Czołem sympatyczni panowie, gentlemeni!
Dyskusja widzę schodzi na tematykę mającą tendencję do jednoczenia ludzi. Do pełni szczęścia brakuje jeszcze tylko wtrąceń na temat aktualnej sytuacji politycznej w kraju i na świecie, bo wątek zdaje się powoli zmierzać w tym kierunku. Ja może z kolei nawiążę do tego, co zostało już ujawnione, a konkretnie do
Jeszcze słowem podsumowania:
Tak jak sam scenariusz na papierze nie prezentuje się wybornie, ani wyśmienicie, a wręcz oburzająco dla fanów, a w tym i mnie, to jedno trzeba przyznać - na przedwcześnie ujawnionych fragmentach rozgrywki gra wygląda fenomenalnie. Znakomite animacje, graficznie absolutnie najwyższa półka, klimat poszczególnych lokacji wręcz wylewa się z ekranu, a do tego pewnie dojdzie soundtrack subtelnie podkreślający i dopełniający wydarzenia na poszczególnych etapach finalnego produktu. Brutalny świat został przedstawiony w adekwatny sposób, bo w niektórych scenach przemocy człowiek odczuwa dyskomfort. Gameplay zdaje się ewidentnie rozwijać sprawdzoną formułę z jedynki. Jeśli tylko usuną bugi, to z technicznego punktu widzenia to będzie dzieło Naughty Dog, które swoim poziomem uwydatni ponownie swój kunszt i potwierdzi swoją wielkość. Tylko ta kwestia fabuły mnie wku**a niemiłosiernie. Mimo wszystko uważam, że warto będzie dać szansę. Żadna z poprzednich gier ND pod kątem schematu i planu opowieści nie wyróżniała się wirtuozerią oraz majstersztykiem. Liczyło się to, jak twórcy podawali graczom poszczególne historie, kreślili bohaterów, ich wzajemne relacje, wypowiadane kwestie. Tutaj też to będzie kluczowe.
Pewne rozwiązania bolą mnie mocno i czysto subiektywnie mam ochotę w****ać za to Druckmannowi w łeb kijem golfowym, żeby się opamiętał, ale po tym co widziałem nie przekreśliłem gry, a wierzę, że widziałem już najgorsze.