Treść opublikowana przez chrno-x
-
Final Fantasy XV
Damn miałem obawy co do filmu ale Zetta narobił mi jednak cholernego smaka i nie mogę się doczekać. 30 września robię Omnislasha dla reszty i wycinam wszystkich z mojego marnego żywota na parę dni dopóki nie nacieszę się tą wspaniałą produkcją (i filmem).
-
Xenoblade Chronicles X
Co nie zmienia faktu że w oby dwóch częściach równowaga w walce jest o kant dupy rozbić.
-
Xenoblade Chronicles X
Skoro nie wykorzystujesz systemu walki i rozwoju w całości to nawet nie mów mi o tym że jego skomplikowanie to zaleta bo tak nie jest (po co w takim razie jest tak rozbudowany skoro lwia część graczy z tego nie skorzysta?). A tym bardziej chodzi o porównanie do XC z Wii, który nie oszukujmy się miał prosty ale bardzo dopracowany system walki (chain linki wymiatały), nie mówiąc już o całej reszcie, którą opisałem powyżej (niby cała gra jest nastawiona na kooperacje ale system walki opiera się na głównej postaci). Po prostu Xenoblade Chronicles X byłby znacznie lepszy gdyby nie przesadzili z nadmiernym skomplikowaniem wszystkiego. To jest pseudo MMO i to w pełnej krasie z jego największymi wadami i zaletami a to miał być normalny jRPG. Zwyczajnie nie spełnili moich oczekiwań i jak słusznie Dahaka podaje większość osób która grała w XC uważa to samo.
-
Xenoblade Chronicles X
@Dahaka Bo tak jest, pomijając już kwestie grafy gdzie Monolith naprawdę pokazał klasę (za wyjątkiem modeli postaci), tak znikoma fabuła, milion fetch questów, rozes.rany system walki oparty już głównie na buffach i najbardziej jałowa ekipa NPCów jaką od lat nie widziałem (na dodatek połowa najlepszej grupy nie może w wielu głównych misjach brać udziału) więc no sorry jak coś takiego ma być lepsze od prze za.(pipi)istego Xenoblade Chronicles? Niech po raz kolejny oprą całą grę o pseudo jałowe multi to jak nic zlinczuje Takahashiego i odeślę mu tą grę z moim bąkiem w środku z dopiskiem "ssij bąka" (of course in Japanese). Edytka: XM widzę chciał oczywiście pewnie bronić X'a nie grając nawet w pierwszego Chronicles ale jak widać ugryzł się w język
-
Xenoblade Chronicles X
To jest auto-aim oparty na typowym rzucie kośćmi (czyli możesz stać 10cm a postać może nie trafić). System walki ogólnie jest zjadliwy ale większość osób Ci napiszę że preferowało system z pierwszego Xenoblade'a gdyż w X jest bardzo przekombinowany (chyba że lubisz jak system walki opiera się na każdym drobnym szczególe bo gwarantuje Ci że spędzisz w ustawieniach mnóstwo czasu).
-
Devil's Third
Mnie się swego czasu Multi podobało i choć kusiło mnie wziąć tak świadomość iż gra pod koniec roku wyzionie ducha z serwerami ostudziły mój zapał (a obecnie nie mam parcia na granie po necie) i w końcu zdecydowałem się na Sonic Lost World (nareszcie można było wyrwać za odpowiednią kwotę).
-
Xenoblade Chronicles X
Jeżeli chodzi Ci o itemy dzięki którym odnawiasz paliwo i hp postaciom/skellom to najlepiej jak wybierzesz grupę pathfindersów/harrier'ów i codziennie do wyboru z nagród dla tejże ekipy możesz wybrać sobie owe przedmioty konsumpcyjne. (o ile o to Ci się rozchodzi).
- eShop
-
Paper Mario: Color Splash
No nowy filmik bardziej przekonujące do najnowszej odsłony. Ale dalej jestem sceptyczny. P.S. świniak wymiata
-
Story of Seasons
Nie wiem, mam wrażenie że duch harveściaków z tych nowych odsłon ulotnił się. Wszystko byłoby fajnie ogólnie gdyby też sama prezencja wyglądała lepiej bo jak widzę tą płaską brzydką teksturę podłoża, która ma przypominać trawę to nawet BttN wygląda lepiej. Czy tak ciężko na 3DS'ie zrobić taką grafę jak w A Wonderful Life tylko z przepychem lokacji? Na razie nie jestem do końca przekonany i obecnie wygrywa Rune Factory 4
-
Story of Seasons
Ahh szczerze to dalej w moim top 3 Harveściaków to Back to Nature, Friend of Mineral Town i A Wonderful Life i od lat próbuje się skusić na jakąś odsłonę to wydają mi się takie nijakie.....ale w sumie przydałby się szpil do popykania bez większego zaangażowania.....
-
Story of Seasons
jak widać kilka osób grało ale pytanie czy warto? Ostatnim razem męczyłem Harvest Moon: A Wonderful Life na GaCka i zastanawiam się czy duchowy harveściak jest wart wydania na niego kasy....forumku doradź!
-
Capitain Toad Treasure Tracker
Niestety spóźniłeś się bo na allegro zacny Pan kupił mój egzemplarz (90zł z przesyłką). Ale nie martw się jak znajdę na allegro dobry deal to prześlę ci PM-kę Kurdę gapię się od wczoraj na tego Captain Toada i sam nie wiem czy kupić czy nie kupić (mam w co grać a nie lubię jak gry zalegają na półce ale jak promocja się skończy to znowu będę czekał a wtedy największa jest ochota na granie w gry których się nie posiada),
- Wii
-
3DS Friend Codes
dodałem starha i auxa ale coś chyba źle wpisaliście mój FC bo nie mam was jeszcze dodanych na liście tylko czekają potwierdzenia,,,,
-
Rodea the Sky Soldier
To ponoć? To sami nie wiedzą co sprzedają? Przecież tam na pudełku jest/nie ma je.bitna naklejka informująca o dodatkowej wersji na Wii. Jakie kapcie z nich to głowa mała...
-
Capitain Toad Treasure Tracker
a jak XM chcesz Hyrule Warriors to właśnie swój egzemplarz sprzedaje i będziesz miał jeszcze taniej niż w KiGu >: D
-
Rodea the Sky Soldier
Dobra Panocki Ultima i KiG przeceniły wersję na Wii U na 65zł. Osobiście obstawiam iż jest tam wrzucona wersja na Wii (wątpię aby u nas pierwsza partia się wyprzedała) więc bierzcie póki jest okazja bo oryginał na Wii mocne 8+/10. http://www.ultima.pl/ct/nintendo-wii-u/gry/zrecznosciowe/rodea-the-sky-soldier http://konsoleigry.pl/gry-na-wiiu/6022-rodea-the-sky-soldier-wiiu.html
-
Wii U NEWS
Na razie to niech przywrócą Metroid'a do blasku chwał(ale żeby do tego doszło to burak i frajer Tanabe musi oddać pałeczkę Yoshio Sakamoto) bo jak widzę Ninny od wielkiego sukcesu Splatoon nagle się ogarnęli ale stare IP to widzę tylko Zelda i Mario w temacie (i Pikmin, który dalej jest traktowany jak gra trzeciej kategorii).....
-
Xenoblade Chronicles Definitive Edition
W Virtual Console wszystkie gry z Wii kosztują 80zł.
-
Star Ocean 5: Integrity and Faithlessness
Tak zdesperowany nie bylem ale kumpel się męczył z SO4 jakoś 5/6 razy aby calaka trzasnąć (i za każdym razem wyskakiwał ten sam bug xD) więc po prawie 1500h grania dał sobie spokój i został mu 1 achievement do zdobycia
-
Tokyo Mirage Sessions #FE
Blanciu a była w ostatnim czasie jakaś gra, która Cię nie znudziła?
-
Pokemon GO
Mi w ciągu niecałej godziny zeżarło 5zł ale nie wiem jaką mam w playu taryfę względem netu. Tak czy siak bardziej się opłaca wykupić już grubszą ilość i wykorzystywać tylko na poki (ew. ustawić tak aby inne aplikacje nie pochłaniały transferu).
-
Pokemon GO
W końcu przyszedł mi phone więc pierwsze co to Pokemon GO zainstalowałem xD wyszedłem na szybką godzinną rundkę aby obczaić czym to się je i jak widzę na razie mój level nie powala i na obrzeżasz mieściny mało poków widziałem. W okolicy mam jakieś 4/5 Gym'ów ale z tym to jeszcze poczekam. Po prawie godzinnej przechadzce nie złapawszy żadnego poka wracałem już smutny a tu nagle wyskoczył mi przy boisku Pikaszczur. Bez zastanowienia przystanąłem i napie.rdalam tymi Pokeballami w niego. Jakaś laska pakując graty do auta minę miała w stylu "co on kuwa odpiedala" ale nie przeszkodziło mi to w zdobyciu tego żóltego błazna (CP ma biedne ale dopiero mam 2lvl) no i wchodząc do chaty wyskoczył mi Zubat więc go również prawilnie złapałem. O dziwo appka zdechła mi tylko raz (przestała mi odczytywać mapę) ale trochę kasiury mi net zabiera więc trzeba będzie wykupić taryfkę na wypady w drugiej karcie bo przecież na pobliskich stawach Squirtle się nie złapie sam >: D
-
Nintendo Classic Mini
To co mnie rozwala najbardziej to brak zasilacza w EU wydaniach. W US oficjalnie jest w pudełku ale przecież w Europie każdy ma takowy pod ręką (ba do każdej kolejnej platformy Ninny mam już gotowe ładowarki/zasilacze co tylko zechcą). (pipi) żal do potęgi. Cóż poczekamy zobaczymy bo u nas równie dobrze całość może przekroczyć cenę 300zł ale sam padzik NES'owy kompatybilny z Wii i WII U mnie jak najbardziej cieszy.