Odpowiedzi opublikowane przez Mendrek
-
-
Godzinę temu, Donatello1991 napisał(a): Kiedyś się pisało, że xbox to suka bez gier.
Teraz jest suka, a i tak gier nie będzie.
Myślał, że jak zamieni się w PC, to wreszcie dostanie gry od Sonki, że wreszcie będzie miał dobre gry, że zlamał system.
No cóż...

-

Sony wycofuje się z rynku PC, wracamy do czasów wyłączności?
Gry na wyłączność, w żargonie branży określane mianem "exów" od zarania dziejów były katalizatorem decyzji na zakup danej z platform. Japońskie Sony, aktualny hegemon konsolowego rynku od kilku sukcesNo ale czyja to wina, że ktoś sprzęty do pracy używa do grania w gry? To tak jakby producenci pralek dokladali moduł piorący do lodówek, jacys ludzie praliby gacie w lodówkach, a jakby ci producenci przestali te moduły produkować, to nagle płacz.
No sorry, ale do gier jest konsola ;)
-
Super Robot Wars Y - 134 godziny pierwszego scenariusza, w którym upchano ponad 100 godzin radosnego fan service'u dla milośników poszczególnych serii o mechach i super robotach. W sumie trochę się nie dziwię. Seria bowiem mimo bodaj 50 tytułów (a razem z jakimiś spin-offami to grubo ponad) nigdy od 1991 roku nie wyszła poza Japonię. SRW Y to pierwsza oficjalnie wydana, więc postanowiono bardzo przypodobać się nowej grupie klientów. Stąd dość bezpieczny i szeroki dobór serii - od Getterów, Mazingerów, Aura Battlerów, po Geass'y i oczywiście Gundamy. I wiele więcej. Oryginalna fabuła rozkręca się dopiero w ostatnich kilkunastu godzinach.
Sama gra to połączenie visual novel (tony dialogów) i prostej strategii turowej w stylu Fire Emblem. To co robi wrażenie, to cała gama ataków naszych maszyn, w których większość to okraszone darciem ryja "atomówki z dupy". A co więcej, z biegiem czasu bohaterowie przechodzą przemiany i ewolucje, zyskując jeszcze bardziej oczoj*bne ataki. Generalnie jest kolorowo-wybuchowo jak to w shonenowych naparzankach. A to tego animacja przyzwoita.
Również poziom trudności nie jest tu wysoki. Choć może po prostu miałem dobre przeczucie i dobrze rozwijałem ekipę i bazę. Spocilo się mi ze dwa razy na setki walk, nawet jak niektóre wyglądały strasznie, to szło jak po maśle. Dodałem trochę grindu i tyle. Faktycznie gra ma ogromną liczbę jednostek do wyboru i każdą uzbrajamy i rozwijamy osobno, co może początkowo być przytłaczające. Ale w gruncie rzeczy chodzi o to, by sobie wybrać ulubioną drużynę (15-23) swoich bohaterów, czasem wymieniając na kogoś kto właśnie doszedł do wyboru i bardziej nam się spodobał.
Miło mi się gralo. Niestety wersja na PS5 bardzo często crushuje się podczas animacji ataków (można je wyłączyć) i za to wielki kutas w dupę devom, że wydali takiego babola. Słyszałem, że wersja na PC jest ok.
7/10 za te wywalanie. 8/10 gdyby to pominąć ;)
-
Co jak co ale Phil ma talent. Mieć w ręku Bethesdę, Activision Blizzard (razem z Call of Duty) i nadal wyj*bać markę na pysk? No trzeba umieć ;)
-
Upadek zielonego szrotu jakoś specjalnie mnie nie emocjonuje, ani nie dziwi. Ot zła konsola w końcu zdechla.
Motto xboxa powinno być: "All will be lost in time, like farts in the wind" ;)
-
Godzinę temu, drozdu7 napisał(a): Przecież tylko Microsoft kupuje i zamyka studia!!
Ostatnio robi to zbiorczo - zamykając konsolę ;)
-
Dreamcasta zabiły głupie drcyzje SEGI. Jak wyruchanie Electronic Arts, przez co EA nie tylko bojkotowało konsolę SEGI, ale też pomagało Sony.
Ironią losu jest to, że Namco wspierało podobnie Sony w erze PS1 by konkurować z Segą ;)
-
Chciałbym Ridge Racera z Arcade Archives 2. Jak dadzą port z PS1 to trochę AA wyruchają. Chyba, że to RR z PSP, ale to bez sensu, bo RR2 już dali i to taka dopakowana jedynka ;)
-
35 minut temu, Czoperrr napisał(a): Najpopularniejsza gra to gra Microsoftu. Po co się tak męczyć na PS5?
Tak, tyle MS zrobił dla D2, ze ja pier*olę

Gra zrobiona w 2000 roku przez ludzi, których od dawna w Blizzardzie (i MS) nie ma, do której remasterujące mody robi społeczność.
Ale odpowiem - nawet w gry MS najlepiej grać na PlayStation. W każde gry ;)
-
4 godziny temu, drozdu7 napisał(a): Mendrek znów poucza kto w co i gdzie powinien grać ? A zobaczmy co tam u konesera
Myślę że każdy będzie mógł wybrać jakąś perełkę
Skończ z tym wywyższaniem się przyjacielu bo trochę nie wypada


Myślę, że jako ktoś kto na PS5 w 2025 roku spędził w grach ponad 1500 godzin, chyba jednak mam coś tu do powiedzenia

PlayStation to najlepsze miejsce do grania ;)
-
Dobra, ale już wszyscy wiemy, że xbox umarł, a jego zwolennicy nie znają się na branży gier.
Swoją drogą jeszcze nie przeprosili. A powinni ;)
-
Łomatko. 4 lata minęły odkąd natrafiłem na glitch, który popsuł całą grę.
Tym razem padło ns Postal: Brain Damaged na PS5. W drugim epizodzie gra się tak schrzaniła, że nie mogę więcej zapisywac stanów gry. Pisze, że nie można i każe usunąć jakiś zapis gry. Jednak nic to nie daje. Ale najgorsze, że wpłynęlo to też na grę z wcześniejszych zapisów i tam też się nie da zapisać. I przyznam chyba nigdy jeszcze czegoś takiego nie miałem, nawet w dawnych czasach radosnego chaosu pc gamingu. No nic, gra leci do kosza...
-
Przeszedłem niedawno reboot Saints Row i mimo topirnego ppczątku, potem mimo wszystko dobrze się bawiłem, choć to był taki a la Saints Row. Fakt, miał sporo grindu, ale miał także to co mnie urzekało zawsze w serii, czyli masę mikromechanik, które czyniły granie przyjemnym. Wiele z nich zresztą można było włączyć lub wyłączyć bez żadnych kar czy wymagań - ot, sam dostosowywałeś gameplay. SR zawsze stawiał na frajdę pod ręką i był kwintesencją miejskiego sandboxa. Szkoda, że tak się sprawy potoczyły...
-
57 minut temu, suteq napisał(a): Lata mijają a u Karolka bez zmian haha
Po prostu jak normalny gracz gram też w gry online i gry-usługi, w których trofea mam dawno zdobyte. Więc te psnprofiles wsadź sobie tam gdzie jest teraz xbox - w dupę.
Czasem gra się w multi, a czasem w single. PlayStation to miejsce dla każdego ;)
-
Być jak pies, co czeka aż coś skapnie z pańskiego stołu i może (MOŻE) port akurat będzie dopracowany? Nie, dziękuję. Wole być panem, nie psem.
A poza tym lubię grać w online, więc przesiąknięty cziterstwem pc dyskwalifikuje dla mnie tą platformę. To, że nigdy się to nie zmieniło, przypomina mi Tekken 8 ilekroć włączę rozgrywkę multiplatformową i wlewa się to pctowe szambo do szlachcianego ogrodu.
PCta mam. Do pracy i retro-gierek. To jedyne jego akceptowalne zastosowanie ;)
-
-
2 minuty temu, krzysiek923 napisał(a): 
Tak czy inaczej mógłbyś zgolić tę frytkownicę z głowy.
Nie ogolę się na bibliotekę ex'ów na xboxa (czyt. "łyso" ), nie ma szans ;)
-
Najbardziej głupio musi się teraz jednak czuć Jim Ryan, który płaszczył się przed sądami o to by MS nie miał Call of Duty. Naiwniak. Jakby czytał ten temat, to by wiedział, że MS to gamonie i prędzej czy póžniej wyrżną się na ryj z tym Call of Duty :

Wystarczyło poczekać ;)
-
22 minuty temu, messer33 napisał(a): sieczka, taki upadek serii CoD. Prawdziwy sukces M$ z tym zakupem acti.
Sukces to jest zarżnięcie marki Call of Duty. To już nie jest partactwo. To arcytalent partactwa.
Jakbym wyznawał xboxa to bym dziś porzucił ze wstydu bycie graczem i ogolił się na łyso, a honor by mi nakazywał przepraszać innych do końca żywota. No i wychwalałbym PlayStation.
Ale jak wiemy, żeby być zielonym bezguściem, to honoru trzeba nie mieć ;)
-
28 minut temu, Shen napisał(a): Może jakaś bijatyka dla odmiany. Tekken pewnie najlepszy wybór, bo kto nie grał w trójkę.
+1
Tekken to z pewnością historia pełna ciekawostek, cross-overów, wzlotów i upadków, które doprowadziły mimo wszystko do zwycięstwa Tekkena nad innymi bijatykami 3D. Każda część była na swój sposób wyjątkowa. Podobna ewolucję przechodziła polska scena Tekkena, która też jest pełna fascynujących historii (wystarczy popytać odpowiednich ludzi i poczytać stare kąciki bijatyk :) ).
Zresztą dziś Tekken w Polsce nadal ma się dobrze (ligi, turnieje, team'y, występy na TWT, itd. ), a w Tekkenie od siódemki jest polska zawodniczka nie bez kozery ;)
-
Kolejny do rozwalcowania przez Sony i skopania na glebie przez Nintendo. Oni nigdy się nie nauczą hierarchii, ale przynajmniej nie będzie tu nudno. Bo ileż można szturchać zielonego trupa.
Ps. Pc peasant race teraz sami staną się pseudo-konsolowcami, beka ;)
-
The PlayStation Plus Game Catalogue lineup for November includes:
💰 Grand Theft Auto V
🚗 Pacific Drive
🌊 Still Wakes the Deep
🪖 Insurgency: Sandstorm
Serio. Dodawanie GTA V to już jakiś running joke ;)
-
Jak wygląda obłożenie ludzi w online? Bo w sumie Ultimate zdechł dość szybko i szkoda mi kolejny raz wracać, uczyć się niełatwego movementu, a potem kisić się w poczekalni...
-
6 godzin temu, Bzduras napisał(a): Tak jak wszystko jest iksboksem tak wszystko jest cw teraz, nie wiem na chuj ten temat jeszcze istnieje bo sonka i nintendo to raczej się nie biją
Jeszcze moim zdaniem boty powinny tu wszystkich przeprosić (każdy z osobna), że naganiali na platformę skazaną na porażke i wprowadzali w błąd. Do tego zdjęcia jak chylą nisko głowę w akcie żalu za swoje postępowanie.
No ale nawet na koniec woleli zwyczajnie spie*rdolić jak zwykłe karaluchy. Cóż, jaka konsola, tacy jej fani ;)
The Boys - 2019 - Amazon Prime
w Seriale
Opublikowano
Ja liczę, że będą mieli jaja, by zrobić z tego ostateczną metaforę na obecny stan świata, elit, społeczeństwa i mediów. Tu aż się prosi i daje szanse na wiele warstw ;)