Kurupi - jest trochę goryczy i dymnego smaku, ale wchodzi elegancko i nie traci smaku tak szybko, chyba najlepsze czym wykazał się Cejrowski w całym swoim życiu Pajarito z ziołami - lekko delikatniejsza od klasycznej, ale no nie uciekniesz od marki, dalej czuć pod spodem wyraźny dymny i gorzki smak, jak ktoś lubi klasyka to i ta mu powinna dobrze wchodzić Rosamonte - klasyk, dymkiem oczko niżej od 0ajarito ale mam wrażenie, że szybko traci na smaku i biorę tylko jak nie mam pomysłu na nic innego albo jest dobre promo Mate Verde - coming soon, czeka na swoją kolej I w sumie dobrze, że tu dzisiaj napisałem bo z tyłu szafy znalazłem jeszcze uciekinierów z poprzednich zakupów Nie wiem jak one się tam uchowały. Te polecam miłośnikom delikatnych bezdymnych yerb, bo jeśli dobrze pamiętam to są suszone powietrzem, ale turbo szybko tracą smak - trzy zalania i po temacie jak dla mnie.