
Treść opublikowana przez Bzduras
-
Dragon Age: Veilguard
Nie, nie było spruty o Digital Foundry, to nie ogór. Prawdziwy ogór przyjebałby się do ludzi, którzy posiadają wiedzę w temacie obiektywnie mierzalnych technikaliów
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Może ma to związek z tym, że sam się nie znasz na pecetach, tak tylko mówię.
-
Dragon Ball: Sparking! Zero
Wszystko, czego można by chcieć dowiedzieć się o grze w jednym filmiku. Najlepszy arena fighter w dziejach? Nie jest wykluczone.
-
Konsolowa Tęcza
Ta gra ma ponad godzinę samych creditsów, także jestem w stanie uwierzyć, że tyle sianka w nią utopiono.
-
Darksiders II: Deathinitive Edition
Aaalbo z posta Sylvana, bo też o tym napisał. Na PS ma być upgrade za free, na Xboxie w ramach Smart Delivery.
-
Konsolowa Tęcza
Może ze dwie, TLoU2 kosztowało 220 baniek jak dobrze pamiętam. A ile by remasterów gierek sprzed dwóch-trzech lat za to było
-
Dead Rising Deluxe Remaster
No dobrze. I tak nie zmienia to tego, że jest dużo łatwiej teraz niż było kiedyś. Nie zmienia to tego, że gierka jest zajebista i warto w nią zagrać, zwłaszcza jak nie miało się wcześniej styczności z DR. Ankieta pana Capcoma: https://jp.research.net/r/NJB9MRY?lang=en
-
Dead Rising Deluxe Remaster
A ile pograłeś w remastera?
-
Dead Rising Deluxe Remaster
No właśnie nie przesadzam, pierwsze godziny gry były ciężkie i składało się na to właśnie ułomne AI towarzyszy oraz mniejszy mnożnik zdobywanych PP. Odpal oryginał i pstryknij 10 zdjęć w hallu z MADONNAAAA MAJ BEJBIIII, a potem zrób to samo w remasterze i powiedz mi, co Ci wyszło. Nie ma chuja na Mariolę, zdobywanie leveli jest ze 2-3x szybsze w remasterze. Już nie wspomnę, że tutaj robiłem jednocześnie rescue mission z 4 ocalałymi i misję fabularną, a dodatkowo mi się zrespili więźniowie na zewnątrz. Oczywiście padli pomimo czwórki NPC biegających obok Nie powiesz mi, że w OG było tak lajtowo. Ja tam kończyłem tamtą grę mając może z 30-35 level.
-
Dead Rising Deluxe Remaster
Trochę pograłem i już mogę napisać: fajny ten remaster, ale faktycznie jest łatwiej. Większość wynika z tych QoL zmian właśnie (lepsze AI ocalałych to jest zbawienie i w końcu nie trzeba rzucać mięsem jak któryś debilnie zablokuje się na hordzie zombie albo przeszkodzie, po prostu są sprytniejsi), ale ktoś tam pojechał po bandzie z tym mnożnikiem PP. Po trzech godzinach mam 19/50 level, gdzie w oryginale jakbym dobił do piątego to by było dobrze Poza tym pomniejsze bugi w detekcji ciosów, zdarzyło się zamachnąć bronią która przeleciała przez trafiony cel nie robiąc mu żadnej krzywdy - to taki najpoważniejszy. W zamian chyba nie ma żadnych i-frames podczas przygotowywania się postaci do ciosu, bo wyprowadzając zamach rurą zombie potrafią się wciąć w animację i złapać Franka w swoje zgniłe łapy. Poza tym to stara, dobra jedynka w którą aż chce się grać, jednak Willamette to była cudownie zaprojektowana pod tę rozgrywkę lokacja
-
Dead Rising Deluxe Remaster
Ale z japy to podobny.
-
Dead Rising Deluxe Remaster
Czy to ten słynny Łukasz Żak?
-
Like A Dragon: Pirate Yakuza In Hawaii
Z tego co tam pitolą na streamie to tak. Może nie tak duża jak Infinite Wealth, ale pełnoprawna giereczka z Majimą w roli głównej. Juggle w Yakuzie
-
Wymiana kodów Steam/Origin, kart itepe
Takie buty. No to musisz się wysprzęglić z 25zł na kodzik kolego, innej drogi nie ma
-
Like A Dragon: Pirate Yakuza In Hawaii
A właśnie, jakby ktoś nie zauważył to premiera 28.02.2025.
-
Dragon Age: Veilguard
Nic, nic, dobrze jest, dobrze chłopxki robią, dobry przekaz leci.
-
Targi: E3, GC, TGS
Nikt nic nie wrzuca, a leci właśnie RGG Summit i zapowiedziano Yakuzę piraty:
-
Like A Dragon: Pirate Yakuza In Hawaii
Nawet nie wiem, co napisać, więc tylko zostawię temat z trailerem i dorzucę dynię. Zajebiste
-
Wymiana kodów Steam/Origin, kart itepe
A to Ty nie masz REmaka 3?
-
Dragon Age: Veilguard
Jakimś dziwnym trafem nie każda gra upada przez lewackie wtręty i pomysły wciśnięte, ale każda gra która upada ma lewackie wtręty i pomysły wciśnięte na siłę Co za przypadek.
-
Dragon Age: Veilguard
wzięło kasę za konsultację, których wynikiem był brak cycków* Poprawiłem Ci, nie ma za co.
-
Dead Rising Deluxe Remaster
Jako dziaders bez czasu na granie nie będę marudzić, ale tryb dla starych wyg powinien być. Niektóre zmiany są czysto QoL i opcjonalne (jak to przyspieszanie czasu), ale rozumiem, że fanów oryginału może to razić w oczy. W końcu poziom trudności był jedną ze składowych unikalnego charakteru tej gry. Podejrzewam, że jakiś "hardcore mode" w którym suwaczki do różnych mnożników są ustawione 1:1 tak jak były to nie jest jakiś nie wiadomo jak czasochłonny dodatek, a już dałby dużo w oczach OG zombiakobójców. Może w którymś patchu dorzucą? Warto marzyć
-
Dragon Age: Veilguard
It's bjutiful to si, aj low dat
-
Tony Hawk's Pro Skater 1 + 2
Najważniejsza sprawa to nigdy nie robić dwóch manuali ani dwóch grindów pod rząd, bo wtedy wskaźnik równowagi zaczyna szybciej latać i z każdym kolejnym "pod rząd" przyspiesza. Przeplatanie manual-grind-manual albo grind-manual-grind to podstawa.
-
Growe Szambo
Ciekawe, kiedy branża oczyści się z tego raka DEI i dyktatury kolorowych ludzików z poucinanymi (albo doklejonymi) fujarami. Kontrowersyjna wypowiedź, bo typ chce gierkę w której nie ma żadnych podtekstów, a są fajne glory kille xD Ludzie kochani, kiedy i gdzie te dziennikarzyny tak się pogubiły