Właśnie skończyłam mi się, roczna subskrypcja EA Access. Jakoś mi tak lżej na sercu.
Ludzie tak chwalą Noughty Dog, a ja nigdy nie grałem w Uncharted. Nie mówiąc już o The Last of Us. Chyba czas sprzedać Wii U i kupić szrota :/
Płyta z Sunset Overdrive sprzedana wieki temu, na szczęście Spencer myśli o wszystkim. SO za darmo , DLC kupione za grosze i wracam do Sunset City ![]()
Kutwa żeby nakleić tempered glass z kłakiem na smartfona, to trzeba być mną :/
Bilety na AC/DC kupione. Bez Briana to nie będzie to samo, ale trzeba zaliczyć, póki dziadki jeszcze żyją :D
Zelda prawie skończona, jeszcze tylko Mario 3D World i WiiU do Żyda.
W DS3 podobnie jak w drugiej części, przeciwnicy znikają jeśli się je zabije ileś tam razy?
15h nabite od ostatniego weekendu w Zelda WW HD. Nintendo znowu zrobiło mi dobrze :)
Dwa miesiące odpoczynku od konsoli. Dark Souls 3 my body is ready :D
Ponad miesiąc bez konsoli i ograniczenie neta do niezbędnego minimum. I nagle mam czas na wszystko :)