K.Adamus
Zg(Red.)
-
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Obecnie
Przegląda stronę główną forum
-
PSX EXTREME 344
Trochę mnie zaintrygowałeś. W sensie o rasizmie H.P. wiadomo, wynika to - jeśli nie z tekstów, gdzie było całkiem tego sporo - to na pewno z jego korespondencji czy świetnej biografii autorstwa Joshiego. Natomiast co do odcinania się od niego Providence nie wiedziałem, zakładałem wręcz, że jest odwrotnie. Człowiek uczy się całe życie. Sam używam często raczej ukonstytuowanej już frazy (wiem, że to trochę leniwy wytrych, ale szybko otwiera odpowiednie drzwiczki u czytelnika, czasem tekst tego potrzebuje) "Samotnik z Providence" - chyba pasuje, bo niby podkreśla miasto, ale dodaje poczucie, że pisarz był "poza", odcinał się od tego, co na zewnątrz, nie wiązał się szczególnie z mieściną, jej mieszkańcami. Żył w swoim świecie. No i dzięki za feedback. I jak zawsze ukłony dla Kmiota - zawsze miło czytać, że teksty siedzą a to był fajny numer w pisaniu. Felieton dla mnie ważny i nieskromnie powiem, że - moje zdanie - udany, Sekiro pisało się fenomenalnie (lubię się skupiać na jednej grze, choć są momenty, że mam potrzebę ugryźć coś szerzej. Dalej będę żonglował tymi podejściami, myślę też trochę formalnie się pobawić, zobaczymy - póki Roger mnie nie ruga zakładam, że mam w miarę wolną rękę) a Mouse to była radość sama w sobie! W zamian za opisanie swoich wrażeń otrzymałem kandydata do gry roku Miłego dnia mordeczki, korzystajcie z niedzieli. Wracam pisać póki młoda zajęta jest plastikowymi dinozaurami. "All work and no play makes Jack a dull boy"
-
Resident Evil: Incydent Raccoon City
Zombie jęczy, atakuje Kupuj książkę, nie bądź... sknerą
-
PSX EXTREME 344
Zawsze powtarzam, że wiem, co podpisywałem ;) jest git, panowie
-
PSX EXTREME 344
Oj tam, różnorodność treści i stylów jest ważna, dobrze, że piszemy różnie, dzięki temu każdy znajduje coś dla siebie. Zresztą to ja za miękki na dymy jestem a jak mam konkurować literacko, to wolę z samym sobą i próbować się przeskoczyć każdym kolejnym tekstem, niż z kimś ;) Jedna drużyna, jedna bramka. A kolega Roger docenia mnie w najlepszy możliwy sposób, czyli nie ingeruje mi w teksty i dobierane tematy, ewentualnie czasami pokręci nosem nad ilością znaków czy będzie się krygował o dzień dłużej niż zwykle, gdy podrzucam mu "kolejny genialny pomysł, który zrób z nas drugiego New Yorkera" czy innego "Guardiana" XD
-
PSX EXTREME 344
@SlimShady No właśnie soulsowy długo nie byłem. Moje pierwsze świadome doświadczenie to Bloodborne, ukończyłem z dodatkiem. Potem trylogia Dark Souls, Sekiro (przeszedlem/nie przeszedłem - padłem na ostatnim bossie), Elden Ring. Lubię formułę, choć nie zawsze. Dylogia The Surge zaliczona, podobnie pierwsze Lords od the Fallen, Nioh 1 i 2 (trójka idzie do paczkomatu!). Jednocześnie i kończę ten gry, i strasznie w nie lamię, czyli jestem dowodem na to, że wystarczy cierpliwość, zaangażowanie i konsekwencja :D a Sekiro baaaaardzo szanuje właśnie za odważna zmianę formuły. Co do felietonu - dziękuję bardzo, ten tekst był/jest dla mnie szalenie ważny. Cieszę się, że wyszedł i zarezonował, bo trochę się obawialem odbioru :)
-
PSX EXTREME 344
@Jutrzen ma kilka naprawdę dobrych uwag co miesiąc, dobrze kiedy ktoś czasem ci przypomni, żeby się z czymś pilnować - ot, u mnie na przykład dzięki jego postom zawsze zapala się lampka ostrzegawcza, kiedy mam użyć słowa ilość albo liczba. Nie że wszystkim się zgadzam, nie wszystko wprowadzam w życie, ale nie ma co też udawać, że każdy z nas to językowy as i się obrażać, że ktoś punktuje (jeśli celnie, po poprawiać się, a jeśli naszym zdaniem nie, przynajmniej zastanowić czemu uważamy inaczej). Rozwój wymaga tarć
-
Kompendium PSX
Noooo, mi też, ale doktórka powiedziała, że to już chyba tak zostanie i trzeba przywyknąć o ile za bardzo nie utrudnia funkcjonowania :(
-
ZgRedcasty
-
Resident Evil: Incydent Raccoon City
No a jak! [Wysłano z: ajfona fyfnascie, z Ferrari na Majorce]
-
Resident Evil: Incydent Raccoon City
Magia okładek działa ;) Mimo że jako autorzy dostajemy tzw egzemplarz autorski, to też sobie resztę dobrałem wychodzi, że kiepski ze mnie biznesman Zasada przy książkach prosta - jeden do styrania, jeden do folii dla córki, żeby za 20 lat wiedziała, że to siedzenie starego przed ekranem to była jakaś tam "praca" a nie jedynie przewalanie czasu, jeden dla rodzicielki. Zostanie jeden bonusowo, pozbieram podpisy i może kiedyś komuś sprezentuję, zobaczymy :D
-
PSX EXTREME 343
32k znaków, chyba rekord. Władca pierścieni też koło tego miał, ale staramy się takie akcje oferować tylko od święta (czytaj: jak się uprę i męczę Rogera aż dla świętego spokoju macha ręką). To jednak dość dużą objętość jak na pismo.
-
PSX EXTREME 343
Dzięki wielkie! Mój wewnętrzny licealista czuje się zauważony - i nie ma tu ironi ;) Ja tam lubię się pobawić formą, raz wyjdzie, raz nie, póki sprawia mi to radość kombinuję :) Za to mogę zapewnić, że zawsze za kilkoma zdaniami narracyjnej szarży stać będzie naście akapitow podpartych solidnym researchem! I do zobaczenia na łamach za miesiąc!
-
Resident Evil: Incydent Raccoon City
Odpowiem na pierwsze: Nie. Perez powiedział, że nie mamy żadnego ubezpieczenia od NW w redakcji i że jak się połamię w jakimś pustostanie, to on za to płacił nie będzie!
-
PSX EXTREME 343
Hipek!
-
PSX EXTREME 343
Kumaty młody człowiek, który pisał tekst do książki o RE i w związku z tym uczestniczył w burzliwej rozmowie o Requiem na wewnętrznym czacie :) Mam nadzieję, że zacznie pojawiać się w PE, bo ma masę ciekawych przemyśleń.