rafanus2
Użytkownicy
-
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Obecnie
Przegląda temat: The Blood of Dawnwalker
Treść opublikowana przez rafanus2
-
The Blood of Dawnwalker
Gram na pc z padem i nie wiem o czym w sumie mówisz z tym poruszaniem, nic takiego nie zauważyłem. No ale faktycznie sporo ludzi zgłasza różne błędy, szkoda że w takim stanie to wypuścili, niby ja jeszcze nie doświadczyłem żadnych bugów, ale coś się pewnie trafi. Mimo wszystko zrobili to chyba w trochę ponad 3 lata, całkiem niezły wynik jak na taki zespół.
-
The Blood of Dawnwalker
Heh, fajnie że każdy inaczej tego questa zrobił : d
-
The Blood of Dawnwalker
No zobaczymy jak to będzie potem, ja mam 4 i 16 po 11h. Właściwie ten czas to mi głównie schodzi mam wrażenie na drzewku umiejętności, mało czasu zużyłem przy questach i aktywnościach, albo to tylko takie odczucie.
-
The Blood of Dawnwalker
Mam tę samą kartę co Ty, amd fg, dlss jakość i nic nie czuć żadnych opóźnień, elegancko jest.
-
The Blood of Dawnwalker
Ja przez 11 godzin też żadnego buga, tak jak mówiłem sztywniutkie 120 klatek. Co do sterowania to jak grałem wieczorem zmęczony też wciskałem X/Kwadrat zamiast R1 żeby zaatakować, no ale takie przyzwyczajenie. A żeby użyć umiejętności to naciskasz l2 i wybierasz sobie co chcesz użyć, albo możesz przypisać do strzałek 4 umiejętności i używać ich szybciej. Co do czerwonych czaszek to nie opłaca się za bardzo, bijesz to bardzo długo, a padasz na 1/2 hity, przynajmniej na najwyższym poziomie trudności. A z tą mapką to nie wiem ale się chętnie dowiem A jeszcze, jak gracie wrakirem? Gryziecie wszystko i wszystkich żeby nabić szybko poziomy wampiryzmu (czy jak tam to się nazywa)? Te ostatnie skille w drzewku wampirzym mega ciekawe i mocne, ale trzeba chyba nabić 15 poziom żeby je odblokować.
-
The Blood of Dawnwalker
Co do młynarza
-
The Blood of Dawnwalker
to ja sobie życzę z całego serca żeby tylko takie marne kopie wychodziły cały czas, to będę przeszczęśliwy
-
The Blood of Dawnwalker
Nie wiem chłopaki to może odpuśćcie sobie te konsolowe wersje. W sumie Was rozumiem, jakby mi wycięli z gry 50% roślinności, rwane 40/60 klatek i jeszcze jakieś bugi to też byłbym zniesmaczony. Natomiast na pc to ja naprawdę jestem zadowolony.
-
The Blood of Dawnwalker
30 klatek nigdy nie jest spoko Grafika na pc jest bardzo dobra, na komsolach domyślam się że chujowo wygląda, ale ja mam pc więc oceniam tę wersję Drewniane animacje xd może ja jestem niewymagający ale nic odrzucającego nie widziałem do tej pory A żeby porównywać to do cp w momencie premiery to trzeba być niezłym ananasem
-
The Blood of Dawnwalker
Dobra, na liczniku 5 godzin, więc parę słów można już powiedzieć. Jeżeli chodzi o wydajność to faktycznie przełączyłem na generowanie klatek amd, dlss jakość, ustawienia wysokie/ultra, cap 120 fps i naprawdę jest miodzio, żeby nie było - dalej uważam że optymalizacja ssie, ale teraz można komfortowo grać, natomiast nie chciałbym oglądać tego na konsolach czy słabszych pc. Druga sprawa to gra naprawdę potrafi pięknie wyglądać, nie jest to to top tier przez cały czas, ale naprawdę ma swoje momenty. Trzecia sprawa - jakie kurwa drewno xD mi się gra zajebiście, walka jest płynna jak skurwysyn, myk unik blok atak bruce lee karate mistrz, bardziej mi się podoba niż w kcd, ale może to tylko podjaranie po pierwszych godzinach. Co do poruszania to też nie wiem co tam macie drewnianego, Coen normalnie skacze, chodzi, biega, mi tu absolutnie nic nie przeszkadza. No ale fabułka to jest paluszki lizać, żadnego dialogu się nie chce pomijać, nawet palec nie świerzbi, wszystko cycuś glancuś, a sam protagonista całkiem w porządku - na tyle na ile udało się go poznać przez te 5 godzin. Generalnie wszystko mi się na obecną chwilę podoba, (nie miałem żadnych błędów czy bugów) może za 10 godzin zmienię zdanie, ale pisząc to w tym momencie to jak najbardziej polecam. A co do narzekań powyżej to oprócz optymalizacji nie utożsamiam się z marudami. edit. aa no i co do ceny to też się zgadzam, że ich popierdoliło, około 230 pln bardziej by pasowało
-
The Blood of Dawnwalker
3440x1440 5070Ti 9800x3d Wszystkie ustawienia wysokie, dlss jakość i generator Też mi się to wydaje dziwne ale no tak było, sprawdzę jeszcze wieczorem może jakimś cudem się coś przestawiło samo w ustawieniach
-
The Blood of Dawnwalker
pierwszy cinematic po odpaleniu gry - kurwa piękne, kisiel w majtach przeszkadza tylko światło za oknem lepiej by się grało w nocy edit. dobra pograłem jakieś 30 minut, no generalnie zapowiada się super, wieczorem pogram jeszcze kilka godzinek ALE optymalizacyjnie to jest kurwa pojebane co oni odjebali, w tej wiosce w prologu mam ~70 klatek z dlss jakość generowaniem klatek 3440x1440 i na wysokich, elegancko wpierdalam negatywa na steamie dopóki tego nie ogarną, chcą za gierkę 3 bomby i wypuszczają ja w takim stanie, boję się co będzie po prologu w jakimś dużym mieście
-
No Rest for the Wicked
Ja jak to ogrywałem to jeszcze nie miałem oleda, odkąd kupiłem monitor to jeszcze nie włączałem tej gierki, czekam na 1.0 i niech kolory wypalają mi oczy
-
No Rest for the Wicked
No tak żem czuł
-
Ogólne pecetowe pierdu-pierdu
O to to
-
The Blood of Dawnwalker
PurePC.plTest wydajności The Blood of Dawnwalker - Jakie wymagania...Jakie są wymagania sprzętowe The Blood of Dawnwalker? Test wydajności kart graficznych NVIDIA GeForce i AMD Radeon w grze The Blood of Dawnwalker, Oj ale kasztan optymalizacyjny będzie w chuj
-
Ogólne pecetowe pierdu-pierdu
To zwracaj w pizdu ten monitor, chodziło o to żeby hz/fps nie dawały równej liczby. Może monitor ma jakiś moduł freesynca zepsuty czy coś.
-
Ogólne pecetowe pierdu-pierdu
Ustaw tak jak napisałem, w obu oknach 63 63 albo 123 123 i sprawdź czy odświeżanie monitora masz na 180 ustawione.
-
Ogólne pecetowe pierdu-pierdu
Ja z pc też mam same dobre doświadczenia. W 2021 albo 2022 kupiłem pierwszego lepszego pc i nie miałem żadnych problemów, rok temu kupiłem kolejnego pc i tak samo, nie miałem najmniejszego problemu/błędu/crasha. Do 2021 roku miałem dziadka i3 2100 i 750ti to tam się wszystko jebało, ale po przesiadce na nowe technologie żadnych problemów, przykro mi @Josh że takie rzeczy Cię spotykają po przesiadce na potężny komputer stacjonarny :[ Spróbuj zostawić w grze fpsy bez limitu i wyłącz vsync, a w amd adrenaline zostaw opcję radeon chill włączoną i chyba powinno być takie pole min max fps (przynajmniej w internecie na skrinach takie jest) i wpisz tam np. 63 fps albo 123 fps (jak wolisz). Jak to nie pomoże to chyba monitor do zwrotu i trzeba inny kupić
-
Pomoc przy kupnie auta
No i git, swift malinka samochodzik
-
Ogólne pecetowe pierdu-pierdu
Mi to się tam ogólnie podoba, rtx 6xxx wleci jak pojebany
-
GTA VI
No i super, jak widać tylko na azjatów można liczyć w kwestii gier :// i oczywiscie polaków, polska guro wiadomo
-
GTA VI
Czym Wy się tak podniecacie XD wysrali to po ponad 10 latach i wmpompowaniu rocznego budżetu małego państwa. Tacy jesteście zszokowani, że to dobrze wygląda? A jak niby kurwa miało wyglądać? Chujowy był ten trailer strzelanie do marionetek i nudne pierdolenie. Nie pokazali niczego czego bym się nie spodziewał. Mieli 30 minut żeby zaprezentować grę, na którą czekają ludzie na całym świecie, a pokazali cutscenki jazdę samochodem i strzelanie XD gdzie są kurwa mechaniki termoszące kamila, gdzie jest opad szczęki? Miała mnie zadowolić relacja Jasona i Luci, gdzie ta druga dogryza temu pierwszemu, że jest lepsza we wszystkim bo ona hehe jest bad girl Mam nadzieję że odszczekam wszystko w listopadzie i po prostu najbogatsze gierkowe korpo nie umie zaprezentować swojej największej gry Pozdrawiam prawdziwych zagrajmerow
-
Nintendo Switch 2 - temat główny
Granie w 30 klatkach z rozmazana grafiką w eldenie nie jest dla mnie spoko doświadczeniem i według mnie się nie nadaje. Ale jak Ci to odpowiada to kim ja jestem żeby Ci mówić jak masz żyć. Oczywiście ja mówię o takich dużych multiplatformach, a nie np Hadesie, bo do takich indyków to słiczers jest elegancki.
-
Nintendo Switch 2 - temat główny
No ale po co to pierdolić o tych multiplatformach xd no nie nadaje się ten pstryk do tego i albo się z tym pogodzisz albo wypierdol go do kontenera i żyj w końcu z uśmiechem na ustach. Widocznie wizjonerom w nintendo bardziej zależało na wadze i kulturze pracy niż pakowaniu do switcha mocniejszych bebechów, większej=cięższej baterii, większego wentylatora itp. To ma być pizdryk do wyjęcia poklikania godzinę i wrzucenia do plecaka. Też bym chciał pograć w dawnwalkera na switchu przenośnie w 60 klatkach ale kupiłem go wiedząc, że nie będzie to nigdy możliwe.