- Cairn
-
Cairn
Skończyłem Cairn i tak myślałem co można napisać o tej grze, żeby dobrze oddać to co mi towarzyszyło grając w nią. I chyba najlepszym podsumowaniem będzie nazwanie Cairn "pięknym doświadczeniem". Niech każdy rozumie to w sposób jaki chce, a najlepiej niech sam spróbuje wspiąć się na szczyt Kami.
-
Cairn
Otóż to, był taki moment, że czułem brak wyzwania, bo wchodzę gdzie chcę i jestem na górze. A teraz nie dość, że trzeba się wspinać na ściany pod kątem to jeszcze nie ma widocznych (na pierwszy rzut oka) uchwytów. A do tego dochodzi bardzo szybki spadek temperatury i pilnowanie żeby mieć coś ciepłego w plecaku. Ale jest to piękne uczucie, kiedy wejdziesz na kolejną półkę i patrzysz sobie kamerką, że wszedłeś na praktycznie płaską ścianę jak jakiś spiderman.
-
Cairn
Na Steamie jest nawet troszkę taniej bo 99 zł. Ja (jak i chyba cały internet) bardzo polecam, niby tylko się wspinasz, pilnujesz pasków jedzenia/picia/głodu i poznajesz skrawki historii góry jak i Aavy, ale gra ma w sobie coś niesamowitego. Za każdym razem kiedy pokonasz kolejną ścianę, która wydawała się nie do zdobycia chcesz więcej i więcej. Tak zwany syndrom jeszcze jednej tury.
-
Indyki & ukryte perełki, które warto znać
Ja ogrywam na zmianę z BB i kurde porzuciłem dziecko FS na rzecz ukończenia Cairn w pierwszej kolejności. A zazwyczaj jak gram w gry od FS to świata poza nimi nie widzę.
-
Indyki & ukryte perełki, które warto znać
Prawda, takie gierki są bardzo potrzebne. Wiadomo, że molochy z fabułą są super i fajnie przeżywać jakieś przygody, ale to właśnie takie twory jak Cairn sprawiają, że człowiek sobie przypomina za co kiedyś pokochał gry. Jeszcze mam 2/3 godziny do końca, ale mogę już z czystym sumieniem wystawić tej grze 10/10.
-
Właśnie zacząłem...
-
Arc Raiders
No u mnie to samo, miło wspominam czas z tą grą, ale jakoś nie mam chęci żeby wrócić. Pewnie za kilka miesięcy znowu odpalę i się wciągnę na kolejne 50h.
-
Arc Raiders
Chłopaki ile Wy macie już godzin nabite? Zaczęliśmy pewnie w większości na premierę, ja mam chyba 180 i od chyba dwóch/trzech tygodni nie chce mi się już grać. Zaglądam tu czasem i ciągle te same osoby piszą, nie nudzi się Wam gierka?
- Bloodborne
- Bloodborne
-
Bloodborne
W ciężkim szoku jestem jak to chodzi. Super wygląda i super działa, kurde co ten chłop zrobił to po st00pkach go tylko cmokać. I w sumie to chyba przejdę tego bb po raz pierwszy, bo remaku się nie doczekam. Zostawiłem sobie tę jedną gierkę jako taką wisienkę na torcie całego dorobku From z myślą, że poczekam na jakieś zaktualizowane wydanie, no ale cóż. A akurat nie mam w co grać, próbuję Eldena szósty raz przejść albo ds3, no ale ciężko to idzie jak się zna grę na pamięć.
-
Właśnie zacząłem...
Mnie najbardziej zrelaksowała walka z Ishinem .
-
Automaniak - co zrobiłem dziś przy aucie.
Klasyk. Potem serce boli, że coś przeżyło 10 lat i akurat Ty musiałeś to upierdolić swoimi łapami.
-
Star Wars: Outlaws
A no zapomniałem o pop tlc, ale oczywiście zaorali drugą część w pizdu, żeby móc się skupić na robieniu dokurwionych gier AAAAAA i kosmetyków takich jak strój Strażnika Najzłocistszych Piasków Pustyni za jedyne 49,99.