Jump to content

Rudiok

Użytkownicy
  • Content Count

    3762
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

1079 Nie-random

About Rudiok

  • Birthday 01/16/1980

Informacje o profilu

  • Płeć:
    mężczyzna
  • Skąd:
    Krosno
  • PSN ID:
    Rudiok
  • Nintendo ID:
    Rudiok

Recent Profile Visitors

1487 profile views
  1. Ale wiesz, masę pergaminową jak dobrze doprawisz to też by człowiek zjadł, ale chyba nie o to chodzi.
  2. Szacun dla tego, kto podjął się zadania przekonania ludzi do jedzenia utwardzonych wytłoczyn z soi i mu się udało.
  3. Masz jakiś fetysz ze spidermanem czy co? Oglądając takie filmy jak Dawno temu w Ameryce, Zabić Irlandczyka, Donnie Brasco czy właśnie Kasyno spodziewałem się czegoś lepszego i tyle. Scorcese zrobił chyba najsłabszy film w karierze mając potencjał jakiego niewiele reżyserów ma.
  4. Jakiego kutwa spidermana. Film ssie pałkę i tyle. Frank skacze z kwiatka kwiatek raz kochając Russella, zaraz Hoffę, to obrabia d... jednemu, to drugiemu. Ich relacje są na tyle płytkie, że gdyby to nie był De Niro to nie byłoby z czego wyciągnąć jakichś emocji. A nawet tutaj ciężko mówić o jakimś zżyciu się z Frankiem czy też kibicowaniu mu - ot jest i tyle, jego historia jest ciekawa niczym dokument o kozach tybetańskich emitowany na tvn7 w środę przed południem. Film nie musi mieć spidermana żeby ciekawił, ale niech się coś dzieje, niech będzie jakiś konflikt, jakaś tajemnica, kulminacja, zagadka, emocje. Oglądanie w kółko historii związkowców jakoś mnie niezbyt grzeje. A jeśli miała być to biografia to też wyszła słabo i Netflix trochę popłynął reklamując film jako gangsterskie kino będące nowożytnymi Chłopcami z ferajny.
  5. No fajnie się ogląda starych, znanych aktorów, po prostu czuć klasę aktorską. Niestety scenariusz to dno mułu, bo film jest totalnie o niczym. Niby śledzimy losy Franka ale nic nie dyga, nawet podczas wiadomo jakiej sceny na końcu. Przy tylu nazwiskach albo Scorcese już nie daje rady albo klątwa Netflixa działa. 6/10 za dobrych aktorów i trochę nostalgii.
  6. Rudiok

    Horizon: Zero Dawn

    Gorsze pierydolenie niż PCMasterRace o klatkach na sekundę. Przecież ta gierka gniecie mosznę nieważne na czym. Ja gram na slimie i 10-letniej plazmie i gałki oczne aż pieką z wrażenia. To co na plus w Prosiaku to jedynie HDR.
  7. Rudiok

    Horizon: Zero Dawn

    no ale przecież ta gra tak wygląda, to są moje zrzuty ino bez HUDu, który też zresztą można wyłączyć.
  8. Żurek się uśmiecha Ale czy ja dobrze widzę kiełbasę drobiową w żurku?
  9. Te chleby na żurek to nie polecam jeść. Jak piekarnia Noname to po prostu ładują w te chleby dużo badziewia żeby było twarde i nie nasiąkało żurem.
  10. Rudiok

    Horizon: Zero Dawn

    Można po zakupie skilla. Jak szukasz skór to jest też skill do tego, który zwiększa szansę na szybsze ich znalezienie (ostatni w trzecim rzędzie od prawej). Mój zestaw to łuk bojowy, potykacz (po dopakowaniu daje prawie 500 obrażeń), hukproca i burzomiot (którego też można dopakować po jednej z misji Frozen Wilds). A dominujesz żeby za ciebie walczyły z innymi
  11. Żeberka natarte autorskim dry-rub (co było w szafce - papryka zwykła i wędzona, czosnek, kminek, imbir, sól, pieprz) i pieczone: pół godziny w 200 stopniach, 6h w 90 stopniach, posmarowane sosem BBQ i na chwilę pod broiler
  12. Nieśmiało przypominam, że nowy sezon już na HBO. Póki co po dwóch odcinkach trochę smętów, w sumie bardziej odliczam do końca niż nastawiam się na jakieś pierydolnięcie.
  13. Gorzej niż TLJ już chyba się nie da, a to bardzo duży plus.
×
×
  • Create New...

Important Information

25 maja 2018 roku zacznie obowiązywać w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako "RODO", "ORODO", "GDPR" lub "Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych"). W związku z tym prosimy o zapoznanie się ze zaktualizowaną Polityką prywatności Privacy Policy.