Opublikowano 24 marca24 mar Nie wiem co wy macie do tych lokacji - są po prostu przydługie (zwłaszcza deszczowe góry) tak sam ich projekt i zaglądanie w każdą dziurę jest zrobione z głową.Nie które "dziury" wymagaja new game plus, ukryte walki itp ogólnie sam progres i to jak jest zrobiony new game plus, działa tu idealnie.@AmerPolecam na start zapoznać się z tym. -> Edytowane 25 marca25 mar przez Soul
Opublikowano 24 marca24 mar A dzięki, chętnie obadam. Pierwsze 5h za mną i okazuje się, że gierka siadła mi idealnie. Jest kilka bzdetów, które pewnie dało się zrobić lepiej, niemniej... bawię się rewelacyjnie. Podobie swego czasu było z Roninen - że niby brzydki i koślawy, a ja nie mogłem się oderwać (głównie z racji systemu walki właśnie). Edytowane 24 marca24 mar przez Amer
Opublikowano 24 marca24 mar Godzinę temu, Soul napisał(a):Nie wiem co wy macie do tych lokacjiSą nudne i nieciekawe, po prostu. Oprócz może lasu nic absolutnie nie zapada w pamięć i zlewa się w jedną wielką industrialną deszczową papkę, albo leśną papkę, albo papkę z jakimś wymiarem yokai. W dodatku jest kapkę lepiej, ale nadal jedynka i dwójka wciągają je noskiem. Najważniejsza jest sieka, wiadomo, ale sieka w ładnych okolicznościach smakuje jeszcze lepiej.
Opublikowano 24 marca24 mar @AmerFatal Flash i backslash Parry must have do nauczenia.Warto też kupić dlc bo od razu do podstawki dorzuca dwie nowe bronie. Edytowane 24 marca24 mar przez Soul
Opublikowano 24 marca24 mar Można z nimi śmigać już przy pierwszym przechodzeniu fabuły? Parry to dla mnie podstawa, uwielbiam taki styl gry właśnie.
Opublikowano 24 marca24 mar Tak, dostajesz je na start, ogólnie dlc warte kazdej złotówki.Warto też nauczyć się gleam/Blood cancel
Opublikowano 26 marca26 mar 12 rozdział obecnie, gierka cymesik. Na normalu dość łatwa, kilku bossów padło za pierwszym razem. Sporo siedzę w treningu, a w kampanii staram się zaglądać w każdy kąt i robić wszelkie wyzwania. Lokacje okrutnie liniowe, niemniej muszę przyznać, że nie straszą i nie zamulają aż tak bardzo (spodziewałem się prawdziwego dramatu w tej materii). Tylko mogliby ograniczyć te sekwencja na szynach/desce/lotni. Pokazać raz czy dwa i zostawić po prostu, a nie męczyć tym bułę co kilka chwil. Sama walka cudo oczywiście. Niemniej tak średnio siadły mi dodatkowe brońki - nie mój klimat po prostu, więc zostaję przy podstawowych mieczykach którymi kroi mi się cudnie. Przez weekend pewnie skończę - ogólnie baaaardzo spoko slasher, zdrowo skondensowany i mięsisty.
Opublikowano 26 marca26 mar Od razu siadaj do Harda na NG plus (dalej masz nowe misje do wykonania i cześć walk jest dostępna tylko przy drugim przejściu)Też tak na początku miałem dopóki nie zrozumialem czym te nowe bronie są dobre i tak rapier/śruba to najlepszy skracacz dystansu o najlepszym stunie w grze, jego przytymane ataki dosłownie zatrzymują typów w miejscu.(Bossow też)Kijek bardzo szybko pozbawia przeciwników rąk/nóg plus spory AOE. (Forma kruka ofc)Narzędzie Assassisna to już bajka, rzucanie ogromny shorykenami i potężne ataki z powietrza a także ataki, które bardzo dobrze otaczają Yakumo.Pamiętaj też o płynnej zmianie broni, którą jest też możliwa w combosach ma ziemi, przy każdej zmianie musisz po prostu wdusić na chwilę Blood Raven form - > czyli np kwadrat, kwdrat, BR i zmina broni i lecisz dalej płynnym combosem tylko już inną bronią.Jest też technika, która ma taki myk, że po każdym combo jak zrobisz unik może kontynuować dalej combo naucz się tego bo można z BR form zapętlić jedną animacje Edytowane 26 marca26 mar przez Soul
Opublikowano 26 marca26 mar Wiadomo 😃 muza z NG4 podoba mi się szalenie mówiąc szczerze. NG+ też bankowo będzie grane, bo jeden run to zbyt mało by nacieszyć się systemem.
Opublikowano 26 marca26 mar Może głupie pytanie, bo kusi a widzę jakies mini promki, a Gaideny grałem mało. Iść w 4 czy remake 2?
Opublikowano 26 marca26 mar IMO 4-ka. Lepszy movement, lepsze flow walk. Pod tymi względem to - jak dla mnie - najlepsza gra w serii. Edytowane 26 marca26 mar przez Amer
Opublikowano 26 marca26 mar Autor Flow walk jest kompletnie inny. W pewnym sensie ta gra nie powinna się za bardzo nazywać Ninja Gaiden, ale akceptuję, że dzięki temu zarobili na większej ilości kopii.
Opublikowano 27 marca27 mar Skończone. Tak w sumie to... fantastyczna gierka IMO. W zasadzie wszystko już zostało powiedziane. Idealny przykład tytułu w którym zajebista walka przysłania wszelkie minusy (których w NG4 zdecydowanie nie brakuje). Starcia z końcowych rozdziałów niemalże perfecto (z wyjątkiem pierwszej fazy smoka). Z miłą chęcią sprawdzę też DLC, jednak póki co paluchy muszą chwilę odpocząć.@Soul poziomy z DLC faktycznie takie dobre? Wezmę tak czy siak (szalenie podoba mi się perspektywa machania kosą). Edytowane 27 marca27 mar przez Amer
Opublikowano 27 marca27 mar Dlc piękne uzupełnia podstawkę czyniąc z niej produkt prawie kompletny, to zdecydowanie jedne z lepszych chapterow w grze.Dwie dodatkowe bronie, road of abyss, świetnie wpasowują się w całość, kosa zdecydowanie jedna z lepszych i bardziej widowiskowych broni.Teraz polecam przejść boss trails, dostaniesz za to na stałe Dark dragon Blade dla Yakumo - new game plus z nim to podstawa.Nie odpoczywaj masteruj dalej gierkę @Amer Edytowane 27 marca27 mar przez Soul
Opublikowano 27 marca27 mar Widziałeś tego bezbeka Soul?Pograł jebaniec na easy pewnie z 30 minut i marudzi. Weź go zagryź albo zakop w lesie...Pamiętajcie dzieci, "bramy z niebieskim ogniem w NG4 są fajne i WYZYWAJĄCE"... Edytowane 27 marca27 mar przez Amer
Opublikowano 27 marca27 mar Chciałem to obejrzeć, ale nie jestem w stanie przepalić tego co ten typ gada i w połowie odpuściłem. Gość odejmuje jeden punkt od końcowej oceny, bo w opcjach można włączyć automatyczne parowanie, leczenie, poruszanie itd. Taka przypierdolka na siłę do rzeczy, które są opcjonalne i jakieś 99 % graczy z nich nie skorzysta. Tak samo czepianie się, że Ryju Hayabusa nie jest głównym bohaterem i został w tej roli zastąpiony przez Yakumo.
Opublikowano 27 marca27 mar 56 minut temu, Amer napisał(a):Widziałeś tego bezbeka Soul?Pograł jebaniec na easy pewnie z 30 minut i marudzi. Weź go zagryź albo zakop w lesie...Pamiętajcie dzieci, "bramy z niebieskim ogniem w NG4 są fajne i WYZYWAJĄCE"... Ja go nawet wyjaśniłem
Opublikowano 27 marca27 mar Toś mi zaimponował Panie Soul Mam awersję do tego typa, a że się nawinął akurat...
Opublikowano 27 marca27 mar W dniu 26.03.2026 o 17:11, Basior napisał(a):Może głupie pytanie, bo kusi a widzę jakies mini promki, a Gaideny grałem mało. Iść w 4 czy remake 2?Dziś ukończyłem 4-kę i z tej okazji wróciłem na moment do NG2 Black. Powiem Ci, że systemowo to jest przepaść tak naprawdę. W 2 aż ciężko mi się gra obecnie, tj. wszystko wydaje się ślamazarne, jak pod wodą. Dotyczy to nawet podstawowego movementu, o walce nawet nie wspominając. Dla mnie jest to trochę taki Returnal (moje TOP5 gierek życia) tyle że z bronią białą! Tak więc - o ile nadal rozważasz zakup - to zdecydowanie atakuj NG4. Po ograniu go powrót do czegokolwiek innego jest zwyczajnie bolesny.PS. DLC zakupione! A jak, nie mogłem się oprzeć. Kosa jest niesamowita. Pozostałe dodatkowe brońki raczej mi nie siadły, a tutaj wszystko jest perfekcyjne jak dla mnie (włącznie z finiszerami). No cudna jest ta gierka, żałuję że nie brałem na premierę. Edytowane 27 marca27 mar przez Amer
Opublikowano 27 marca27 mar 36 minut temu, Amer napisał(a):Dziś ukończyłem 4-kę i z tej okazji wróciłem na moment do NG2 Black. Powiem Ci, że systemowo to jest przepaść tak naprawdę. W 2 aż ciężko mi się gra obecnie, tj. wszystko wydaje się ślamazarne, jak pod wodą. Dotyczy to nawet podstawowego movementu, o walce nawet nie wspominając. Dla mnie jest to trochę taki Returnal (moje TOP5 gierek życia) tyle że z bronią białą! Tak więc - o ile nadal rozważasz zakup - to zdecydowanie atakuj NG4. Po ograniu go powrót do czegokolwiek innego jest zwyczajnie bolesny.PS. DLC zakupione! A jak, nie mogłem się oprzeć. Kosa jest niesamowita. Pozostałe dodatkowe brońki raczej mi nie siadły, a tutaj wszystko jest perfekcyjne jak dla mnie (włącznie z finiszerami). No cudna jest ta gierka, żałuję że nie brałem na premierę.Zwykła wersja jest na promie na ps5 za prawie 200zł, więc trzeba!
Opublikowano 28 marca28 mar Zacząłem 2-gi rozdział z DLC. Jaka to jest różnica w wyglądzie otoczenia to brak słów. Szczególnie chapter nr 2, cudo. Gdyby od razu poszli w podobne klimaty (i różnorodność) odbiór gry na premierę byłby zapewne zdecydowanie lepszy.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.