Skocz do zawartości


janol

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    509
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Ostatnia wygrana janol w dniu 31 Styczeń 2016

Użytkownicy przyznają janol punkty reputacji!

Reputacja

252 Wybraniec

O janol

  • Urodziny 11.11.1985

Informacje o profilu

  • Płeć:
    mężczyzna
  • Skąd:
    Poznań

Ostatnie wizyty

5026 wyświetleń profilu
  1. janol

    Pomoc przy kupnie auta

    A dej link proszę. Edit W międzyczasie dałeś. Dzięki, sprawdzę
  2. janol

    Pomoc przy kupnie auta

    Carens wydaje się być ok, ale ma poważny minus, bo jeździ nim Milan. Dwa takie same samochody na FPE to chyba za dużo. C4 Picasso (obecnie chyba Space Tourer) też fajny, ale znowu wersja, która by mi pasowała to ponad budżet, przynajmniej wg cen na stronie/konfiguratorze. Nawet nie wiem na ile te ceny są realne, tzn na jaki rabat można liczyć - nie kupowałem jeszcze auta z salonu. W ogóle to są jakieś absurdalne kwoty do wydania na taką pierdołę jak samochód, z drugiej jednak spędzam w nim sporo czasu i tak sobie uzasadniam myślenie o zakupie. A jeśli kolega @mcp to ta sama osoba, o której myślę, to akurat spokojnie zmieściłaby się na przednim fotelu w moim obecnym aucie ; )
  3. janol

    Pomoc przy kupnie auta

    Dziś takiego oglądałem na parkingu ; ) Duże bydlę. Ale chyba trochę ponad budżet, bo generalnie w pierwszej kolejności rozważam leasing nówki z salonu - nie mam siły na zakup używanego auta.
  4. janol

    Pomoc przy kupnie auta

    5. 7 będzie miłą opcją, ale wykorzystywaną stosunkowo rzadko. Chyba że będzie jeszcze w przyszłości jakieś multicombo brajanowo-karynkowe.
  5. janol

    Pomoc przy kupnie auta

    Obecnie jeżdżę Nissanem Qashqai z 2008 r. Wszystko spoko, ale zrobił się już za mały trochę - jeden z fotelików zamontowany jest na stałe i żeby się zmieścił musiałem przesunąć mocno fotel przedni pasażera. W efekcie z przodu mogą jeździć tylko karły. Szukam zatem czegoś rodzinnego, najlepiej w automacie. Budżet powiedzmy ok 80-90k. Na razie nie mam praktycznie nic sprecyzowanego (a i zupełnie się nie znam), rzućcie proszę jakieś modele, to będę dalej myślał.
  6. janol

    Beat Saber

    Nawet nie nadążam wzrokiem ogarnąć tych wszystkich bloków.
  7. Większość wymaga dwóch.
  8. janol

    Beat Saber

    Tak. Też mam z PS3 i jak najbardziej wibruja. Chciałbym wyjaśnić jedna rzecz, bo krytykowalem, jako jeden z nielicznych, ten tytuł. Tak jak pisałem, specjalnie skupilem się na elementach, które nie do końca się udały (bo tutaj były same peany) i zdanie podtrzymuję. Natomiast jest to świetna gra. Minusy, które wymieniłem istnieją, ale sama zabawa jest bardzo bardzo fajna. Kilka kawałków idealnie wpada w ucho, a na wyższych poziomach trudności układu są dopasowane. A te kawałki, które są słabe można pominąć na szczęście.
  9. janol

    Beat Saber

    Mam problem z tą grą. Jest to chyba drugi tytuł na VR (po Pinball FX2), co do której nie mam żadnych wątpliwości, że spokojnie można by w nią grać np. na Kinect. Albo po prostu na Move, bez gogli VR. To by spokojnie było do przełknięcia, gdyby całość broniła się pod względem muzyki. Moje rozumienie gier muzycznych jest takie, że warstwa audio musi być ekstraklasowa. We wszystkich Guitar Hero, Rock Band czy nawet starusieńkim DDR były kawałki, których słuchanie sprawiało mi przyjemność. Tutaj soundtrack jest (jak dla mnie!) mocno przeciętny i nic nie zapada w pamięć, nie mam ochoty przesłuchiwać kawałków poza grą, co dotychczas było dla mnie wyznacznikiem dobrego OST. Nie chodzi o fakt, że dominuje tu elektronika, bo absolutnie mi to nie przeszkadza. Po prostu mija się z moim gustem. Rozumiem, że to indyk, bez odpowiedniego budżetu na licencjonowane hity itd. ale nadal boli (przy okazji, idealnym momentem na wydawanie gier muzycznych pod kątem kasy na licencję były czasy PSX i PS2 - przykładem Amplitude z fenomenalnymi kawałkami. Wersja na PS3 i PS4 ma już soundtrack niezależny i jest słabo). Zatem, jak już się zniechęciłem z wyżej wymienionych powodów, to wkurzają mnie jeszcze inne rzeczy, ale to już raczej spowodowane ogólnym zawodem. Przeszkadzają mi te "ściany" przed którymi trzeba się uchylać lub przeskakiwać - mam wrażenie, że istnieją tylko po to, żeby uzasadnić fakt, że gra jest wydawana na VR. Nie widzę innego zastosowania. Mam wątpliwości co do dopasowania układów do lecącej w tle muzyki. Na wyższych poziomach jest lepiej, ale na Normal oraz w większości na Hard mam czasami poczucie, że niektóre fragmenty są wrzucone bez większego sensu. O ile na Normal jest to jeszcze zrozumiałe, tak Hard nie powinien mieć takich elementów. Jak widziałem filmiki od @Kmiot to widać, że im dalej w las, tym lepiej, ale dla mnie to jest na razie nieosiągalny skill i nie jestem w stanie wzrokiem ogarnąć co się dzieje na ekranie, a co dopiero grać. Nie rozumiem też dlaczego czasami autorzy zdecydowali się, żeby np. czerwone bloki przeskakiwały z lewej strony na prawą. Nie ma to żadnego uzasadnienia ze względu na rytm, jest tylko przeszkadzajką bez większego sensu. Nie wiem, może po jakimś czasie uda mi się wejść w tryb automatycznego machania łapami i "wyczuwania" kolejnych ruchów, tak jak to było w innych grach muzycznych, ale nie wiem czy dotrwam do tego momentu, bo póki co nie chce mi się wracać, swoje powody wymieniłem. Na razie mam wrażenie, że po prostu musiałbym wykuć na pamięć konkretne sekwencje. Ewidentnie nie jest to w moim przypadku miłość od pierwszego wejrzenia. Firewall lepszy. EDIT powyższa opinia specjalnie uwypukla niektóre elementy, przeze mnie traktowane jako wady. Chciałem, żeby w dyskusji był choć jeden głos odrębny od ogólnych zachwytów ; ) Może po czasie zmienię zdanie, ale jest tyle gier, które od razu sprawiają mi frajdę, że nie wiem kiedy ten czas nastąpi. Zobaczymy.
  10. janol

    Beat Saber

    No pewnie, przecież nie jestem głupi! Dziś spróbuję z Move...
  11. janol

    Beat Saber

    Pogralem godzinę i fajne, fajne, ale Firewall lepszy : )
  12. janol

    Beat Saber

    Dobra, kupiłem. Zaraz włączam, zobaczymy czy nie kłamiecie.
  13. Chętnie, ale ja w sumie od 22 zazwyczaj gram, wcześniej nie da rady. Jak ktoś się pisze na nocną grę, to można się ustawić. Firewall jest jedynym tytułem przez który zarywam nocki. Ostatnio z trzema kolegami graliśmy do 2 w nocy. Czas jakoś szybciej mija przy wspólnym zabijaniu. Podstawą w tej grze jest zebranie ekipy, z którą się gra. Samemu, dołączając się do losowego lobby też jest spoko, ale w ekipie jest 10/10.
  14. janol

    Aragami

    Wersja z PSN (BTW obecnie jest promocja i gra jest za jakiś 20 zł bodajże) ma polskie napisy. Dopiero zaczynam w to grać, ale mega denerwują mnie spadki FPS przy podchodzeniu z gry do animacji i na odwrót. I to, że nie można (bo chyba nie można, co?) przyklejać się do ścian jak w Tenchu. Poza tym wydaje się być spoko.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

25 maja 2018 roku zacznie obowiązywać w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako "RODO", "ORODO", "GDPR" lub "Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych"). W związku z tym prosimy o zapoznanie się ze zaktualizowaną Polityką prywatności Polityka prywatności.