściu sam zniszczyć 2 czołgi jako piechota gdy zaszedłem od tylca, tutaj to jest niemożliwe, bo nie ma się wystarczająco amunicji do wyrzutni a nie można mieć jednocześnie wyrzutni i np granatu ppanc jak poprzednio, w Bf5, który już był uważany za słabszą część serii ale przy 2042 był arcydziełem. Obecnie pojazd Bolte jest przegięty po osłabieniu poduszkowców i zaburza balans, balans, który w tej grze nie istnieje, jest on tak zaburzony między piechotą a pojazdami jak nigdy w żadnej części. Nie wiem też co oni mieli w głowie żeby przy takim nastawieniu gry na pojazdy nie dać żadnych działek stacjonarnych, które tutaj powinny być na każdym punkcie, może wtedy chociaż trochę ten balans by był przywrócony. Projekt map jest tragiczny, nie ma ANI JEDNEJ mapy typowo miejskiej, w każdym Bf-ie takie były tu nie ma żadnej, puste, odsłonięte pola między punktami. Mapy mogą byc duże ale zaprojektowane z głową a nie, że z gry robi się symulator biegania, wystarczyłoby dać więcej punktów i bliżej siebie, dać więcej obiektów między nimi, zaprojektować je ciekawiej. Grałem w każdą część od czasów Bad Company 2 i z tych co grałem to w 2042 są zdecydowanie najgorsze mapy jakie były, nie wiem jak w Bfach przed BC2 więc się nie wypowiem. Nie wiem czy możliwe jest jeszcze naprawienie balansu, który obecnie nie istnieje, całe szczęście, że bronie jako tako się udało w ostatnim patchu zbalansować. Grę ratuje przyjemnie jak dla mnie gunplay, gra się spoko ale odnoszę wrażenie, że oni nie wiedzieli sami czym ta gra ma być. Hardline miał więcej z prawdziwego Bfa niż to. Generalnie jest jakieś takie uczucie jakby się grało w demo a nie w pełną wersję gry.
- Battlefield 2042