-
PSX EXTREME 346
Oczywiście, że nie jest! :) ale to właśnie dzięki zabiegom formalnym, temu, co dzieje się poza "czystym" scenariuszem. Przynajmniej ja tak to widzę, rzecz jasna mogę bredzić ;) I dzięki za komentarz do numeru!
-
Extreme Party 2026 - 5 września 2026 roku
"Do diabła z tym wszystkim! Straż miejska nie radzi sobie z bandytami..." (jako Lord Hagen w drugim Gothicu) :D
-
PSX EXTREME 346
Miałem przyjemność czytać przed premierą i od razu wiedziałem, że to będzie tekst numeru! Świetna rzecz, aż człowiek czuje zdrową, zawodową zazdrość :)
-
K.Adamus zmienił(a) swoje zdjęcie profilowe
-
PSX EXTREME 346
Dobra, dobra, przyznaj, że zabalowałes i zapomniałeś nadać! ;)
-
PSX EXTREME 346
Wzięło z zaskoczenia, dobre ;)
-
PSX EXTREME 345
Sam proponowałem :D I temat, i ilość znaków. Czasami człowiek potrzebuje odskoczni, pobawić się trochę tekstem, ugryźć coś innego. Nie żebym takie artykuły traktował jakoś po macoszemu i poświęcał im mniej uwagi (cenie Wasz i swój czas), ale raz za czas człowiek musi zmienic parametry w mózgu, żeby nie utknąć w schemacie. Spokojnie - w 346 jest już normalniej ;)
-
PSX EXTREME 345
Sprawa się komplikuje, gdy rogalik jest indykiem!
-
PSX EXTREME 344
Trochę mnie zaintrygowałeś. W sensie o rasizmie H.P. wiadomo, wynika to - jeśli nie z tekstów, gdzie było całkiem tego sporo - to na pewno z jego korespondencji czy świetnej biografii autorstwa Joshiego. Natomiast co do odcinania się od niego Providence nie wiedziałem, zakładałem wręcz, że jest odwrotnie. Człowiek uczy się całe życie. Sam używam często raczej ukonstytuowanej już frazy (wiem, że to trochę leniwy wytrych, ale szybko otwiera odpowiednie drzwiczki u czytelnika, czasem tekst tego potrzebuje) "Samotnik z Providence" - chyba pasuje, bo niby podkreśla miasto, ale dodaje poczucie, że pisarz był "poza", odcinał się od tego, co na zewnątrz, nie wiązał się szczególnie z mieściną, jej mieszkańcami. Żył w swoim świecie. No i dzięki za feedback. I jak zawsze ukłony dla Kmiota - zawsze miło czytać, że teksty siedzą a to był fajny numer w pisaniu. Felieton dla mnie ważny i nieskromnie powiem, że - moje zdanie - udany, Sekiro pisało się fenomenalnie (lubię się skupiać na jednej grze, choć są momenty, że mam potrzebę ugryźć coś szerzej. Dalej będę żonglował tymi podejściami, myślę też trochę formalnie się pobawić, zobaczymy - póki Roger mnie nie ruga zakładam, że mam w miarę wolną rękę) a Mouse to była radość sama w sobie! W zamian za opisanie swoich wrażeń otrzymałem kandydata do gry roku Miłego dnia mordeczki, korzystajcie z niedzieli. Wracam pisać póki młoda zajęta jest plastikowymi dinozaurami. "All work and no play makes Jack a dull boy"
-
Resident Evil: Incydent Raccoon City
Zombie jęczy, atakuje Kupuj książkę, nie bądź... sknerą
-
PSX EXTREME 344
Zawsze powtarzam, że wiem, co podpisywałem ;) jest git, panowie
-
PSX EXTREME 344
Oj tam, różnorodność treści i stylów jest ważna, dobrze, że piszemy różnie, dzięki temu każdy znajduje coś dla siebie. Zresztą to ja za miękki na dymy jestem a jak mam konkurować literacko, to wolę z samym sobą i próbować się przeskoczyć każdym kolejnym tekstem, niż z kimś ;) Jedna drużyna, jedna bramka. A kolega Roger docenia mnie w najlepszy możliwy sposób, czyli nie ingeruje mi w teksty i dobierane tematy, ewentualnie czasami pokręci nosem nad ilością znaków czy będzie się krygował o dzień dłużej niż zwykle, gdy podrzucam mu "kolejny genialny pomysł, który zrób z nas drugiego New Yorkera" czy innego "Guardiana" XD
-
PSX EXTREME 344
@SlimShady No właśnie soulsowy długo nie byłem. Moje pierwsze świadome doświadczenie to Bloodborne, ukończyłem z dodatkiem. Potem trylogia Dark Souls, Sekiro (przeszedlem/nie przeszedłem - padłem na ostatnim bossie), Elden Ring. Lubię formułę, choć nie zawsze. Dylogia The Surge zaliczona, podobnie pierwsze Lords od the Fallen, Nioh 1 i 2 (trójka idzie do paczkomatu!). Jednocześnie i kończę ten gry, i strasznie w nie lamię, czyli jestem dowodem na to, że wystarczy cierpliwość, zaangażowanie i konsekwencja :D a Sekiro baaaaardzo szanuje właśnie za odważna zmianę formuły. Co do felietonu - dziękuję bardzo, ten tekst był/jest dla mnie szalenie ważny. Cieszę się, że wyszedł i zarezonował, bo trochę się obawialem odbioru :)
-
PSX EXTREME 344
@Jutrzen ma kilka naprawdę dobrych uwag co miesiąc, dobrze kiedy ktoś czasem ci przypomni, żeby się z czymś pilnować - ot, u mnie na przykład dzięki jego postom zawsze zapala się lampka ostrzegawcza, kiedy mam użyć słowa ilość albo liczba. Nie że wszystkim się zgadzam, nie wszystko wprowadzam w życie, ale nie ma co też udawać, że każdy z nas to językowy as i się obrażać, że ktoś punktuje (jeśli celnie, po poprawiać się, a jeśli naszym zdaniem nie, przynajmniej zastanowić czemu uważamy inaczej). Rozwój wymaga tarć
-
Kompendium PSX
Noooo, mi też, ale doktórka powiedziała, że to już chyba tak zostanie i trzeba przywyknąć o ile za bardzo nie utrudnia funkcjonowania :(
-
ZgRedcasty