Mbappe, według mnie, wpadł w klasyczną pułapkę pt. "Młody, utalentowany i bogaty". Wielu świetnych grajków myślało, że złapali pana boga za nogi, a potem rozum przestał nadążać za szybkim ciałem. On ma 23 lata, a waniliowe szejki mu wpisały do kontaktu, obok absurdalnych pieniędzy, równie absurdalne "prawo głosu" w sprawach transferów, trenera i dyrektora sportowego. Powtarzam: on ma 23 lata. Poza tym jego doradcą/agentem jest jego ojciec, Özil approves .
Chłopiec myślał, że po złożeniu podpisu stał się ważnym mężczyzną i zderzenie z brutalną rzeczywistością sprawiło, iż pęknięcie jego dupy było słyszane w całej Europie.
Życzę mu wszystkiego najlepszego, poważnie, uważam go za największy młody talent na świecie, no ale głupiego rozumu nie nauczysz...