Treść opublikowana przez K.Adamus
-
PSX Extreme 309
FFXVI? To nie ja. Czeski błąd z tytułem? Co do turpizmu to sam proponowałem 2 strony. Zamysł był taki, żeby zrobić raczej taki esej na pograniczu gier i teorii sztuki, krotszą impresje. Jak zażre może będzie tego więcej, kilka pomyslow mam a świetnie mi się pisało. Jak powrót na studia:) A co do jednostki 731 to i tak starałem się nie prezentować najbardziej chorych przykładów, epatowanie makabrą wydawało mi się jakoś tak nie ma miejscu. Ale jest tego sporo i choć znałem wcześniej temat to faktycznie, po zagłębieniu się człowiek jest w szoku. Może się śnić po nocach. I jak zawsze dziękujemy za poświęcony na lekturę i zapis przemyśleń czas. Jak zawsze klaniamy się, jak zawsze liczymy ze to nie ostatnia recenzja. Jeszcze kilka takich i wydasz w postaci książki I miło że analizujesz tez twórczość redaktorów, którzy pojawiają się na łamach od niedawna (nie zebym ja byl dlugo, ale wiesz o co mi chodzi). Taki feedback to zawsze potężny zastrzyk dopaminy i często jak się już po kolejnym weekendzie nad tekstem nie chce, jakos się po takiej informacji zwrotnej znajduje parę. Będzie, że kokietuje, chuj, ale naprawdę uważam że taki dialog i w takiej przestrzeni to super sprawa i właściwy sens tego, po co się to robi. Poza kabrioletami, ciężarówkami guldenow i organizowanymi przez Rogera imprezami z hostessami. Ale sam pewnie wiesz ze bogactwo i splendor mogą się znudzić zaś dobre słowo jest bezcenne.
-
PSX Extreme 309
Korekta nic nie przeoczyla, bo wysłałem poprawnie XD Zrzućmy to na grę słów i udawajmy, że nic się nie stało. I dziękuję bardzo
-
ZgRedcasty
Zapraszamy na spotkanie AAA (Adam, Adamus i Abominacja, czyli Konsolite) - typowo PSXowy skład, choć wciąż Bez Dyskusji! Rozprawiliśmy się z pierwszym fabularnym dingeonem, jedni w zaciszu domowym, inni na jednokierunkowej w stolicy a jeszcze inni w liniach 503 i 300. Bossy padały, busy płonęły, było klimatycznie i zabawnie. A dzięki Dareczkowi mamy dla Was mały konkurs Dzieje się też w klimacie 88/90. Tym razem bratobójcze starcie tytanów. Gothic II vs Morrowind!
-
PSX Extreme 309
Te rece to wcale nie jest najgorsza i najbardziej kontrowersyjna scena w filmie, ale 1) nie chciałem znytnioepatować makabrą, 2) zawsze można pogrzebać o procesie kręcenia. W ogóle bardzo dziwne dzieło. I rozumiem, że popkultura z zasady gryzie sie z tego typu tematyka ale w Call of Duty wyzwalalismy obozy zagłady, Wolfenstein odwołuje się bezposrednio a Unit731 to z różnych powodów gorący ziemniak, zawirowania wokół każdego tekstu który jej dotyka dobrze to ukazują Cieszę się że się podobało i polecam ksiazke, Golda, ktorą przywoluje kilka razy w tekscie - mocna rzecz.
-
PSX Extreme 309
Od razu sie zaasekuruje w kontekscie tytułu jednego z moich artów - ja wysłałem dobrze XD
-
ZgRedcasty
Oj, namiesza ta Zelda, namiesza. DLC do Breath of the Wild czy mesjasz branży? Zapraszamy na odcinek. Ja i Bartek liznęliśmy tylko doświadczenie bo graliśmy po 7 godzin ale na szczęście Adam grał aż 4 i jest już w połowie gry XD
-
PSX Extreme 308
Dziekujemy, wiem że się powtarzam ale feedback dodaje sporo węgla do tej powolutku toczącej sie lokomotywy. A Roger mnie tam nie trzyma w piwnicy i nie każe klepac tekstow (mrugnąłem dwa razy jakby co), po prostu mam jakąś chorą tendencje do przeszacowywania czasu jakim dysponuję . Trochę działam na zasadzie wódy z Redbullem. Ale to wszystko niewazne, kiedy ktos pisze ze sie podobało. A rady z HP posłuchalem, weekend majowy odpuściłem i spotkałem się z jednym takim redaktorem PSX Extreme (i innymi kumplami) na butelce albo trzech zmrożonego płynu ;> Ktoś zgadnie?
-
PSX Extreme 308
A dziekuje Czekam. Przełom czerwca/lipca ale z moją neurozą chata już zawalona szpejem. I nie wiem gdzie bede pisał a już w ogóle kiedy, juz jest z tym problem. Najwyzej córka w jednej, laptop w drugiej chyba :>
-
PSX Extreme 308
Pewnie tak. Licentia poetica XD
-
PSX Extreme 308
Bo byliśmy za młodzi taka figura retoryczna mająca zobrazować ogrom upływającego czasu, choc faktycznie moze mało intuicyjna ;]
-
PSX Extreme 308
@Piechota, ktoś przesłuchał! ;>
-
ZgRedcasty
"Krótka" pogadanka o tym, na co czekamy, czemu Zelda to życie, czy Gwiezdne Wojny są Metroidem i czemu tak mało horrorów, choć sporo horrorów. Jak zawsze zapraszamy do sluchania podczas gotowania. Bez względu czy to krwisty stek czy pasztet z ciecierzycy. -Edit- To jeszcze dorzucam na zbliżający się weekendzik boskiego Keanu ;>
-
PSX Extreme 308
Kazdy człowiek jest inny, każdy ma inna historie grania, wrażliwość, każdego co innego kręci. Truizm, ale to jest moim zdaniem siła PSXa - autorzy nie są anonimowi, czytelnicy znają większość z nich od lat, mozna podejrzewać co myślą o grze/serii i nie byc zdanym tylko na cyfrę na końcu. Koso ładnie o tym mówił w wywiadzie na YT. Adam nie hajpuje się, ja często tak. Prawie zawsze będzie między nami oczko różnicy w oceniaczce. Czy dałbym tlou remake dyche? Nie. Czy RE4 ósemkę? Pewnie z pół (no, 0,75) wyżej. Ale to tylko liczbowa i kokorystyczna reprezentacja argumentów Rownie ważne jest nazwisko/ksywka pod nią, bo to jest wlasciwy filtr dla oceny. Tak tyłko glosno mysle.
-
Saturn Extreme
Konsolka... zagrałeś cycuniami... Sięgnąłeś po kartę pulapke, wyjście z więzienia, piątą dwójkę w pokerze. Mastermind marketingu, król ludzkich instynktów. Walczyć z Tobą i przegrać, to jak wygrać. Ucz mnie. Nie, to nie ironia. PS. Chcę Panzera ;> !
-
ZgRedcasty
Spamfest ciąg dalszy Co będę się rozwodził - hirołsy
-
PSX Extreme 308
Z tym będzie coraz ciężej, ale o tym w drugim tekście w numerze ;] A gierkami faktycznie obrodziło. Sam mam rozkopane ze 4 tytuły pomijajac to, co do recenzji a kolejne w drodze. Wiem, że nostalgia nakazuje się odwracać i patrzeć za siebie, ale kurde, dobrze dzis być graczem ;] A z numeru to mnie najbardziej ciekawi recka RE4 Komoda, bo jestem już po pierwszym przejściu i z chęcią skonfrontuje swoje przemyślenia z tekstem. Z Konsolka w sumie troche już gadałem i narzekał tylko trochę, więc "swiatowy odbior" pozytywny :>
-
-==Pochwalcie się :)==-
-
ZgRedcasty
A tak bedę spamował jak cos nowego wpadnie, a co. Eksperymentu ciąg dalszy I jak zawsze zachęcam do podcastów redakcyjnych kolegów - do Bez Dyskusji i do PoGRAduszek
-
PSX Extreme 307
Ich geneza jest niejednoznaczna. Wysłałem Konsolce pierwsze dwie do obrobienia, bo robi to z zamknietymi oczkami miedzy rundami w Guilty Gera a on odkopal trzecią i z typową dla siebie swadą i tą podrasował. Stwierdziłem, że nie można zmarnować czyjejś pracy. Poza tym kurde, od kilku miechow nie pilem piwa innego niż zerówka, daj powspominać XD Co do Scars Above to będzie przypał, jak sie okaże że dla Ciebie to kawał szrotu. Ja mam tendencje do optymizmu, mi sie bardziej rzeczy podobają niż nie podobają:D (A Scars Above stylistycznie mi bardzo siadlo). I jak zawsze dzieki za recenzje numeru, bo włożoną pracę i zaangażowanie w ich pisanie trzeba zauważać czytało się jak zawsze przyjemnie. A teraz wracam pisać recke baaaardzo fajnej gry od czego odciąga mnie czwarty Resident (fuck you, Ashley) i Chińczyk, co chodzi i bije (Kto slucha podcastow Adama, ten wie. DAME DANE, DAME YO, DAME NA NO YO! )
-
ZgRedcasty
Adam ma swoich Chińczyków, co chodzą i biją, my z Bartkiem mamy swoich. Ponownie dostalem zaproszenie do podcastu Bez Dyskusji, tym razem gadalismy na temat Wo Longa. Wyszło, że gramy, a nie potrafimy, pół godziny pieprzymy o czyms innym a ostatecznie Bloodborne najlepszy. Bardzo miło się gadało. A gdyby brakło wam tła do biegania czy gotowania to dorzucam rozważania o pierwszym sezonie TLoU w ramach autorskiego projektu 88/90. Brat nie grał a ogladal, ja i grałem, i oglądałem, myślę że wyszło z tego ciekawe połączenie. Mikrofony działają tym razem az za dobrze, więc dyszymy jak Leon w wiosce po ucieczce przed typem z piłą mechaniczna, ale jest na pewno lepiej niż ostatnio. Enjoy
-
ZgRedcasty
Pyk. I jest na tubie ;>
-
ZgRedcasty
Był już Adamus w podcastowych szatkach, co powiecie na Adamusów... dwóch? Razem z mlodszym o 2 lata bratem (rocznik 90) realizujemy sobie taki mały passion project pod tytułem "88/90" którym właśnie się dziele. Bawcie się dobrze, wybaczcie techniczne niedociągnięcia (mikrofon mlodego juz poprawnie dziala ;] ), obiecujemy że się poprawimy w temacie. Enjoy (Poki co Spoti, jak wrzucimy na tubę zarzucę linkiem) https://open.spotify.com/episode/1JmSXlkypxjpqHJNyPAmaw?si=b1d8bf1ad6774882
-
PSX Extreme 307
To moze zakończmy to po krakowsku. Raz w tygodniu, dajmy na to w poniedzialek rano nazwijcie mnie dla rownowagi chuj*m, ja się nie obrazam, i bedzie zdrowy balans ;] A tak serio - to nie o dotykanie się końcówkami chodzi, mile słowa są... no... mile, ale po prostu fajnych ludzi można poznać. Z Adamem i Konsolką tez sie nie spiknąłem na jakimś redakcyjnym raucie, ale przez forumka. Po prostu ok że nie żyjemy sobie w swoich bańkach, każdy sobie, a jakoś wymieniamy się przemyśleniami. Zresztą forum oddziałowuje na pismo, pismo na forum. Ze w miłej atmosferze, to pozostaje się cieszyć. A na kolejnym Extreme Party można ustalić, że jak lewą ręką polewacie banie, to prawą dajecie liścia i pyk, nie ma posądzeń o symonię i nepotyzm ;>
-
PSX Extreme 307
Proste że tak. Tego akurat nikt nie neguje, tym bardziej że ze mnie redakcyjny swieżak Reszta ekipy stworzyła to pismo i klimat, dzięki któremu w ogóle zachciałem pisać o grach :] ja tu na doczepkę, zza winkla Z tymi miłymi postami to jasne, zawsze cieszą, ale liczy się feedback w ogóle. Napędza, wiesz co robisz dobrze, co źle. A przede wszystkim pokazuje, że jakaś tematyka jest zalążkiem dialogu. Nie oszukujmy sie, z pisania o grach do gazetki nie wyżyjesz, zajęcie to pochłania 80% mojego czasu wolnego, gdyby nie jakas informacja zwrotna, rozmowa, poczucie wpływu i wrażenie, że ta praca wzbudzą czyjeś emocje raczej bym tego nie robił z taką i intenywnoscia. Są bardziej opłacalne zajęcia związane z klepaniem w klawisze - tutaj liczy się satysfakcja, a bycie na forum i dialog jest sporą jej częścią:) Chodzi o to, że ważne że rozmawiamy. A czy chwalicie, czy ganicie, to już drugorzędne;]
-
PSX Extreme 307
Dziekuje bardzo. Milo mi I dodam, że to był pod względem researchu jeden z najtrudniejszych dla mnie tematów. Ogarniecie tego (mam nadzieje że wzglednie dobrze) to nie tylko szukanie informacji, ale przestawienie czegoś w mózgu, żeby zrozumieć wschodnia perspektywę. Dobrze, ze Szwed i jego żona wyjaśnili mi telefonicznie niektóre zagadnienia, bo miejscami drapałem się po głowie. Początkowo myślałem że będę ousal o kulturowej konwencji i skakaniu po drzewach, skończyłem z nosem w artykułach o konfucjanjzmie XD BTW. Co do gier "łusia" to Wo Long jest Kozak! Ukończony, polecam każdemu.