Treść opublikowana przez K.Adamus
-
EXTREME PARTY 2022!
-
EXTREME PARTY 2022!
Tancerka bedzie w stroju Konsolite, a Konsolite w stroju Bayonetty :] chyba że ja coś pomyliłem.
-
PSX Extreme 303
Polecę tekst Adama o talassofobii - ciekawe ile atawistycznych lekow w człowieku tkwi. Akapity mi bliskie, kocham Lovecrafta u ktorego duzo tego dziwnego, oslizglego swiata. Rozumiem że odmęty budzą niepokój choć sam raczej mam inne "strachy". W kazdym razie zgrabne to i nieprzegadane. Więcej takich krótszych ekspresji No i felieton Mazziego bardzo inspirujący. Aż sobie sam zacząłem coś tam zrzucać z ciekawszą kompozycją. Fajne takie tworcze odpaly, sam sobie w pracy czasami komponuje krotkie... haiku XD (choc raczej jako cwiczenie glowy, by demencji zbyt szybko nie bylo). Dobrze się czyta o takich jednostkach bo opisywany trend był mi obcy. PS+ o Obcym tez mi bliski, kilku rzeczy nie wiedziałem a czuje, że powinienem przyjemna lektura. Miłego życzę
-
PSX Extreme 303
U mnie still stary a już muszka na szyi byla.
-
PSX Extreme 303
Bede w sklepie za kwadrans gdzie zwykle jest na czas to napisze
-
EXTREME PARTY 2022!
No i nie dotrę na EP zaplanuj coś to życie się upomni o swoje. Szkoda, bo chciałem wychylić z czytelnikami i zgredami. Może przy okazji 400 sie uda Bawcie się tam dobrze i wypijcie za zdrowie redakcji, bo chłopy stare już. Jak ktoś jakimś cudem kiedys zawita w KRK, niech pisze :]
-
PSX Extreme 303
Hmmm... trzeba by spytać mnie sprzed paru dni/tygodni :] A tak serio to nie wiem ale obiecuje poprawę (chyba musze przeredagowac nastepny )
-
PSX Extreme 303
#WinaKonsolite'a
-
PSX Extreme 303
Ufff "Okręt mój płynie dalej gdzieś tam Serce choć popękane chce bić"
-
PSX Extreme 302
Ejjjjjj. Zanim zacząłem pisać do PSXa na 'kontrakcie' moja żona miała swoj debiut w grających damach (btw, ukonczyla hitmana absolution przede mna XD ) i jest z tego powodu bardzo szczęśliwa
-
PSX Extreme 302
Wiesz, coś by się znalazło i nawet mam plan popychać Rogerowi tego typu literackie dioramki jak słynne "liroj dżenkins" czy speedrunowe wyczyny, mam też jedna gierkę na amige której kulisy powstawania to złoto Jest w tym narracyjny potencjał, mozna pobawić się formą, będę piłował rednacza. I specjalne podziękowania w kontekście tego artykułu @Konsolite, ktory sprawdzil tekst przed publikacja i upewnił, że nie ma merytorycznych baboli (choc, jak to on, Pan Maruda, niszczyciel dziecięcych uśmiechów, stwierdzil, ze inaczej by art skonstruował XD ).
-
PSX Extreme 302
Cóż, pozostaje uśmiechnąć się i podziekowac za zaangażowanie widzimy się zatem w recenzji 303 . A samo forum traktuje jako integralną część pisma. Tutaj staje się ono dla mnie żywym organizmem a nie artefaktem włożonym w koszulkę na lata. Pewnie Konsolka, Adam i reszta podpiszą się pod tym - pisanie ma sens, póki ktoś czyta. Udanego halloween! (Wracam do trzezwienia po spooky-party)
-
PSX Extreme 302
Kmiot... Wow... Dzieki wielkie za feedback, jezeli sie po coś pisze to dla takich momentów. Kłaniam się w pas. Jeżeli pojawisz się na EParty masz u mnie "szacunkowego" drina, nawet jeśli to będzie coś dzwnego w lupinie kokosa, z palemką i za milion złotych monet :] Kudos
-
PSX Extreme 302
Już tam odrywając się od całej rozmowy o forsie, to mam nadzieję ze dzisiaj wszystko już u Ciebie we względnym porządku i że to co i jak robisz Cie uszczesliwia jak siada na glowe to bardzo ciezko wrocic do pionu. Szkoda nerwow na karmienie przeszłości, na szczęście masz ja już za sobą. I autentycznie życzę powodzenia w realizacji kolejnych celów. Nie nakrecaj się, szkoda karmić demony ;)
-
Prenumerata i cena PSX Extreme
Tak szczerze to z tym wpływem na logistyke i rytm wydawniczy to w sumie nie XD jak pisałem, do mnie też przychodzi kiedy przychodzi ogrywam to na swój sposób w mikroskali, na makro wpływu nie mam. Ja tu tylko w klawiaturę klepie, czasem z kimś pożartuje na komunikatorze. Raczej sekcja kreatywna (mam nadzieje), nie zajmująca się biznesem Spokojnie, ja się nie obruszam, trzeba rozmawiać. Jak mówiłem, rozumiem irytacje i reakcje na sytuację Maciucha, ja serio nic nie mogę, po piwie na EParty i ciach bajera
-
Prenumerata i cena PSX Extreme
Hmmm. No wiem, że to średnie, do mnie szybciej niż innym nie przychodzi. Dlatego mowie, ze to moja perspektywa - od dłuższego czasu w sumie nie chce mi sie kopać z koniem, a że duzo jezdze to czytam na fonie. Mam też ten postsowiecki dryg do zbierania wiec w sumie czasami i kupie i w kiosku. Inni pewnie mają inaczej, nie doradzam, stwierdzam jak mam ja - mniej nerwow mnie to kosztuje Nie było moim celem striggerowac ;D naprawdę większość z nas ma na to zerowy wpływ.
-
Prenumerata i cena PSX Extreme
Kluczowe tam bylo "jak komus to nie przeszkadza", całość zresztą pisana była pol zartem-pol serio. Na spokojnie Tez wolałbym żeby prenumerata była szybciej, wiadomo ze problem istnieje i irytuje. Ale na to wpływu nie mam zadnego. Pisałem ze swojej perspektywy i o swoich czytelniczo-zbierackich przyzwyczajeniach, nikomu do kieszeni nie zaglądam. Peace :]
-
Prenumerata i cena PSX Extreme
Zawsze jak komuś to nie przeszkadza można w dniu premiery zacząć czytać pdfa (ja akurat duzo w autobusach miejskich czytam) i bez presji czekać na papier. Albo jak już w ogóle hajs się nie mieści w kiermanie kupic w kiosku do styrania a prenumeratę chyc do koszulki i na lata. W sumie dlugo tak robiłem;p A do wąchania tuszu mam od lat jedna wyrwaną stronę w szczelnie zamkniętym woreczku wiec kiedy najdzie głód zawsze jest w plecaku, nie trzeba pocić się z nerwow przy skrzynce XD Tym bardziej że mój listonosz jest jak wegiel w tym roku - osiedlowi decydenci mówią że jest, lokalsi się wk**wiają, nikt nie widzial
-
PSX Extreme 302
Wszędzie jest ;] A Killzone... Nr 271, z marca 2020. Teraz jak widzę okładkę to nawet przypominam sobie, ze czytałem ten art na przystanku na krakowskim ruczaju
-
PSX Extreme 302
Się piszą, spokojnie nie zwalniamy tempa :] Dzieki za wszelkie komenty, napędzają do dalszej pracy. A co do Killzone'a walcie do Piechoty na privie. Ja niezmiennie sugeruje Obscure do retro, czytalbym - Adam, zrob to dla mnie
-
PSX Extreme 302
Potraktujcie to bardziej jako autoironię niż sarkazm ale... XD ...układ postów w wątkach o kolejnych numerach. Najpierw - późno, w kalendarzu było że tydzień wcześniej się powinien ukazać, Roger pomylił wtorek z czwartkiem... Potem - okładka ladna/nieladna, ale ten układ to byście zmienili, grafiki zasłaniają tytul smatlawca... (czasami "kiedys bylo lepiej") Jeszcze chwilke później (tak do polowy miesiaca) - macie? Ja nie mam. Ja mam. Ja szybciej niż miesiąc temu. Okazjonalnie - prenumeruje "ryby polskie" czy "mój batalion" i jest na czas a psx nigdy. Tydzień przed zapiwiedzia nowego numeru - Kmiot robi potezna recenzje artow, czasami dziękuje zgredom, zgredy dziękują Kmiotowi, Leif, Grzybi, Leif, Grzybi, Leif, Ja/Piechota/Komsolite, czasami zmęczony Roger jak go do tablicy wywołają np. dysputą o kondycji biznesowej pisma w dobie kapitalizmu. Dzień przed zapowiedzią numeru- Roger, kiedy zapowiedz (niektorym prenumerata poprzedniego numeru wlasnie wpada do skrzynki). I tak się to toczy, tu u nas, na wsi. XD PS. Mi dziś wpadło do skrzynki
-
PSX Extreme 302
@grzybiarzSpójrz na to z innej strony... Tibia 8.61 to 38 mega (sprawdziłem, nie jestem tibijczykiem XD) wiec wychodzi ze 302 numer to tylko 2 mega mniej niż cały świat, niż kawał historii, niż roboczogodziny przy aksie i tony fety żeby podtrzymać grindziarskie momentum. Dużo? Mało? Kim jesteśmy, dokąd zmierzamy...
-
PSX Extreme 302
Przyszedł Pan Maruda i zabrał łopatki XD już, już, rozchodzimy się do domu... O 302 pogadamy jak prenumerata większości dojdzie wiec daj zająć czymś czas przez te najbliższe 2 tygodnie XD
-
PSX Extreme 302
Niby nie, ale... Wierzę że ludzie się nie zmieniają. Zajawka u młodych ludzi to nie kwestia jednego konkretnego pokolenia. Do gazetki za grosze by nie pisali bo to boomerskie medium, ale streamy za darmo, mody do gier, hip hopowe beaty czy internetowe komiksy już tak. 99% na tym nie zarabia a i tak szuka swojej drogi. Młodzi robią rzeczy. Tacy już są. I też bym nie mitologizował tej "roboty za gierki" bo w szmatławcu (mowie za siebie) nie jest tak że za publikacje dostajesz kupon do KFC i parę skarpetek a za recke to kilo ziemniaków czy cebuli do wyboru jak mówiłem sa takie miesiace ze mi to osobiście robi różnice, opłaci rachunki, zasponsoruje grę której bym sobie nie kupił bo szkoda hajsu czy coś innego. Po prostu bez zajawki ciężko by było ekonomicznoe usprawiedliwić stosunek wkładu do wyciągniętego hajsu (nie narzekam zeby nie bylo) bo szczerze to im bardziej się starasz, tym więcej godzin researchu, układania tekstu czy korekty (np ja te robie trzykrotnie a i tak nie wychwyce wszystkiego). Można robić na odpierdol ale czy o to chodzi? Konkluzja - pieniążek z tego jest, mnie zadowala, ale nie na tyle spory by robic to bez podjarki. Jeżeli myśleć tylko w kontekście zarobku, nie te drzwi PS. Ale sie insajderski wątek robi XD
-
PSX Extreme 302
Roger... w Twoim wieku nie można się denerwować...