Treść opublikowana przez Sylvan Wielki
-
No kur*a, zróbcie to!
Twisted Metal Drugi to jedna z moich ulubionych pozycji na PSX. Różnie to później z serią było, ale jakby tak ją wskrzesić i uderzyć z przytupem, nie obraziłbym się. Jak przygody ognistowłosego koleżki z lodziarki, to Vigilane 8....Bawiłem się przy niej równie dobrze co z TM, tylko ta dodatkowo zachwycała szatą graficzna. Teraz może coś z strategii. Nowy Front Mission na modłę mojej ulubionej, trzeciej części. Fenomenalna to pozycja, choć A/V nie urzekało gracza, to zapewniała i tak dziesiątki godzin kapitalnej zabawy. Będąc przy strategiach z miłą chęcią ograłbym po raz wtóry FFT, nawet odpowiednio wykonaną reedycje (najlepiej na Vitę). Znakomity kawałek kodu. Parasite Eve także uwielbiałem. Pewnie zrobiliby w dzisiejszych czasach z tego siekę, jak z RE 6, ale może by co z tego wyszło, choć wolałbym zdecydowanie formułę jaką przedstawiała pierwsza część. Warcraft 4, to też gra, na którą wydałbym pieniądze bez wahania. Castlevania, ale na modłę Symphony of the Night/Aria/Dawn of Sorrow. Burnout, którego brak aż dziwi (a Takedown oraz Paradise rządziły niepodzielnie). Nowy Shift, Colin, Legacy of Kain, Virtua Fighter też przychylność mojej karty by uzyskały.
-
TEKKEN 7
Meh, ta stacja paliw z pokrytym przez chrom Veyronem byłaby bardziej odpowiednia. Ikoną turnieju o tytuł króla żelaznej pięści jest niedźwiadek, który w T4 wystąpił w podkoszulce, zatem nie ma co brakiem tolerancji się wykazać, choć racja, Tekken coraz mniej poważny się robi.
-
kulturystyka
Kolega, z którym chodziłem na studia zmarł z tytułu wady serca. Nigdy nie zapalił, nie pił w ogóle o anabolikach nie ma co wspominać. Szczupły, by nie napisać chudy facet - niecałe siedemdziesiąt kilko przy ponad metr osiemdziesiąt. Oczywiście gdyby ważył 104kg i miał ABS osłonięty byłoby, że przez SAA. Był prosem, sponsorowanym przez GAT. Raczej specjaliści oko nań mieli. Tyle w teorii, bowiem jak to jest w praktyce, wiadomo - vide ś.p. Nasser.
-
The Wolf Among Us
Nie taki straszny Wilk. Oba sezony TWD bardzo mi się podobały. Ciekawie przedstawiona historia, gra potrafi trzymać w napięciu i zaskoczyć. Stąd też zakup The Wolf Among Usbył sprawą oczywistą. Po raz kolejny, znacznie więcej tu oglądania, niż grania samego w sobie, jednakże w ogóle mi to nie przeszkadza. Niestety brak pazura już tak. Przygody małej Clementine miały naleciałości tak lubianej przeze mnie Pieśni Lodu i Ognia, w której autor bezceremonialnie z bohaterami się obchodzi. Po otoczce można było sądzić, że i Wilk pośród nas przyniesie z sobą opcję "trup sieli się gęsto" jak i zakończenie wprawi w osłupienie widza jak końcówka kapitalnego filmu "siedem". Nic z tych rzeczy, jest bardziej statycznie, choć gra swoje momenty budowania napięcia ma, jednakże ich rozwiniecie już zachwytu nie budzi. Jak dla mnie nieco zmarnowany potencjał. Z drugiej strony przygoda potrafiła mnie przykuć na na 4ro godzinne sesje i z chęcią załączałem kolejne epizody. Warto też zainteresować się wersją na PS4, która działa ultra-płynnie w odpowiedniej rozdzielczości. Grafika jest przyjemna dla oka, choć nic tu z nowej generacji. Aktorzy spisali się na medal, a muzyka nadaje grze klimatu (kapitalne intro). 7/10 - grafika; 9/10 - audio; 9/10 - grywalność 8/10 - ocena końcowa;
-
inFamous: Second Son
Ja zakupiłem kilka dni temu inFamous First Light (wiem, będzie w styczniu w plusie, ale chce to mieć w pudełku). Silnik pomimo tego, że ma rok na karku, dalej robi spore wrażenie. Całość działa w trzydziestu klatkach, tak znienawidzonych przez graczy, a i tak mało, która pozycja prezentuje się lepiej.
-
Plants vs. Zombies: Garden Warfare 1&2
Ja kupię niebawem. Na półce leżą mi jeszcze nieukończone m.in. GTAV, FC4, DA:I, AC:U, Batman Trzeci....zatem jest w co grac, ale dzisiaj miałem przyjemność pograć w tę grę z 40 min i .... jestem zachwycony (a pomyśleć, że srogo kręciłem nosem, gdy podczas targów zapowiedzieli ją, a nie typową kontynuację świetnego PvsZ).
-
The Walking Dead - Telltale Games
Zarówno oba sezony, jak i dodatek 400dni niezwykle przypadły mi do gustu. Lubię przygotówki p'n'c (ciepło wspominam Syberię Drugą, jak i inne gry tego gatunku). Co prawda w apokalipsie zombi więcej jest oglądania, niż grania samego w sobie (szczególnie w drugim sezonie), ale kompletnie mi to nie przeszkadzało skoro przyjemnie chłonie się przedstawiona historię. Na uznanie zasługuje budowanie napięcia, jak i sukcesywne jego podtrzymywanie, a także zapadające w pamięci zwroty akcji, których tak bardzo mi brakowało w The Wolf Among Us. Jeżeli ktoś nie grał, a ma wybór - polecam wersje na PS4. Gry TT technicznie nie powoduja pocenia się konsoli, ale dzięki takiemu, a nie innemu stylowi graficznemu, moga się podobac i starzeć się będą z godnością, tyle, że animacja tych gier na poprzedniej generacji i na Vicie woła o pomstę do niebios. Na PS4/X0/PC, jest tak, jak być powinno.
-
The Wolf Among Us
Gra została znakomicie przyjęta. Ukazała się na poprzednią, jak i bieżącą generację (a nawet na Vitę). Skoro Gra o Tron oraz The Walking Dead mają swoje tematy, szkoda aby przygody Wilka tym nie zaszczycić.
-
W co teraz grasz..?
The Wolf Among Us. Całe szczęście, że na PS4 hula to bez zgrzytu (nie to co wersja na PS Trzy/Vitę).
-
W co obecnie gracie?
Zaliczyłem Final Horizon. Gra wygląda kiepsko, audio też nie zachwyca, jednak gra mi się na tyle spodobała, że kupiłem po jej zaliczeniu DLC, które z marszu ukończyłem.
-
kulturystyka
Odszedł z ziemskiego padołu kilka dni temu w wielu zaledwie trzydziestu trzech lat - problem z sercem. Shawn Robinson R.I.P.
-
Odżywianie
Głównie na beztłuszczowym oleju w spreju, ale zawsze w szafie mam olej słonecznikowy, którego także często używam. Zasadniczo jak ktoś trzyma dietę w ryzach i faktycznie uczciwie i sumiennie walczy z żelastwem, to fakt na czym smaży ma marginalne znaczenie (uogólniając). Piszesz, że za dużo białka, a sam w tej diecie masz podobną wartość. Poza tym dlaczego nadmiar białka jest szkodliwy? Poczytam w necie później w sumie. kanabis: ok, nie będe próbował ; ) Nerki mają problem z filtrowaniem zbyt dużej ilości białka, dlatego ćwiczący m.in. pija tyle wody (by im pomóc). Nie należy takich ważnych narządów jak wątroba i nerki obciążać. Jeżeli ćwiczysz ciężko te 4x w tyg. minimum, możesz spokojnie ok dwóch gram na kilogram ciała przyjmować. Ja ważę obecnie 87kg przy poziomie TT poniżej dziesięciu % i jak tak na szablony spoglądam, to jadam ok 169gr białka dziennie i zapewniam, że ta wartość w zupełności wystarczy. Czasami pochłaniam więcej, niekiedy mniej. Ważąc siedemdziesiat pięc kilo, układaj dietę tak by ok 144 gr białka spożywać. W wersji świątecznej. Taki czas i niech 400 gramami steku w admina rzuci ten, który samoyebki nigdy sobie nie strzelił. Dziewczęta na basenie/plaży raczej nie płaczą widząc mnie, a forumy....wiesz jak jest. Jeden ma uśmiechniętego tosta, inny bohatera serialu, konsolę, Lee, nie wnikam. Ja tam od rejestracji zawsze mam siebie (nie licząc romansu z cyber supermanem jakiś czas). Ale to nie temat na to.
-
Jaki telefon wybrać?
Korzystam z Xperii i bardzo je chwalę, podobnie jak etui StilGut, które polecam (wysoka jakość).
-
Zakupy growe!
Nowy.... monitor do mojego master race. 48 cali. Dodatkowo kilka gier.
-
Odżywianie
Dokładnie. Wystarczy wrzucić na patelnię rożne rodzaje mięs i już widać co ile ma, heh.
-
Fast food
No tak, marna estetyka jedzenia takiego posiłku.
-
kulturystyka
Czołówka nie ma co narzekać. Ronnie miał w garażu m.in. Hummera, Bentleya i kilka innych wozów. Z drugiej strony nagrody za bycie PRO'sem są faktyvcznie mizerne. Tegoroczny Mr. Olympia Phil zgarnął ćwierć miliona baksów za bycie najlepszym kulturystą, czyli tyle co rezerwowy Realu Madryt za dwa treningi w tygodniu. Raczej wszytko o sponsorów się rozbija. Co ciekawe w Arabii Saudyjskiej kurek z pieniędzmi dla zawodowców zostaje zakręcony, z tego tytułu sporo amatorów trzyma się swojej rangi zarabiając nieporównywalnie więcej riali saudyjskich.
-
Odżywianie
Jeżeli chodzi o smak, to są umiejscowione w półce - rewelacja.
-
FarCry 4
Gra jest odtwórcza, ale od ukazania się poprzedniczki minęło nieco czasu. Przynajmniej nie karmią graczy Far Krajem co roku. Z drugiej strony FC Trzeci był fantastyczny. FC 4 jest taki sam, dzięki szkieletowi, ma kilka swoich trafionych dodatków, co istotne - wygląda i brzmi znakomicie. Ja od listopada kupiłem siedem gier z różnego przekroju gatunkowego, i najczęściej w PS4 znajduje się binarny Kyrat. Wg mnie przygody Ajaya Ghale'a to mocny kandydat do tytułu najlepszej strzelaniny, a nawet do tytułu gry roku, pomimo nielichej konkurencji w tym segmencie (CoD, Metro: Last Light, nowy Wolf).
-
Sushi :)
Ja lubię słodką odmianę sushi z serem filadelfia. Sama potrawa jako taka ze względu na skład nie każdemu podchodzi. Warto podgrzać, może zasmakuje w takiej odmianie. Sake mnie nie uwiodło, dlatego zawsze wino choya kupuję. Dodatki są bardzo w porządku i miło uzupełniają kompozycję, choć często zamawiam dodatkowo jakis posiłek bazujący na mięsie.
-
Final Fantasy XV
Gotowanie w Suikoden II było bardzo w porządku. Oby i tu było ciekawym dodatkiem. Gra zachwyca coraz bardziej:
-
Dragon Age: Inquisition
Smoki nawet na koszmarze padną szybko, albowiem dziewic w królestwie za wiele nie ostanie się....Rzekł wieszcz. Edytor jest strasznie nierówny. Z jednej strony mamy ogrom możliwości (wystarczy spojrzeć na to co z oczyma się da zrobić) z drugiej strony w kwestii fryzur, czy zarostu panuje posucha taka, ze PES4 ja wyprzedza o lata świetlne. Zawiodłem się. Natomiast sama musi się rozkręcić, to w końcu RPG, choć początek pierwszego DA, bądź Suikoden II pokazuje dobitnie, że pierwsze kilkadziesiąt minut gry właściwej może ściąć z nóg. Nie ma lepiej wykonanej gry tego gatunku, ale należy pamiętać, że konkurencji zasadniczo brak. Kamera taktyczna jest w porządku. Na najwyższym poziomie się bez niej nie obejdzie, natomiast na najniższym gra jest uroczym RPG'iem akcji.
-
DriveClub
Dasz radę. Trzeba się przestawić, opcjonalnie wpaść w rytm. Będziesz jeszcze szurał Venomami i innymi Zondami za kilka godzin. Może takie pozycje jak BF4, Unity, czy DC właśnie, przekonają twórców, że warto nieco poczekać i wydać bardziej dopracowany i kompletny (tu DC) produkt. Przecież ta gra skończyła z średnią rzędu 7/10 i była to sprawiedliwa ocena. Graficznie odbyło się bez większego "łał", jednak summa summarum zasługiwała na (bardzo)wysoką ocenę rzędu 7-8/10. Gracze drwili, psioczyli, niektórzy się zachwycali, a teraz.... Dochodzi do tak kuriozalnych sytuacji, że osoby, które sprzedały grę, kupują ją raz jeszcze, a wystarczyło dodać deszcz, dodatkową opcję i wszędzie się zachwycają fotorealistyczna grafiką (a zasadniczo zdjęciami) i nagle gra jest osom. Ciekawe jak teraz przedstawiałyby się oceny....
-
Co ostatnio jadłeś/piłeś?
Po HK raczej "Obaj są beznadziejni". Na tym swoim kanale w ogóle nie prezentował się na tak wyrachowaną harpię, która kolegów sprzedaje w programie. Aczkolwiek deser ów jakiś czas temu wypróbowałem. Niezły, choć polecam białe KB (ale co kto woli). Kawa, jak kawa. Ale to ciastko....
-
kulturystyka
Trey zaczął za bardzo imprezować. Flakoniki z GH zamienił na puszki piwa. Zapuścił się, BSN zerwało kontrakt. Zresztą zauważcie, że on na masie zawsze robił z siebie prosiaka. Natomiast Denis....eat CLEN, TREN hard wydanie maks level.