Treść opublikowana przez Zwyrodnialec
-
E3 2010
O The Last Guardian w sumie nadal niewiele wiadomo. Więc powinni to już teraz pokazać, lepszej okazji nie będzie. Btw zapowiedzą od razu Team Ico Collection.
-
Dead Space 2
No właśnie, więcej strzelania nie przeszkodzi grze nadal trzymać w napięciu. Na pewno nieraz coś wyskoczy znienacka. Lokacje też są w podobnym klimacie, gdzie niewielkie źródło światła rozświetla mrok.
-
-==Metal Gear Solid 3==-
Argument o wyższym stopniu możecie sobie podarować, bo w tym wypadku każda gra może być wyzwaniem. Skoro domyślny jest normal, to trzeba brać tylko ten poziom pod uwagę, a nie opcjonalne. Fajnie że pominąłeś podpunkt ze spadkami animacji. No ale w sumie ta gra w ogóle jest mniej płynna od dwójki. Dodam tylko, że w drugiej części wszystko to co dzieje się na tankowcu przebija cały gameplay z trójki. Kazuo czepiasz się, że w RE4 też są loadingi. No jasne, ale nie w każdej lokacji, jak w MGS3. Dżungla to nie jest otwarty teren, tylko korytarz z kilkoma odnogami, ale i tak wyjście jest zazwyczaj jedno zakończone loadingem. Podobnie przyczepiłeś się, że postać zasłania ekran, ale nie wziąłeś pod uwagę, że przy celowaniu widać zawsze całego przeciwnika i nie ma najmniejszego problemu z namierzeniem go. Spróbuj sobie postrzelać w MGSie w normalnym trybie - powodzenia. Dobry jest Twój argument z pływaniem, bo woda nie jest krystaliczna i dlatego lepszy jest tryb FPP. No nie mam pytań. A może Kojimie znowu zabrakło mocy? :potter: NEMESIS US piszesz jaki jest sens wytykania grze z 2004, że nie ma interakcji i pływanie jest w FPP? Może dlatego, że w drugiej części to było? Aha, w żadnym wypadku nie mam zamiaru kogoś przekonywać, do swoich racji. Dla jednych to będą nic nieznaczące wady, dla mnie psują gameplay. Gdyby nie kilka dobrych walk (Shagahod, Ocelot, The End, The Boss, Volgin, The Sorrow) i jazda na motorze rozgrywkę oceniłbym jeszcze niżej. Edit: Większość tych super akcji, wygląda tylko świetnie na papierze. Całe te opcjonalne patenty jak zestrzelenie ula na żołnierzy, czy choćby czajenie się na gałęziach, to tylko opcja. A gra w żadnym wypadku nie wymusza aż takiego kombinowania, a powinna, jeśli daje się tyle możliwości. Więc po co mam czekać aż przeciwnik podejdzie pod ul, skoro mogę mu zwyczajnie posłać headshota, ewentualnie po prostu podbiec i szybko rzucić nim o glebę. Nawet jeśli zdąży się zorientować, to wskaźnik caution momentalnie spada, bo nie zaalarmował reszty.
-
-==Metal Gear Solid 3==-
Słupek czepiam się akurat tego, co mi w gameplayu nie odpowiada, jasne, że niektóre z podpunktów to kwestia indywidualna, ale jeśli twórcy dają mi możliwość przebrnięcia przez połowę lokacji na chama, bez kombinowania to z tego korzystam i wrzucam to jako minus. Bo to ma być niby skradanka? Splinter Cell jeśli chodzi o sam sposób skradania zawsze był lepszy od MGS'a. Być może nie oferował tyle możliwości, ale każdy gadżet, czy broń miała swoje zastosowanie. W MGS-ie dostajemy tonę gadżetów i jasne, można z tego korzystać, tylko po co się wysilać, jeśli są prostsze sposoby na pokonanie drogi. Więc większość jest "żeby była", bo może komuś będzie się chciało kombinować. Jak dla mnie MGS jeśli chodzi o gameplay nie ma własnej tożsamości, jest to w pewnym sensie skradanka, gra akcji, celowniczek na szynach, a nawet biedny FPP :]. I w każdym z tych elementów jest dobra, ale inne gry są jeszcze lepsze. :} NEMESIS US, a co Twój post wnosi do tematu? Nie wiem czy zauważyłeś, ale odpisywałem na post Kazuo jakoby gameplay w MGS3 był tak wspaniały, więc podałem swoje argumenty, dlaczego się z tym nie zgadzam. Chyba mam do tego prawo?
-
Mistrzostwa Świata - RPA 2010
Muszę powiedzieć, że wytypowanie tego wyniku nie stanowiło dla mnie żadnego problemu.
-
Metal Gear Solid 4
No tak, ale przy kryterium oceniania oprawy nie powinno się brać pod uwagę scenek przerywnikowych (a już na pewno nie jako główny argument) tylko normalny gameplay. W tym wypadku MGS 4 wypada blado na tle Gears Of War, albo Uncharted Drake's Fortune.
-
Metal Gear Solid 4
Scenki to scenki, gdyby to brać pod uwagę, to FFXIII wygląda najlepiej.
-
Mistrzostwa Świata - RPA 2010
Yap masz rację, Hart powinien grać. Jeden z najlepszych bramkarzy w PL. Z Japońcami ostatnio w towarzyskim bardzo dobrze mu szło, a gola puścił James. :]
-
God of War 3
We wcześniejszych częściach dało się przewijać scenki po przejściu gry.
-
-==Metal Gear Solid 3==-
Ok proste pytanie. Dlaczego interakcja jest w tej grze tak zbiedzona? To już w MGS2 można było rozwalać owoce w drobny mak. Dlaczego pływanie ograniczono do jakiegoś debilnego FPP? Gdzie widok z MGS2? Dlaczego w CQC przydaje się tyko jedna kombinacja? Mianowicie mocny rzut o glebę przeciwnikiem (działa to lepiej niż strzelanie), reszta jest zbędna. Dlaczego co save'a muszę słuchać debilnych komentarzy Para-Medic, jasne, można to przewijać ale ile razy można? Dlaczego machanie nożem to jakaś żenada? Spróbuj tak zabić przeciwnika, gdzie ten po kilku uderzeniach zostaje odrzucony? Dlaczego przy strzelaniu muszę przechodzić w jakiś śmieszny FPP, gdzie broń znajduje się na środku ekranu i ogranicza widok? Dlaczego całe te gadanie o super skradance ogranicza się do przebiegnięcia większości lokacji na pałę? Przeciwnicy nawet nie zdążą zareagować, jak przebiegamy szybko z lokacji do lokacji. Dlaczego mamy tak ograniczone środowisko, gdzie co planszę muszę czekać na jakieś loadingi? Dlaczego kamera zamiast pomagać, przeszkadza? Dlaczego przy leczeniu najpierw mogę sobie zaszyć ranę, potem zdezynfekować, a na koniec wyjąć kulę? Dlaczego cały ten system kamuflaży jest w większości przypadków mało przydatny, bo wystarczy używać 2-3 na zmianę, by spokojnie przejść dalej? Dlaczego ograniczono miejsce w inwentarzu do 8 przedmiotów? Później muszę wchodzić do menu i specjalnie zmieniać, jak chcę wymienić jakieś przedmioty. Dlaczego ta gra tak momentami zwalnia, polecam level gdzie mamy jezioro Chyornyj Prud i poobracać kamerą. Dlaczego momentami i tak przegięto z ilością dialogów/filmików? Początek gry się kłania, albo od pierwszego spotkania Sokolova. Dlaczego każdy czepia się RE, że nie można strzelać podczas chodzenia, a w MGS w trybie FPP to co? xD Ja swojego zdania nie zmienię, gameplay dla mnie w tej grze to max 7/10, natomiast fabularnie 10/10. Ocena końcowa 9-/10
-
Champions League
Romę "7-1" też w Pucharze Włoch.
-
Mistrzostwa Świata - RPA 2010
Jak wybronił bardzo trudną? To był strzał pod kątem i znowu piłka trafiła go po palcach, farta miał, że ostatecznie skończyło się na słupku, bo znowu wszyscy by się śmiali. Co do Heskeya to też prawda, ale to już było ustalone przed Mundialem, że nieporozumieniem było powołanie takiego przeciętniaka, w jego miejsce powinien jechać Walcott. A tak Anglia ma jako zmienników dwóch drewniaków Heskeya i Croucha. Wina bramkarza jest taka, że to przez niego był ten remis. Amerykanie nie mają się z czego cieszyć, bo ten gol to po prostu przypadek, pewnie nawet Kuszczak by to obronił.
-
Mistrzostwa Świata - RPA 2010
Mina w stylu "będzie wpierdol!" Beckham chyba już zapomniał MŚ 98 i mecz z Argentyną. Btw Beckhama trochę w tym meczu zabrakło. Anglicy mieli dobrego wolnego z 27m, Lampard to zjebał, dla Beckhama byłoby to miejsce idealne, wiele goli już takich strzelał.
-
Champions League
Ale Barcelonę pokonali uczciwie i z tego jest największa beka.
-
Star Wars The Force Unleashed 2
Oby tym razem poprawili kamerę i rzucanie przedmiotami.
-
Super Mario Galaxy 2
Dobry patent jest z Yoshim po papryce. Prawie jak Sonic.
-
God of War 3
rozumiem, ze kierujac sie tym tropem nie wchodzisz do tematu o jakims tytule zanim gry nie ukonczysz? po to wymyslono ukrywanie tekstow ktore moga zepsuc przyjemnosc odkrywania fabuly zeby kazdy mogl wejsc w temat bez obaw. jest wiele osob ktore kupuja tytuly nawet kilka lat po premierze. Jasne, że wchodzę, bo mi spoilery niestraszne. Nie nużyło Cię Dante Inferno po poziomie Anger? :] W sumie po tym levelu gra już niczym nie zaskakiwała. Podobnie z bossami, bo ostatni dobry to A najbardziej byłem rozczarowany, że Seplenienie Dantego też trochę irytuje. 12 h grałeś? To nieźle, bo ja skończyłem w jakieś 8h. Im dalej dojdziemy, tym levele były krótsze. Przy Kratosie ta gra to taki słabszy klon, szkoda, bo od twórców Dead Space oczekiwałem znacznie więcej. Scenek rzeczywiście nie da się przewijać, ale są krótkie więc nie ma co płakać, to nie MGS4.
-
Mistrzostwa Świata - RPA 2010
Green sprzedał mecz. Poza tym Anglia bardzo przeciętnie, jak z Japonią. Tylko Gerrarda należy pochwalić, był w sumie wszędzie, atakował i bronił.
-
Metal Gear Solid
No pisałem, bo ta gra jest po prostu za bardzo wychwalana. Jasne, że jest bardzo dobra (głównie fabularnie rządzi), ale nie rozumiem skąd tyle zachwytów. W podobnym czasie wyszedł taki RE4 na GCN, który zdeklasował grę Kojimy pod względem gameplayu, no przynajmniej dla mnie. :] Sama rozgrywka nigdy mnie w tej grze nie zachwyciła, za zbędne np uważam leczenie, jeżeli nie wzięto pod uwagę choćby kolejności w jakiej należy to robić. Widok izometryczny nie sprawdził się do końca w tym środowisku. Zresztą argumenty, które tam podałem nadal podtrzymuję. Inna sprawa, że taki MGS4 jest o wiele słabszy, ale darowałem sobie krytykę, bo i tak robię to w innych tematach, gdzie można ponabijać się z mistrza K i potęgi tej gry od strony technicznej, gdzie nawet PS3 ma za mało mocy. Co do The End'a to walka robi wrażenie, bo wcześniej czegoś takiego nie było. Fajnie wyszły te podchody na cierpliwość i szukanie typa ukrytego gdzieś w zaroślach. Chociaż tak jak pisałem, jeśli przechodzi się grę kilkukrotnie to momentami zaczyna irytować długością i przynajmniej ja już wtedy czitowałem wklepując kod Konami na mapce, by szybko go zlokalizować. :potter: Lepiej kończyć ten offtop, bo to nie temat na to.
-
Bodycount
Nic dziwnego, że Criterion pozbyło się tej ekipy.
-
World Cup 2010
Mathiu chyba przy Euro 2008 podliczał wyniki. Stona spytaj jakie dokładnie kryteria brał pod uwagę i problem będzie rozwiązany.
-
Metal Gear Solid
No dla mnie trójkę rozkłada ta kamera i zerkanie co chwilę w FPP. Jasne, jest też Subsistence, tylko co z tego? Jak to wyszło później. Oceniam to co dostałem od razu. No i bossowie, w MGS 3 kilku jest takich, że nie mam pojęcia jaka jest ich motywacja w atakowaniu BB (the Pain, the Fear, the Fury, the End). Chcieli sprawdzić ucznia the Boss? Same walki no może poza The End (chociaż ta po kilku przejściach gry zaczyna nużyć) są słabsze od tego co mamy w jedynce. Psycho Mantis, Raven, Grey Fox, Liquid, Rex, czy Sniper Wolf, albo helikopter lepiej zostały przedstawione i bardziej wryły się w pamięć. Walkę z The Boss też Kojima trochę zepsuł, bo powinna odbywać się tylko i wyłącznie na CQC. Chociaż sceneria jest zajebista na tej polanie i chyba dla mnie lepsze wrażenie robiła tylko wędrówka przez rzekę przy the Sorrow.
-
Mistrzostwa Świata - RPA 2010
Dobra, dobra. Messiemu wyłożył piłkę idealnie, a ten trafił w bramkarza. Zresztą nie pierwszu raz w tym meczu. I to ma być ten najlepszy piłkarz świata? Takie akcje to można wybaczyć polskim piłkarzom, nie jemu. Pretensji nikt do niego i Higuaina nie będzie miał, bo mecz zakończył się dla nich korzystnie, ale z lepszą ekipą już tak łatwo mieć nie będą, tym bardziej przy tej nieskuteczności. Niemcy w ćwierćfinale znowu ich wyeliminują jak 4 lata temu.
-
Bodycount
No ok, może trochę przesadziłem, nie jest standardowy, bo podpierdolił patent z DMC i Madworld. Na jak najefektowniejsze zabijanie. Ale samo bieganie z gnatem w tej grze po tym co do tej pory widziałem, kojarzy mi się cały czas z Unreal Tournament i walką z botami.
-
Bodycount
Już teraz widać, że to nie będzie gra na oceny 9 (podobnie taki Bulletstorm). Nie ma tu nic ponad obecne standardy.