Treść opublikowana przez oFi
-
Nintendo Switch - temat główny
Nieważne co to będzie, premiera jak u apple - wezmą co dają w dwoch kompletach.
-
Yakuza: Zero
No platynka to chyba na raty by byla robiona w przeciągu paru lat w moim przypadku W sumie to jak sobie założę giercowanie w to co jakiś czas to ma to sens. Tyle dobrych gier teraz, ze nie ma czasu.
-
Yakuza: Zero
Ale bym sobie wrócił do mesjasza i platynke pocisnąl - a później zobaczyłem licznik godzinowy na to szacun mocny dla wszystkich, którym udało się wszystko wymaksować. Jak mam flaszbeki z Y3 i rysowanie na ekranie celownika to odechciewa mi się jednak, chociaz klimacik Y0 jest NIE D O P O D Y E B A N I A
- Divinity Orginal Sin 2
-
Final Fantasy XVI
- PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
O dzieki za info grafike- PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Jaki jest sens Dolby Atmos bez wyjścia optycznego w konsoli?- Final Fantasy XVI
- PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Kultura pracy raczej powinna być taka sama jak w amatorze. Będą i tak na to zwracac mocno uwage przy projektowaniu, bo jednak mocna wtopa byla z odrzutowcami w poprzedniej generacji. Chciałbym nowy wygląd jedynie, który skłonił by mnie do wymiany, bo obecny model wygląda dziwnie. Xbox series x ma design na piatke z plusem. Design Ps5 stawiam na równi z prosiakiem czyli meh/10. Najlepszy design z nowoczesnych konsol wciąż ma ps4 amator. A biala edycja to juz w ogole sexik. Nasz przyjaciel z dalekiego wchodu @Zetta pamiętam, że posiadał taką.- PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Jedyną niewiadomą jest slimka, która może przekonać wyglądem.- Final Fantasy XVI
- Final Fantasy XVI
Krwa, rozumiem ze ten FF16 moze komus sie nie podobac, bo cośtam. Ale persona 5? Gra wybitna, ponadczasowa z zajebistymi wątkami nastolatków i oswobodzenia się ze swoich depresji i zayebaniu tych, którzy je spowodowali. Do tego muza, która podbijała klimacik w każdym aspekcie gry + artystyczne wstawki z full animacjami + idealny voice acting. Zaraz ktoś jeszcze wjedzie, że yakuza 0 ma zły pacing Graczyki tfu.- Final Fantasy XVI
- Final Fantasy XVI
- Final Fantasy XVI
- Final Fantasy XVI
Dodatek wygląda fajnie, klimaty dziesiątki. Szkodą tylko by w ten dodatek zagrać trzeba ograc podstawkę. Mogli by dac postać przygotowana na to dlc, to chętnie byl obadal. Coś tak Blizzard zrobił kiedyś z dodatkiem lich kinga - miałeś gotowa postać dark knighta i startowałeś z dodatku.- Final Fantasy XVI
- Final Fantasy XVI
- Wrzuć screena
- Final Fantasy XVI
I pewnie nie zagra. Nie jest targetem. To nie jest Final dla zatwardziałych finalowców. Więc pewnie nawet by nie docenil to co twórcy tutaj chcieli przekazać. Anyway, fajne są rozkminki nt. zakończenia. Mam wrażenie, że będą nie tyle, że DLCki, ale spinoffy danych Eikonów. Bardzo dużo pracy zostało włożone w wiarygodne opisy tych bohaterów, co może dawac duże podwaliny na fajne lore do kazdego z nich. Całkiem ciekawe, że on tak z czapy stał się eikonem. W sumie się zachowuje nawet jak taki średnio rozgarnięty chłopek z siłowni co nagle został pół bogiem, bo pobudził się w nim Eikon. Jakby co to nie spoiler, bo to jest opis z głownej strony FFVI- własnie ukonczyłem...
Final Fantasy XVI Uff, co to była za piękna przygoda pełna sprzeczności designersko/gameplayowych ale z przeważającą ilością jednak zachwytów, które towarzyszyły mi do samego końca. Ale od początku. Nowy finalek totalnie odcina się od tego co reprezentował wcześniej (nawet pietnaski oraz rimejku siódemki). Nie ma kombinowania z ekwipunkiem, nie ma siedzenia za wiele z itemkami - są 4 rodzaje potków do użycia i tak się leci z tymi do samego końca. Pewnie zastanawia was co tutaj dostarcza ten zagrajmerski pieprz? A no system walki, który rozwija się razem z historią oraz bohaterowie, którzy (w końcu) nie są papierowi i sztampowi. Devi finalka oczywiście zadbali by troszkę drewna w dialogach zostało oraz głowny protagniosta nagle nie zmienił się w japońskiego geralta, więc stare przyzwyczajenia cringu w niektorych fillerowych scenach zostały. Gra jest tak skonstruowana, że zdobywamy nasze moce poprzez pokonywanie kolejnych Eikonów. Idąc wątkiem głównym co jakiś czas przez różne perturbacje fabularne mamy przyjemność niszczyć kolejne monstra by finalnie dostać ich umiejetności. Clive po czasie nabiera zdolności i mozemy troche dobrać 6 zdolności (po dwa z każdego eikona). Są tutaj dwie mechaniki w naszych atakach specjalnych - damage i staggered. Pierwsza to wiadomo, a druga to damage, który zbija pasek potrzebny do "powalenie" wroga by ten leżąc na ziemi jak placek otrzymywał spore obrażenia. Ten pasek staggered mają tylko silniejsi wrogowie i oczywiście bossy (a nawet EIkony!). Także trzeba wiedzieć co używać by później podwajać sobie na obrażenia na wrogach. Walki eikonów to absolutna uczta audio-video i nic lepszego w tym roku w gierkach ani w kinach nie zobaczycie - stąd gra robi piorunujące wrażenia. Wszystko sie wali, całe dzielnice wybuchają, a później nawet i granica i kunszt efekciarstwa wchodzi na jeszcze wyższy poziom. Muzyka podczas walk eikonów (a nawet niektórych pomniejszych) to arcydzieło. Przy każdej walce eikonów głosniki / słuchawki volume 120%, bo dawały takie feelsy, że to trzeba poczuć i zobaczyć. Żadne trailerki czy youtuby tego nie oddają - ale to już tak jest z grami wybitnymi, że trzeba je ograć na kanapie samemu i zatopić się w tym co Square przygotował. Uczta dla koneserów zagrajmeskich. No tak fajnie fajnie, ale jest pare minusów, które bolą. Tym bardziej, że można było tego uniknąć. Te nieszczęsne questy poboczne. Do bólu generyczne, a nawet jak maja coś ciekawego do powiedzenia ze świata FF16 i rzeczywiście coś nowego się dowiadujesz, to jest to podane w taki obrzydliwie leniwy sposób, że miałem dość. Najgorsze jest to, że z tych wszystkich poboczniaków znajdzie się pare wartych uwagi, jednak są one w zdecydowanej mniejszości. Duży karny kutach dla square, że nikt nie dopilnował tego aspektu i nie wywalił po prostu tych, które są dosłownie o niczym (czyli jakies 70-80%). Kolejny minusik był wstawił za rozciągnięty wątek główny - no dało się wywalić pare wątków i głupotek z postaciami pobocznymi, które w życiu Clive'a nie wiele wniosły w ogólnym rozrachunku i pisząc tą recke pewnie już ich nawet nie pamiętam. Z ciekawszych rzeczy - pies Torgal mógłby otrzymać więcej ciepełka i historii zamiast tych generycznych popłuczyn pobocznych, w których musiałem uczestniczyć. Kończąc tą mini reckę - jest to final w moim rozrachunku kompletnie inny od poprzedników i wydaje mi się, że dla nowego odbiorcy. Stare finale opierały się na totalnie innym podejściu a tutaj dostaliśmy duży ładunek emocjonalny w relatywnie przystępnym czasie (no wywalajac te poboczniaki of course). Nie ma grindu, nie ma kombinowania z ekwipunkiem - najważniejsze jest mocne klepanie wrogów i parcie do przodu, bo świat FF16 nie będzie czekał!!! Wstawaj graczu, mamy Eikony do spalenia! Miało być 10 ale te questy i głupotki w niektorych momentach nie pozwalaja po prostu tez grze dać maxa. 9+/10 z odznaką "system seller" z małym plusikiem to najbardziej uczciwa ocena jaką mogę dać. Jakbym mial oceniać samą muzykę to oczywiście wywaliło by ponad skale. PS. Troche ciekawostek. Koleś odpowiedzialny za OST - Pan Masayoshi Soken - tworząc OST do FF16 oraz dodatku Shadowbringers do FF14 miał chemioterapie i walczył z rakiem w 2019. Mimo wszystko pracował ze szpitala i nikomu nic nie powidział z dev teamu. Wydaje mi się, że to co Soken zrobił w tym finalku to przerósł samego siebie. Pasja do muzyki wylewa się z ekranu. Soken oszukał śmierć i w zamian otrzymaliśmy coś co trudno będzie powtórzyć. A to moim zdaniem jego największe dzieło i absolutny banger: Daje w spoiler ale jest to walka z początku historii więc można nawet przesłuchać bez oglądania co się dzieje jak ktoś jeszcze nie grał: Ciareczki od początku do końca tego kawałka. Jest oczywiście tego więcej, ale to musicie zobaczyc i usłyczeć to sami. Tutaj wypowiedź Sokena jak ujawnia na scenie devom swoją tajemnice: Cudowna historia. Oby żył jak najdłużej.- Final Fantasy XVI
- Final Fantasy XVI
- Final Fantasy XVI
Obejrzalem sobe większość recenzji na tubie teraz gdy juz wszystko wiem i ktoś tam nawiązał nawet do mgsa3 jesli chodzi o feelsy fabularne i muszę przyznać, że squarowi bardzo blisko do tego. Zakończenie jest takie jakie być powinno - nie ma niedopowiedzeń i skompliowanie wielu wątków jest bardzo dobrze wyjasnione + pare rzeczy jest do lekkiego 'domyslu' co sprawia, że można sobie rozmawiac do herbatki o tej gierce i każdy może interpretować niektóre zabiegi fabularne na swoj sposób. Goty tego roku bez dwoch zdań.- Final Fantasy XVI
Objaniam i tłumacze: Finalnie fabuła się spięła fajnie w całość i można uznać to za grę kompletną (jak w sumie sam tworca zaznaczyl). Nie wiem czy dlc jest tu potrzebne. Co prawda parę wątków pobocznych możnaby bardziej rozwinąć ale przy takiej ilości godzin grania mi wystarczy w zupełności. - PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Navigation
Szukaj
Configure browser push notifications
Chrome (Android)
- Tap the lock icon next to the address bar.
- Tap Permissions → Notifications.
- Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
- Click the padlock icon in the address bar.
- Select Site settings.
- Find Notifications and adjust your preference.
Safari (iOS 16.4+)
- Ensure the site is installed via Add to Home Screen.
- Open Settings App → Notifications.
- Find your app name and adjust your preference.
Safari (macOS)
- Go to Safari → Preferences.
- Click the Websites tab.
- Select Notifications in the sidebar.
- Find this website and adjust your preference.
Edge (Android)
- Tap the lock icon next to the address bar.
- Tap Permissions.
- Find Notifications and adjust your preference.
Edge (Desktop)
- Click the padlock icon in the address bar.
- Click Permissions for this site.
- Find Notifications and adjust your preference.
Firefox (Android)
- Go to Settings → Site permissions.
- Tap Notifications.
- Find this site in the list and adjust your preference.
Firefox (Desktop)
- Open Firefox Settings.
- Search for Notifications.
- Find this site in the list and adjust your preference.