Treść opublikowana przez Harbuz
-
Jaki telefon wybrać?
Z okazji, że nadchodzi SGSIV moje plany zakupu Galaxy SII postanowiłem przerzucić na III lub III mini, bo spodziewam się, że po premierze IV bardzo stanieją. Który z tych telefonów III czy III mini bardziej polecacie? A może jakieś odpowiedniki ze stajni Sony, HTC albo Nokia? Najbardziej zależy mi na ekranie AMOLED. Jest piękny....
-
Super Mario Sunshine
Opinia UnexpectedBoy jest pisana mam wrażenie trochę na przekór. Moja ocena 10/10 jest subiektywna, ale obiektywnie patrząc nie wystawiłbym tej grze mniej niż 8 bo po prostu na zdrowy rozum nie da się. Jest troszkę "innym" Marianem, ale Mario Galaxy też jest inny niż np. Mario 64, mimo że wszędzie chodzi o skakanie. Na pewno nie jest grą "średnią", na pewno nie jest "bez polotu", a jeżeli ktoś mówi, że jest "nużąca" to nie wiem czego więcej oczekiwał od tak rozbudowanej i ciekawej gry. Widocznie kupił ją szukając jakiejś strzelanki albo RPGa. SMS jest przeładowany sekretami i dodatkowymi monetami. Jest przeładowany bardziej niż nawet Mario Galaxy. Ale jest do niego bardzo podobny a różni się jedynie innym światem i brakiem zabaw z grawitacją. Jest też troszkę trudniejszy: elementy platformowe są trochę bardziej wymagające i podpowiedzi jest jakby mniej. No i jest Yoshi który w SMG pojawił się dopiero w sequelu. Było wiele gorszych gier z Marianem a wiem co mówię bo grałem w większość. Zaślepionym fanem Mario nie jestem, ale bardzo lubię gry z nim. Opis UnexpextedBoya pasuje bardziej do Satrfox Adventures jeśli ktoś nie trawi takich klimatów, chociaż dla mnie to gra na 8 (backtracking i brak dynamiki).
-
Dexter sezon 8
Baba z 0:15 może być ciekawym charakterem. Gdyby okazała się genialnym lekarzem sądowym i patologiem lubującym się w rozcinaniu zwłok mogłaby wreszcię stanowić godnego przeciwnika Dextera, bo od czasu Trinity nie było nikogo ciekawego. Ogólnie dobry trailer.
-
Super Mario Sunshine
Jak dla mnie najlepszy 3D Mario. Gamecube był moją pierwszą stacjonarną konsolą nie licząc pegazusa, więc pewnie nostalgia robi swoje, ale klimat Isle Delfino był lepszy niż kosmosu z Mario Galaxy. Rozmach plansz i walk z Bossami był dla GC tym czym Mario Galaxy było dla Wii. Na tamte czasy grafika zachwycała, słońce świecące w grze dawało się odczuć na własnej skórze a woda była tak piękna, że aż chciało się do niej wskoczyć. Sikawki dawały ogromną radość. Może nie samo psikanie, ale bardziej rakietowe ulepszenia usprawniające poruszanie (motorówka!). Samo Delfino Plaza z której wyruszaliśmy do poszczególnych światów było o wiele ciekawsze niż statek i baza kosmiczna w bu Mario Galaxy. Była pełna sekretów i na tamte czasy można powiedzieć, że żyła własnym życiem. Pomysły na zadania, plansze (piękne widoki, wielkie konstrukcje z muszli, ogromne porty, podwodne jaskinie, parki rozrywki, rajskie plaże, lot na piaskowym ptaku, który się rozsypuje pod Twoimi nogami), były o wiele lepsze niż te z Mario Galaxy mimo że w tym drugim były ciekawsze elementy platformowe (ale to głównie dzięki zabawie grawitacją). Muzyka też była piękna (melodie na marimbach albo ukulele) a grafika ciągle jest "urocza", mimo, że mało szczegółowa. Polecam. I nie rozumiem dlaczego gra swojego czasu dostawała oceny 8-9. Ode mnie 10. Edit: co do ułatwiania skakania przez sikawkę: IMO jest ona bardzo pomocna z jednego względu. W SMS w odróżnieniu od innych marianów świat jest bardziej otwarty, jest mniej przepaści bez dna gdzie giniemy od razu, za to jest więcej przepaści gdzie spadamy do wody albo na niższe poziomy planszy i nie giniemy, ale musimy mozolnie wracać do miejsca z którego spadliśmy i kontyuować wspinaczkę. Sikawka bardzo ułatwia sprawę, unikamy frustracji a jednocześnie nie ma sztucznego respawnu przed przepaścią z której spadliśmy. Dodatkowo są ukryte plansze, gdzie przenosimy się jak gdyby do innego wymiaru na planszę zawieszoną w próżni, gdzie nie mamy psikawki i musimy polegać na pojedynczym skoku mariana.
-
Yoshi's Island 3DS
Ostatnią część na DSa męczyłem długo, średnio mi się podobała. Na tą nie czekam. Ale pewnie kiedyś kupię.
-
Wody, napoje, soki itp.
Teraz jest promocjia na jakieś Schwepsy kolorowe w Żabkach. Trzeba spróbować.
-
The Legend of Zelda: A Link Between Worlds (dawne A Link to the Past 2)
Powiem tak: jeśli gra będzie trudna, zagadki ciekawe (te w dungeonach jak i te w otwartym świecie z NPCami), mapa gry naładowana ciekawymi obiektami i tonami sekretów a klimat gry będzie nawiązywał do starych Zeld to jestem w stanie przełknąć każdy styl graficzny. BTW: uwielbiałem w zeldach z Gameboyów akcent przygodówkowy w stylu "przynieś dziadkowi rybę aby zwabić jego kota, on da Ci megafon który daj operatorowi wiatraki który da Ci korbę, którą możesz włożyć..." itp
-
The Legend of Zelda: A Link Between Worlds (dawne A Link to the Past 2)
Ten styl ma swój urok, ale ja liczyłem na dobrą Zeldę 2D ale w nowych szatach w nowym stylu graficznym. Wygląd Linka w aLttP bardzo mi się nie podoba. Najlepszy był ten z Oracle of. No ale nowa platforma zobowiązuje do większych zmian. Mógłby być nawet ten ze SS przeniesiony w 2D.
-
The Legend of Zelda: A Link Between Worlds (dawne A Link to the Past 2)
Zgadzam się z ragusem że Zeldy z Gameboyów to jedne z najlepszych gier ever. Nie zgodzę się, że zeldy z DSa były crapami, chociaż to jedne z gorszych Zeld. Ale może to tylko dlatego że mają mniej oldschoolowo-zeldowy klimat.
-
The Legend of Zelda: A Link Between Worlds (dawne A Link to the Past 2)
Efekt 3D może być ciekawy. np. jak Link wyskakuje w powietrze i leci tuż pod Twoim nosem musi być fajne.
-
-:Pokaz jak sie nosisz:-
Bartek- kamizelka trochę za duża/za prosta. I spodnie za duże. Fit popieram bo sam mam podobny na festiwale.
-
Pokemon X/Y
Mam tak samo. Nie grzeją mnie legendary. Zupełnie się w nich nie orientuję, które są eventowe, które są z której generacji itp. Co do modeli pokemonów- bardzo ładne ale wolałbym żeby animacje ataków były bardziej "dograne" do poka któy ten atak używa, żeby były bardziej zindywidualizowane, żeby pokemon który obrywa też jakoś bardziej charakterystycznie reagował na atak (inaczej na Bubblebeam, inaczej na Hyperbeam i inaczej na Stun Spore albo Growl.,). No ale jest to rzadkością nawet w RPGach na duże konsole więc już nie marudzę. Gif ragusa <3
-
Pokemon X/Y
W Mewtwo zawsze było coś takiego co budziło respekt, czemu nie udało się dorównać żadnemu kolejnemu legendarowi.
-
Sezon 3 - A Storm of Swords, part 1
Source!
-
The Legend of Zelda: Ocarina of Time 3D
No to chyba największe minusy całej serii. Albo ten wnerwiający pendant z Wind Wakera.
-
Sezon 3 - A Storm of Swords, part 1
Yeah. Skoro to niewolnica to mam nadzieję, że będą jakieś sceny łóżkowe z nią.
- Nintendo 3DS
-
Musicale
Jak się kończyło intro to wyłączałem.
- Buty
-
Buty
Jakie fajne adidaski polecacie na wiosnę żeby być trendi? Takie sportowe żeby fajnie pasowały i do dżinsów i do szortów. Oby nie Airmaxy. Celowałem w NewBalance ale w sumie jakieś fajne najeczki albo reeboki albo vansy też mogą być. Rozi miał parę fajnych pomysłów ostatnio.
-
-:Pokaz jak sie nosisz:-
Fit dobry dla Tycjana. Ale plus taki, że teka masz ze zdjęcia na zdjęcie coraz normalniejszą twarz.
- Nintendo 3DS
-
Sezon 3 - A Storm of Swords, part 1
Mnie tam bardziej ciekawi co u Brana, co u Aryii, co u Greyjoyów, co z Jamiem. Szczerze mówiąc to co się dzieje u dzikusów za morzem mnie nie interesuje. Kojarzy mi się z jakimś Sindbadem z lat 90 czy inną Xeną...
-
Sezon 3 - A Storm of Swords, part 1
Margarynę Tyrell
-
The Walking Dead - 2010 - AMC
Zajefajny odcinek. Bez szału i ochów i achów no ale dużo plusów: no ale Rick i reszta ekipy ciągle bez wyrazu. Nawet potencjał Daryla się marnuje.