Treść opublikowana przez Zwyrodnialec
-
DmC Devil May Cry
Dobrze, że w końcu ogłosili nowego DMC! Dante z DMC3 przy tym gównie wygląda jak prawdziwy madafaka. :potter: Mam nadzieję, że po krytyce przywrócą stary wygląd (ten z DMC4 był wporzo). Trailer za to robi całkiem niezłe wrażenie, chociaż znowu mamy jakieś dzienne lokacje, klimat posępnego zamczyska z pierwszej części ulotnił się chyba na dobre. Pozostaje czekać na gameplay i liczę, że na serio coś tam pokombinowali w mechanice.
-
Team ICO Collection
Walmart wystawił PAL-owe okładki?
-
Mafia 2
Słupek, bo przeleciałem przez główny wątek (tak mnie wciągnął) i nie miałem czasu zabijać standardowo przechodniów, czasem tylko ktoś wpadł pod koła.. Chociaż sprzedawców w sklepie z bronią zabijałem dla kasy i darmowej broni.
-
Resident Evil: Operation Raccoon City
I ja również lubię wszystkie RE, mało tego, to moja ulubiona seria. Ale nie mam za złe Capcomowi, że przy RE4 poszli w stronę akcji, dzięki czemu ta część bije wszystkie pozostałe razem wzięte w tym elemencie. Remake dwójki w mechanice RE4 (kamera, QTE, tuning broni, normalne otwieranie drzwi bez loadingów) z zachowanym klimatem, czyli zombiaki, lickery, przebijający się przez ścianę Mr T, Birkin i reszta kompanii, mogłoby to wyjść naprawdę świetnie.
-
PSX Extreme #157
Może i po części przez TGS, ale raczej główny powód, że nowy numer musiałby wyjść w niecałe 3 tygodnie.
-
Resident Evil: Operation Raccoon City
Dobra, nie ma sensu się kłócić, Capcom być może na TGS sam pokaże w którym tym razem kierunku ruszy. Parzyste części RE zawsze były dobre, pozostaje liczyć, że teraz będzie tak samo. Co do samego RE4, Koso w swojej recenzji idealnie to podsumował. "Jakiś utalentowany pismak postawiłby w tym miejscu pytanie - czy Resident, który tak naprawdę wcale nie jest Residentem, może być najlepszą odsłoną w historii serii? Ha! Tą błyskotliwą kwestią załatwiłem sobie doskonały punkt wyjścia, więc teraz poleci jak z płatka. Kamera... Akcja! [tutaj dalsza część recenzji]... Tym samym wróciliśmy do punktu wyjścia i pytania, które w tak błyskotliwy sposób postawiłem na końcu drugiego akapitu. No więc... ono było retoryczne. Ha!" Co ciekawe, praktycznie nikt nie czepiał się sterowania w RE4, to dopiero przyszło tak naprawdę przy RE5, kiedy były już na rynku gry typu Gears of War (nie wiem w ogóle skąd to porównanie).
-
Castlevania: Lords of Shadow
Czyli jest w miarę długa jak na obecne standardy, to nieźle, bo taki GoW 3 był zdecydowanie za krótki.
-
Resident Evil: Operation Raccoon City
Ma wspólne elementy - postacie, nadal brak chodzenia przy strzelaniu :], maszyny, czy Umbrellę skąd można się dowiedzieć o jej rozpadzie. Najwyraźniej były potrzebne tak radykalne zmiany, by seria znowu zbierała najwyższe noty i wróciła ogólnie do czołówki najbardziej wyczekiwanych gier. W kozi róg właśnie się nie zapędzili, bo mogą teraz mieszać nowe odsłony ze starymi. Przy okazji już przyzwyczaili, że jeśli będzie trzeba, to znowu mogą zmienić zupełnie charakter gry. W kozim rogu to byli przy premierze takiego RE0, czy Outbreak'ów znowu powielając te same schematy. Co do Silent Hill, to strzelanką już był od 3 części.
-
Resident Evil: Operation Raccoon City
Przynajmniej seria w jakiś sposób się rozwija dzięki temu, że RE4 był podczepiony pod tytuł. Zresztą w pełni na niego zasługuje, nawet bardziej niż poprzednie odsłony, które na dobrą sprawę można określić mianem mission packa, bo zmian wielu nie wprowadziły. I tak jak pisałem, gdyby nie te zmiany i Capcom dalej wydawałby kolejne klony starych odsłon, RE już dawno przejadłby się, tak jak to ma miejsce z SH.
-
Mafia 2
No to już wiem, czemu żadnego listu nie widziałem, bo nie zabijałem postronnych osób.
-
Resident Evil: Operation Raccoon City
Hunk to postać tylko do bonusowych trybów, a wizualnie wygląda chyba najlepiej w tym stroju komandosa z maską na ryju. No i ma najlepszego "speciala" neckbreaker'a, znacznie efektowniejszego, niż to co robi taki Chris w RE5.
-
Resident Evil: Operation Raccoon City
Z kobiet w roli głównej najchętniej zobaczyłbym Adę. Jill niech najlepiej nie wraca, w RE5 jedna z najbrzydszych postaci żeńskich w grach.
-
Resident Evil: Operation Raccoon City
Druga część przynajmniej dla mnie była znacznie lepsza, bo większość gry biegało się po dżungli, no i na PSX'a to jedna z najładniejszych gier. Pierwsza część miała tą zaletę, że podobnie jak RE3 była trochę nieliniowa. I kiedyś już o tym pisałem, ale w Dino Crisis w mechanice RE4/5 (bieganie obowiązkowo podczas strzelania, bo dinozaury są jednak szybsze) zagrałbym chętnie i mam nadzieję, że Capcom jeszcze wskrzesi serię. W sumie nowe DC marzy mi się chyba bardziej niż w nowy RE. :]
-
Dante's Inferno
W którym kręgu jesteś? Po Anger (5) gra zaczyna nużyć. Tak samo byłem do połowy zadowolony, a później nudziłem się.
-
Enslaved
I ja również nie będę narzekał, jeśli będzie tak dobra jak POP. Dla mnie gra była dobra, samograjem to na pewno bym jej nie nazwał. Bo jednak sama przejść się nie chciała :]
-
The Warriors - (Rockstar) o_0
Ma wybór, później coś się jeszcze odblokowuje.
-
Team ICO Collection
Słupek ma rację, więcej zmian nie było. No dodali do dwójki filmiki, które na PS2 były tylko na bonusowym DVD, a taka wersja nie była w Polsce dystrybuowana.
-
Resident Evil: Operation Raccoon City
Dino Crisis 2? Jeśli o DC2 chodzi, to właśnie jest to taki odpowiednik RE4, tylko ze starą kamerą. Ta gra też była nastawiona na ciągłe strzelanie, nawet wymagała dosyć szybkiego zabijania, tak by zmieścić się w combo, za co było więcej pkt na nowe bronie. :] I też mocno odcięła się od jedynki,w której walki było mało i biegało się po korytarzach rozwiązując słabe zagadki. Co ciekawe, w tej serii było strzelanie podczas biegania już od początku. :}
-
Team ICO Collection
Na filmiku widać to o czym wcześniej pisałem, że ICO z PS2 jest rozmazane na LCD, natomiast w HD już wygląda bardziej szczegółowo. Teraz tylko czekać na jakiś gameplay, bo tutaj jest tylko intro pokazane.
-
Resident Evil: Operation Raccoon City
Chyba się nie pokusi, sami ostatnio przyznali, że chcą przyspieszyć produkcję najbardziej znanych swoich gier, żeby ZAROBIĆ kasę, bo ostatnie hity pokroju Lost Planet 2 słabo się sprzedały. Jakby ktoś prywatnie wyłożył im swoje pieniądze, to pewnie stworzyliby grę jaką sobie tylko chce. RE4/5 sprzedały się bardzo dobrze. Wniosek jest prosty, po co mają ryzykować? Skoro i tak się sprzeda. Dlatego nie wierzę w większe zmiany, może poza wrzuceniem zombie jako mięsa armatniego.
-
Resident Evil 5
To jest akurat śmieszne, patch pod Move powinien być dostępny w każdej wersji RE5. Skoro Gold Edition dostanie takiego, to co stoi na przeszkodzie by normalna wersja też go dostała? Dobrze, że są tam dodatki, to przynajmniej jest jakiś pretekst do kupienia tego ponownie, co sam już dawno zrobiłem.
-
Resident Evil: Operation Raccoon City
Może i racja z tymi Gearsami, bo teraz w każdej grze co dwa kroki widzę jakąś przeszkodę, za która można się ukryć. Murki, skrzynie itp badziewia. A ja mimo wszystko pozostanę przy wersji, że ujęcie z nad ramienia przy strzelaniu odbiło się większym echem, bo jest obecnie w każdej strzelance TPP. Ze starymi RE żartuję sobie i klimatu odmówić im nie można (tak jak śmiesznych postaci pokroju Steve'a z Code Veronica), ale mimo wszystko jeśli chodzi o sam gameplay, to wolę RE4. Czyli dużo akcji, strzelania i QTE. :]
-
Resident Evil 5
Nie wiem, ale strzelam, że nic nie stoi na przeszkodzie. Ale coop offline w tej grze jest słaby przez ścięty obraz.
-
Resident Evil: Operation Raccoon City
To już nie będzie wtedy RE, tak samo jak wrzucą w końcu chodzenie podczas strzelania. No i liczę na powrót taśm, tak by można było mieć tylko kilka save'ów.
-
Resident Evil: Operation Raccoon City
Słupek, też myślałem o GTA 3, ale poza wrzuceniem gry w 3D dalej rozgrywka została podobna, gdzie wykonuje się zlecenia. W sumie GTA 2 dawało więcej swobody w wykonywaniu zadań, bo było kilka ekip dla których można było wykonywać zlecenia, dbając przy tym by nie narobić sobie większych szkód u konkurencyjnego gangu. Był nawet taki wskaźnik. :] Natomiast RE4 znacznie się w tym aspekcie różni od poprzedników, bo postawił na więcej akcji i strzelania, klimat "horroru" gdzieś uleciał, ale gameplay tylko zyskał. Capcom to prawdopodobnie chce połączyć klimat starych RE z nowymi, ale mogę się założyć, że sam gameplay pozostanie z nowych RE (4 i 5). Nie uwierzę dopóki nie zobaczę, że powrócą statyczne kamery, powolne zombiaki raz na 10 minut itd. I to byłoby idealne rozwiązanie, bo jest szansa, że spodoba się każdemu. Dobrze połączyć jedno z drugim. PS. Przy staniu w miejscu, to długo się w tej grze nie pożyje.