Treść opublikowana przez MatekDM
-
inFamous: Second Son
Kto tu ma klapki na oczach? Gra mi sie podoba, Tobie chyba nie bardzo. Ja nie zwracam uwagi, ze otoczenie jest tylko obrazem, bo tak nie uważam, ale jak Tobie przeszkadza, ze nie mozesz zniszczyć drzewa, czy ze krzak nie porusza sie na wietrze, to nie wiem czy grasz w gry po to by gapić sie na krzaki czy grasz dla zabawy. Ja oceniam grę głownie przez pryzmat tego, jak fajnie mi sie gra i czy gra dostarcza fun. Nie chciałem tego napisać w lekceważącym tonie. To absolutnie nie jest żaden olimp gier video, każdy docenia w grach cos innego. Jak ktoś zamiast grać, woli patrzeć na rozpryskujace sie kałuże czy falujące krzaczki na wietrze - spoko. To juz nie jest moja sprawa takie rzeczy są fajne i zawsze przyjemnie zobaczyć wiele detali czy szczegółów, ale trzeba tez pójść na jakiś kompromis. Minęły cztery miesiące od premiery konsoli i wyszła za(pipi)ista graficznie gra, ktora pokazuje jej moc (w jakimś stopniu). Kolejne bedą lepsze - mam jeszcze trochę mniejsze wymagania niż od gier za 2-3 lata, bo system dalej jest rozpracowywany, sterowniki dostosowywane, a gry i silniki usprawniane
-
inFamous: Second Son
Pograłem trochę w nowego inFamous i jestem nim zachwycony. Nie zwracam uwagi na jakieś bzdury w postaci statycznych krzaczków, czy elementów, na które podczas rozgrywki nie zwraca się w ogóle uwagi. Gra wygląda obłędnie i w (pipi)e mam, że nie ma efektu przejścia przez kałużę - o matko, straszne, serio... Sam Delsin jest dla mnie za(pipi)istą postacią i pojęcia nie mam, dlaczego Gamespot się przy(pipi)ał, że jest irytujący. Za(pipi)isty ziomek jak dla mnie, pewny swego, całkiem normalny i co najważniejsze, nie jest uber kozakiem - przynajmniej nie odczuwam, żeby takiego zgrywał. Po tych dwóch godzinach jestem grą absolutnie oczarowany, bo gra mi się fantastycznie (ale mogę być nieobiektywny, bo grałem dawno temu w pierwszego inFamous i to też przelotem, bo nie u siebie). Generalnie nie żałuję ani złotówki, fabularnie gra mnie cholernie wkręca (ale wyłączajcie koniecznie polski dubbing, bo to jakaś porażka). Moce Delsina i ich wykorzystanie ryje beret, a szczególnie "Skok z orbity" - rany, kocham to! I zniszczenia, które ten atak wywołuje. REWELACJA! Jestem zachwycony ogniem i nie mogę się doczekać, co będzie dalej. Dzień i zachód słońca są piękne, twarze to majstersztyk, a efekt deszczu jest oszałamiający. Gameplay jest mega płynny i do tej pory nie zauważyłem żadnych spadków animacji (albo nie zwracam uwagi, bo w żadnym wypadku nie ma tu spadków, które wpływałyby na rozgrywkę). Wykorzystanie słuchawek pierwsza klasa. Dźwięk jest fajnie dostosowany (wraz z premierą doszedł specjalny profil dla tej gry), wykorzystano potencjał dźwięku przestrzennego, odczucia są mega za(pipi)iste. Na tę chwilę jestem zachwycony i zobaczę, co będzie dalej, ale narzekanie, że krzaczki nie ruszają się na wietrze to już trochę kpina Widać, że gra chodzi w 1080p, co chwila mam opad szczęki. Dostałem dokładnie to, czego oczekiwałem, czyli gry z fajnym bohaterem (który ma za(pipi)iste moce), otwartego świata, za(pipi)istej grafiki, przyjemności z zabawy i wątku fabularnego, który nie będzie odpychać. Dostałem nawet więcej (+ za(pipi)istą czapkę ) Ale też zgodzę się, że pudełko na płytę z edycji specjalnej to kpina - po stokroć bardziej wolałbym już normalny, niebieski box, a nie takie coś. Ani tego postawić, ani nic...
-
inFamous: Second Son
No oceny ma za(pipi)iste ogolnie
-
inFamous: Second Son
Kupiłem soundtrack z Second Son, jestem właśnie w połowie odsłuchu i póki co - kawałki dobre przeplatają się ze średnimi. Szkoda trochę tej kasy
-
inFamous: Second Son
Ja liczę, że własnie w tej grze pełny pokaz możliwości dadzą słuchawki, które kupiłem Aż nie mogę się doczekać, by sprawdzić ten tytuł z dźwiękiem przestrzennym.
- Knack
- Premiera Xbox One, preordery i ogólna szajba
-
inFamous: Second Son
Ja to nawet nie chcę się dowiadywać ile jest, bo później podczas grania będę mieć taki dziwny syndrom na zasadzie: "znam dwie, są cztery, to muszą być jeszcze dwie, gdzie one są?" - dla przykładu. I to mi trochę popsuje zabawę
- Knack
-
Knack
No właśnie te zdania są podzielone, bo jak czytałem różne poradniki, to niektórzy twierdzili, że diamenty łatwiej wpadają na hard, inni mówili, że nie ma to znaczenia, bo przydział i tak jest losowy. Trzeba chyba samemu to sprawdzić...
-
Knack
Jeżeli chcesz kontynuować grę, to musisz grać dalej na normalu. Przy zmianie poziomu trudności konieczne jest rozpoczęcie gry od nowa :confused: W sensie, z nowym zapisem. Zapisują się wtedy tylko nowe wcielenia Knacka, ale całą resztę zbierasz od zera (razem z kryształami).
-
Titanfall
Poczekaj na jakiegoś patcha. Są przecieki, że gra będzie optymalizowana (bo aktualnie najlepiej to nie wygląda). Na karcie którą masz (mam w pokoju obok ten sam sprzęt) śmiga wiele nowych gierek na niskich/średnich ustawieniach. Procesor też jeszcze trochę pociągnie. Możesz próbować odpalać za jakiś czas, ale z płynnością przy FullHD może być ciężko
-
Platformówki na next-genach w odwrocie
O ile nowy inFamous nie jest pasztetowy, to zgodzę się, że kolejnego Ratcheta też z chęcią przygarnąłbym na PS4. Patrząc na to, co Insomniac zrobiło na PS3, mogliby wiele osiągnąć na nowym sprzęcie. Niestety woleli pójść własną ścieżką i wiadomo, jak to się skończyło...
-
Platformówki na next-genach w odwrocie
W 100% się zgodzę. Wielka szkoda, że Sony postawiło na Sackboya swego czasu, zamiast rozwijać Crasha i zachować prawa do niego. Dla mnie jest on jednoznacznym skojarzeniem zarówno z PlayStation jak i z Naughty Dog.
-
inFamous: Second Son
https://itunes.apple.com/us/album/infamous-second-son-soundtrack/id833945146 Jeżeli ktoś chciałby sprawdzić próbki soundtracku do Second Son, to może to zrobić na iTunes'ie. Płyta wejdzie do sprzedaży 25 marca (na iTunes'ie od 18). Na Amazonie kosztuje $15. Fajne, mocne bity, będą pasować do klimatu gry. Czuć moc Martial Law czy Higher Elevation - rewelacja. Próbki są króciutkie, bo trwają raptem 10-15 sekund. Tu jeszcze jedno: http://www.youtube.com/watch?v=CLtXz_FTOIQ
-
inFamous: Second Son
Nie no, to niby tylko początek gry, ale też niektórzy wolą trzymać się z daleka od takich informacji i sprawdzić to samemu.
- The Order:1886
-
inFamous: Second Son
Nie ma to, jak w tytule newsa zasadzić spoilera...
- Titanfall
-
Knack
Łee to ładna lipa, myślałem, że to jednak przechodzi dalej :confused: Jak kontynuujesz to wtedy na tym samym poziomie trudności (i masz wszystkie zebrane przedmioty i diamenty). Jeżeli chcesz zacząć nową grę i zmienić poziom trudności, to wtedy zapisz na kolejnym slocie. Ale w takich okolicznościach zaczynasz od zera. Szansę na zdobycie wszystkich wersji Knacka czy gadżetów masz w zasadzie tylko wtedy, gdy grę będziesz cały czas kontynuować po jej ukończeniu.
-
C.A.R.S.
Świetny trailer, rewelacyjnie wygląda, chce to już.
- Titanfall
- Titanfall
- Watch Dogs
-
PS4 - Komentarze i inne rozmowy
Tego nigdy nie miałem, ale u mnie system PS4 raz na 10 odpaleń wywala z gry i wyświetla błąd. Wczoraj w Dead Nation. Wiele razy zdarzyło się przy przeglądaniu screenów z Killzone'a. Raz z NFS'a. O dziwo Resogun czy Knack chodzą poprawnie, więc nie wiem czego to kwestia.