-
własnie ukonczyłem...
W ostatnim czasie postanowiłem, że na jakiś czas skupię się na grach mniejszych/mniej znanych/krótszych (takie trzy cele mi przyświecały). I w sumie wiele pozycji udało mi się skończyć przez ten czas od ostatniego posta. Idąc chronologicznie (trochę tego jest, więc wrzucam w spoiler):
-
Wiedźmin 3: Pieśni Przeszłości
Zapowiada się ciekawie, czekam z niecierpliwością. Miło będzie znów wrócić do tego świata.
-
Ekstraklasa + Puchar Polski
ŁKS koncertowo sfrajerzył i przegrał w karnych z Chrobrym, mając wszystko w swoich rękach i nogach. Ale jak podchodzi Krykun do decydującego karnego i posyła petardę w poprzeczkę to co się dziwić... A Wieczysta gra na miarę swoich możliwości - na papierze lepszy skład, więc odprawiła Polonię, która w barażach znalazła się na dużym farcie. Finał Wieczysta - Chrobry. Cóż, wolę tych pierwszych, bo przynajmniej jest szansa, że do naszej ligi zawitają ciekawe nazwiska.
-
Call of Duty Modern Warfare IV
Na trailerze zapowiada się ciekawy klimat. Czytałem i widziałem urywki z kampanii z poprzedniej części - dobrze, że twórcy się ogarnęli i przygotują normalną, filmową kampanię wojenną, a nie jakieś cuda na kiju.
-
Typer Mistrzostwa Świata 2026 - Make Typer Great Again
Dla mnie jest to obojętne, natomiast oczywiście zgłaszam chęć udziału
-
Serie A
Como - fajna historia, ale jednak szkoda, że kosztem Juventusu czy Milanu. Wszystko jednak na własne życzenie - tak zepsuć sobie sezon w ostatnim meczu to też trzeba umieć. Ciekawe, jak Juve i Milan podejdą do gry w LE - jak będą mieli wywalone to Włochów czeka chyba kolejny słaby sezon w pucharach.
-
Luźne gadki
Niesamowita historia w Portugalii. Drugoligowe SCU Torreene po dogrywce pokonało utytułowany Sporting Lizbona 2:1 i zdobyło Puchar Portugalii! To oznacza, że ekipa z drugoligowego szczebla (mają przed sobą baraże o awans do ekstraklasy) zagra w kolejnej edycji fazy ligowej Ligi Europy.
-
Premier League
Po cichu liczyłem na spadek Tottenhamu, ale jednak koniec końców udało im się wyratować. Chelsea bez pucharów - jednak trochę zaskoczenie. Tym bardziej, że w Europie zagrają ekipy, które dawno albo w ogóle w nich nie grały - oprócz piątki w LM, dochodzi Brighton, Sunderland i Bournemouth.
-
Ekstraklasa + Puchar Polski
I po sezonie. Lech zasłużenie mistrzem, a Górnik wicemistrzem. Mam nadzieję, że obydwie drużyny powalczą w el. Ligi Mistrzów, a Lech realnie powalczy o fazę grupową. W LE Jagiellonia - zobaczymy, co pokażą, choć na awans do tych rozgrywek nie liczę. A w LKE Raków (czyli sezon minimum uratowany) oraz GKS Katowice, który fartownie do tych pucharów awansował. Z jednej strony - piłkarsko na przestrzeni sezonu zasłużyli. Z drugiej - obecność Legii, a w zasadzie jej wysoki współczynnik dawało szansę na nieco lepszy rezultat w Europie. Ale kto wie, może ten GKS powalczy w rozgrywkach międzynarodowych, a też awans Legii po takim sezonie byłby... hmm... mocno niezasłużony. Jeśli chodzi o dół tabeli - Lechia na własne życzenie spie... się z ligi. Szkoda, wolałbym, żeby poleciał Piast, ale no cóż. Jak nie wygrywasz meczu z ostatnią, dawno zdegradowaną ekipą to nie masz czego szukać w ekstraklasie. Dobrze, że utrzymał się Widzew. Nowy sezon zapowiada się bardzo ciekawie - Widzew i Legia się przebudują, pucharowicze będą chcieli się wzmocnić. Będzie o co grać, bo mistrzostwo daje pewną grę w fazie grupowej Ligi Europy (start od IV rundy el. LM). Do tego wraca Wisła Kraków, Śląsk, zobaczymy kto jeszcze z barażów. Kilka klasyków znowu się szykuje.
-
Primera Division
A Girona w ciągu dwóch lat od wielkiej i niespodziewanej szansy na mistrzostwo (ale przynajmniej długiej gry o tryumf), po występy w Lidze Mistrzów, aż po spadek. I to mimo dobrego składu (przynajmniej na papierze).
-
Gang of Dragon
Szkoda, bo zapowiadała się fajna produkcja z azjatyckim klimatem...
- Kingdom Come: Deliverance II
-
Premier League
Dziwne to potwierdzenie, bo nie na boisku, ale Arsenal wreszcie ma to mistrzostwo.
- Jusant
-
Call of Duty Black Ops: Cold War
Udało mi się w kilka godzin ukończyć całą kampanię. Muszę przyznać, że bawiłem się bardzo dobrze i z tych nowszych odsłon Call of Duty to właśnie ta kampania najbardziej mi się podobała. Lubię klimaty zimnej wojny, twórcy fajnie wykreowali fabułę używając rzeczywistych postaci z historii. Gameplay i strzelanie satysfakcjonujące, misje różnorodne, czułem się, jakbym oglądał dobry film szpiegowski. Jedynie nie podobało mi się to, jak twórcy odlecieli trochę z tymi klimatami "psychicznymi" (kto grał, ten wie, o co mi chodzi). Słabo też, że mimo tak zapowiadanego wpływu naszych wyborów na losy historii, praktycznie jeden - w przedostatniej misji - ma kluczowe znaczenie dla tego, jak potoczy się fabuła. Tym bardziej, że wcześniej też były wybory i miałem nadzieję, że ich wpływ będzie zdecydowanie większy. EDIT: Zapomniałem o jednej rzeczy, która mnie mega wkurzyła - podobnie jak w Modern Warfare, nadal jest problem z dziwnym instalowaniem kampanii. W sumie trzeba ściągnąć aż trzy pakiety, żeby odpalić tryb fabularny. Kompletna głupota i szkoda czasu, to wszystko powinno być od samego początku, ew. w jednej paczce, a nie w jakiejś dziwnej formie podziału.