Treść opublikowana przez janol
-
PlayStation VR - komentarze i inne rozmowy
Chętnie, ale ja w sumie od 22 zazwyczaj gram, wcześniej nie da rady. Jak ktoś się pisze na nocną grę, to można się ustawić. Firewall jest jedynym tytułem przez który zarywam nocki. Ostatnio z trzema kolegami graliśmy do 2 w nocy. Czas jakoś szybciej mija przy wspólnym zabijaniu. Podstawą w tej grze jest zebranie ekipy, z którą się gra. Samemu, dołączając się do losowego lobby też jest spoko, ale w ekipie jest 10/10.
-
PlayStation VR - komentarze i inne rozmowy
Ja gram. Polecam.
-
Aragami
Wersja z PSN (BTW obecnie jest promocja i gra jest za jakiś 20 zł bodajże) ma polskie napisy. Dopiero zaczynam w to grać, ale mega denerwują mnie spadki FPS przy podchodzeniu z gry do animacji i na odwrót. I to, że nie można (bo chyba nie można, co?) przyklejać się do ścian jak w Tenchu. Poza tym wydaje się być spoko.
-
PlayStation VR - komentarze i inne rozmowy
https://www.psxextreme.info/index.php?/topic/106117-PlayStation-VR---komentarze-i-inne-rozmowy#entry4356167 W skrócie: polecam Aim Controller
-
PlayStation VR - komentarze i inne rozmowy
Posiadam i sobie chwalę. Firewall jest świetny, nawet pomimo drobnych upierdliwosci (np. całość rozgrywki jest hostowana przez jednego gracza, więc jeśli on się rozłączy to wywala Cię do menu głównego) Choćby tylko dla tej gry moim zdaniem warto kupić Aim. Farpoint z kolei nastawiony jest bardziej na singla (ma kampanię, w przeciwieństwie do Firewall) i też jest fajny, choć jeśli masz arachnofobie to na początku gry możesz mieć trochę ciepło
-
PlayStation VR - komentarze i inne rozmowy
Headmaster polecam. Wystarczyło fajne opakowanie prostej mechaniki i wyszła fajna, casualowa i przystępna dla wszystkich gra.
-
PlayStation VR - komentarze i inne rozmowy
Ściągnij dema z PS Store
-
Beat Saber
Póki co mam więcej gier niż czasu, ale przy najbliższej promocji biorę. Guitar Hero też by było spoko w VR, występy w klubach, a potem na stadionach. I mniej by się człowiek zmęczył niż w BS.
-
Firewall: Zero Hour
Nie próbowałem, ale brzmi zachęcająco! Dam znać czy da się zrobić Kurta Cobaina.
-
Firewall: Zero Hour
Sam sobie odpowiem na pytania z pierwszego posta, może komuś się przyda. Net 20 Mbps spokojnie wystarczy, nawet z ograniczeniami o których pisałem. Community w grze jest całkiem fajne, tzn ludzie są pomocni, żeby wprowadzić w realia gry. Nadal niewiele kumam co trzeba robić oprócz strzelania, nie umiem w taktykę ani nic takiego, ale ogólnie bez przypału. Fajnie rozwiązana jest "gradacja" trybów gry: najpierw misje solo, dla totalnych nowicjuszy, żeby wyłapać podstawy, potem multi w czteroosobowym zespole przeciwko AI (jako atakujący lub broniący) a w końcu mecze drużynowe 4 vs 4, gdzie ginę po 30 sekundach, chyba że gdzieś się schowam. Podstawą gry jest komunikacja z innymi graczami, bo osoba która została zastrzelona może nadal pomagać swojemu zespołowi: istnieje możliwość przełączania się między róznymi punktami mapy, obserwowania wrogów i przekazywania swojej drużynie informacji o pozycji przeciwników. Aim Controller jest bardzo ok, zdarzają się czasami jednak problemy z detekcją broni, przez co dochodzi do absurdu np. trzymam kontroler przed sobą, ale w grze broń jest skierowana w takiej sytuacji np. o 30 stopni w lewo. Pomaga zazwyczaj szybkie machanie kontrolerem, bo najczęściej przywraca broń na właściwe miejsce. Nie opanowałem jeszcze w zadowalającym stopniu skoordynowania ruchów postaci w grze i mojej pozycji przed kamerą. Teoretycznie można się obracać "w realu" albo stać cały czas prosto i korygować pozycję w grze analogiem na kontrolerze. Ogólnie ta gra wydaje się być dość "głęboka", można pewnie poświęcić jej wiele godzin i doskonalić się w taktyce, wybrać najbardziej odpowiednią dla siebie broń (wyraźnie się różnią) - ma potencjał esportowy. Z drugiej strony jest też, na pewnym poziomie, dość przyjazna dla nowych graczy, którzy nie mają ambicji, żeby się w niej doktoryzować.
-
PlayStation VR - komentarze i inne rozmowy
No nie tak do końca. Twoje odczucia są indywidualne. Nie ma żadnych dowodów, że organizm "adaptuje się" do VR, więc co do zasady trzeba grać, grać i grać i w końcu będzie ok. Ot, po prostu - niektórzy znoszą lepiej, jak Ty, inni gorzej. Wydaje mi się, że nie ma tu nic do gadania kwestia hartowania się przed tv czy kompem. Coś kojarzę, że chyba @ping ma jakieś chore jazdy związane z VR, a mało jest osób bardziej zahartowanych przez ślęczenie przed ekranem ; ) Spotkałem się z opinią, że niektórym pomaga np. włączony wiatrak skierowany na twarz podczas grania. Koniec końców, nie jest to rozrywka dla każdego i trzeba się z tym pogodzić.
-
PlayStation VR - komentarze i inne rozmowy
Gogle same w sobie nie obsługują HDR. V2 ma HDR passthrough, czyli nie trzeba przełączać kabla
-
PlayStation VR - komentarze i inne rozmowy
@Kmiot Są ustawienia w trybie VR. Można wybrać tryb standardowy lub dynamiczny. Wyjściowo jest dynamiczny. Osobiście nie widzę różnicy między nimi. Można też zmienić sterowanie, np. żeby zaznaczanie celów było tylko za pomocą DS4.
-
PlayStation VR - komentarze i inne rozmowy
Mdłości to bardzo indywidualna sprawa, REZ to dla mnie czysta przyjemność, zero jakichkolwiek dolegliwości. Ale w sumie lekkie problemy miałem tylko przy demie Wipeout i tym skakaniu robotem w VR Worlds. Jeszcze w Firewall jak idę w grze w bok, a nogi w rzeczywistości nie zmieniają położenia - mózg domaga się wyjaśnień ; ) Jutro postaram się wieczorem sprawdzić czy są jakieś ustawienia w REZ bo dotychczas nie miałem potrzeby tam zaglądać.
-
PlayStation VR - komentarze i inne rozmowy
Area-X to coś pięknego
-
PlayStation VR - komentarze i inne rozmowy
Potwierdzam- sztosik. I jeszcze jest akurat promo w PS Store - 63 zł. Warto. Tylko trzeba mieć miejsca sporo dookoła.
-
PlayStation VR - komentarze i inne rozmowy
Nieeeee, to ja wolę nie grać.
-
PlayStation VR - komentarze i inne rozmowy
RE7 się boję i nie grałem. Tzn zacząłem w demo, ale bałem się chodzić AstroBot (!!!), Superhot (rozwaliłem lampę ostatnio, w realu a nie w grze), REZ jak lubisz takie odjechane klimaty (Area X to coś pięknego), WipeOut Omega Collection. Ogólnie gier jest mnóstwo. Niedawno wyszedł zbierający dobre recenzje Tetris Effect, dziś ma premierę Beat Saber. Pełno jest nieoczywistych perełek jak np. promowany przeze mnie Racket Fury albo Static. Co chwila trafiam na jakiś tytuł, o którym nie słyszałem (bo i się specjalnie interesowałem, będąc szczerym), a który ktoś mocno chwali i poleca. Z mojej perspektywy, tj osoby która ma maks kilkadziesiąt minut na granie, VR jest o tyle spoko, że daje mnóstwo frajdy, a jednocześnie większość gier nastawiona jest na innego typu rozrywkę niż tradycyjne blockbustery. Dla mnie to taki duchowy spadkobierca arcade - kilkanaście minut intensywnej akcji, ale bez wielkich zobowiązań, żeby poznawać fabułę, system itd. Są też oczywiście "pełnoprawne" gry takie jak RE7 czy Skyrim, ale ja akurat szukam czegoś dokładnie odwrotnego.
-
Firewall: Zero Hour
Bravo Team, ale ponoć słabe. Idealnie jakby powstał Time Crisis albo coś w tym stylu.
-
Firewall: Zero Hour
Rozważam zakup , tym bardziej że jest promocja w PS Store. Oczywiście obowiązkowo dokupię Aim Controller, a w czasie gry pozasłaniam okna, żeby sąsiedzi nie widzieli, że biegam z plastikowym karabinem. Dwa pytania: 1. Kojarzy ktoś jaki net minimalnie jest wymagany do komfortowej gry? U mnie na wsi korzystam z radiówki, teoretycznie 20 Mbps, no ale wiadomo jak jest wieczorami z internetem.Realnie wieczorami mam maks 10 Mbps, często w okolicach 5-6 Mbps... 2. Zakładam, że gra nadal żyje, pytanie czy ktoś z forum gra? Skoro to gra drużynowa, to chyba warto na początku mieć ekipę, która trochę wprowadzi w realia.
-
PlayStation VR - komentarze i inne rozmowy
3d przy VR to ubogi krewny, wrażenie jest zupełnie inne, wg mnie nieporównywalnie lepsze. Kamera v2 nie jest wyznacznikiem czy gogle są też v2. Trzeba sprawdzić na opakowaniu.
-
PlayStation VR - komentarze i inne rozmowy
1. Można tak i tak - zależy od gry. Np. w Tetris Efect można grać bez problemu na siedząco, ale w Superhot to już musisz biegać po chacie ; ) 2. Generalnie to telewizora w sumie nie potrzebujesz, gogle muszą być wychwytywane przez kamerę, zatem teoretycznie można sobie wyobrazić sytuację, że ustawisz kamerę inaczej niż telewizor. 3. Nie w każdej grze Move jest obsługiwany (np. Astrobot), czasami jest opcją (np. London Heist z VR Worlds), która miliard razy podbija immersję, a niekiedy nie da się bez tego w ogóle obsłużyć gry (np.Racket Fury) 4. Tak 5. Do prądu też. Ogólnie kabli jest miliard i to jest akurat tragiczne. Tutaj masz dwa obrazki: jeden pokazujący poszczególne elementy zestawu i drugi schemat podłączenia (tutaj akurat dla pierwszej rewizji gogli, w drugiej zmieniono trochę, jest chyba jeden kabel mniej). 6. Żadna z gier, które wymieniłeś nie wymaga Move. Najlepszą grą z tego zestawu jest moim zdaniem Astrobot, który w ogóle jest jedną z najlepszych gier na PSVR. Do Wipeout VR był dodany jako aktualizacja, ale bez dodatkowych opłat. 7. Tak, ale oczywiście tylko w filmach 3d. Osobiście nie sprawdzałem, opieram się na informacjach z netu
-
PlayStation VR - komentarze i inne rozmowy
Ziomek, grasz w ping ponga z robotami. Jak może być lepszy ping pong?
-
PlayStation VR - komentarze i inne rozmowy
To prawda. To prawda. To prawda. PS. Je.bać tapatalk
-
PlayStation VR - komentarze i inne rozmowy
Ja bardzo popieram ten pomysł, bo VR na nowo wzbudził we mnie zainteresowanie grami. BTW polecam Racket Fury, poczułem się jak na koloniach gdy ogrywalem wszystkich w ping ponga. Ja bardzo popieram ten pomysł, bo VR na nowo wzbudził we mnie zainteresowanie grami. BTW polecam Racket Fury, poczułem się jak na koloniach gdy ogrywalem wszystkich w ping ponga. Ja bardzo popieram ten pomysł, bo VR na nowo wzbudził we mnie zainteresowanie grami. BTW polecam Racket Fury, poczułem się jak na koloniach gdy ogrywalem wszystkich w ping ponga. EDIT: Sorry, przez Tapatalk się jąkam trochę.