-
Ostatnio widziałem/widziałam...
Życie Chucka - niespieszny, powolny, afirmujący życie, o przemijaniu i o tym co w życiu ważne, całkiem różny od obecnego szybkiego i efekciarskiego kina. Bardzo dużo dzieje się w rozmowach, spojrzeniach, mimice, tym co dzieje się obok a nie jest wprost pokazane. Oparty na opowiadaniu S. Kinga, ale mało tu elementów fantastycznych. Aktorsko najbardziej na plus zaskoczyli mnie dziecięcy aktorzy, szczególnie Chuck w wersji ze szkoły podstawowej. Film ma echa Forresta Gumpa, czy nawet Drzewa życia. Bardzo mi się podobał i został jeszcze chwilę w głowie po obejrzeniu. 7.5/10
-
Fast food
Trochę kilometrów w trasie wpadło więc chcąc nie chcąc po drodze trochę śmiecia też poszło. Futbol burger w McD wręcz książkowo nijaki i mdły. Ale w apce mają jakieś gry gdzie można wyrwać kupon na dużego shake i frytki za 8 zł co w połączeniu z kanapką daje niezłą cenę za nażarcie się w trasie. Z kolei pochwalę Popeyes i nowego lime&jalapeno chicken burgera, bo w końcu kanapka nie zasusza i ma lekki ogień. Do tego smażone jalapeño jako przekąska - dobre, ale tłuste, oraz ich ciastko z czekoladą - warto spróbować, bo nawet nieźle jak na fast food.
-
Ostatnio widziałem/widziałam...
Tron Ares - kolorowa wydmuszka, która nie wiadomo po co powstała. Wizualia i wizyta w latach '80 bardzo na plus. Cała reszta czyli fabuła, aktorstwo, tempo filmu trochę jak kino klasy B. Nawet muzyka, niby NIN, ale pierwsza część miała o wiele lepszą. 5/10 Punisher: One Last Kill - wydłużony odcinek serialu, który również nie wiadomo po co powstał. Może jedynie po zawiązanie wątku Ma Gnucci, ale to samo można było zrobić w pierwszym odcinku nowego sezonu o ile powstanie. Albo przypomnienie o postaci przed Spider-Monem. Frank zawsze na propsie, ale wieje nudą niestety. 5/10
-
Fast food
On jest w opór mocny, nawet blisko do buldaka 2x. Jak to przeszło przez testy do Maczka z możliwością zakupu przez dzieciaki to nie mam pojęcia.
-
Fast food
Te kubki to już nie mogły być bardziej odpustowe.
-
Cinema news
- NETFLIX
- AGD małe, duże i średnie
Pytanie trochę z innej beczki a nie pamiętam czy pytałem. Czy ktoś przerabiał temat szczelnego kosza/pojemnika na śmieci organiczne? Mam problem z utylizacją fusów z kawy z ekspresu, jak sobie tak postoi nawet pół dnia w koszu to potrafi dość mocno oddawać zapach. Przetestowałem różne kombinacje koszy, ale żaden nie zdał egzaminu. Znalazłem takie coś jedynie PHILIPS Pojemnik na fusy Baristina BAR313/60, ale raz, że to malutkie, dwa, że opinii o nim za wiele nie ma. Ktoś coś?- Fast food
Wendy's typowy średniaczek, ale jak zestawimy takiego baconatora z bik maczkiem to McD może trząść portkami. Taco Bell weszło i wyszło, bo jednak nasze biedne europejskie brzuszki są tak średnio przystosowane do dań fasolowo-ostrych, ale taki crunch wrap jako alternatywa dla qurito może skusić Oskarków i Juleczki.- DC Cinematic Universe
- AGD małe, duże i średnie
Wygląda jak kopia Laresara v11, zresztą w podobnej cenie można wyrwać na Ali. Laresara mogę polecić, ciągnie ładnie, bateria dość pojemna, zbiera dobrze i kłaki i kurz.- Ostatnio widziałem/widziałam...
Mercy / 90 minut do wolności - z braku laku szukając czegoś krótkiego włączyłem sobie Pratta próbującego przez rzeczone 90 minut obronić się w futurystycznym sądzie opartym o AI. Dostajemy taką trochę bieda wersję Raportu mniejszości, ale film skutecznie stara się przyciągnąć do ekranu przez różne sposoby pokazywania zdarzeń - to mamy kamerę w smartfonie, to z drona, z body-cam, z samochodu, fajnie się to przeplata i dodaje dynamiki. Pratt niestety wypada najsłabiej, bo widać miejscami, że się chłop aż męczy i tylko odbębnia kontrakt. Historia prosta, choć nawet miejscami sili się na jakieś twisty. Typowy średniaczek. 6/10- Ostatnio widziałem/widziałam...
Send Help - Raimi w swojej klasycznej formule horroru, groteski, gore i czarnej komedii. Film klimatem spokojnie mógłby robić za coś co powstało 10 czy 20 lat temu. Niby są jakieś twisty, ale komunikowane dość łopatologicznie, więc bez większych zaskoczeń. Rachel daje radę i ciągnie cały film. Taki sobotni przyjemniaczek. 6.5/10- Ostatnio widziałem/widziałam...
Mandalorian i Grogu - Favreau odrobił pracę domową, poczuł duch Lucasa, zapomniał o nowej trylogii i o S3 Mando i zrobił film w klimacie klasycznych Star Wars. Fakt że najlepiej będą się bawić ci, którzy znają serial, bo nie ma nawet pół minuty wyjaśnienia kto jest kto i po co, za to od razu lądujemy w środku akcji i z wyjątkiem 3/4 filmu i chwilowego spowolnienia wynikającego z fabuły to akcja trzyma się wartko przez cały czas. Jesteśmy rzucani na różne planety, pojawia się mnóstwo stworów i droidów, do tego łowcy nagród i Nowa Republika. A w tle sporo fan serwisu / listu miłosnego do SW - to sobie w tle biega BD-1, to widać montaż pojazdów republiki, to w oddali mignie jakiś znajomy statek, to na widowni przedstawiciel znanej z oryginalnej trylogii rasy itp. itd. I jest to tak ładnie wplecione, że nie czuć nachalności. Co mnie zaskoczyło na plus to spora ilość praktycznych efektów specjalnych, w tym animacji poklatkowej(!). W sumie najsłabiej wypada Zeb, bo czuć tu niski budżet rodem z serialu, ale do reszty nie ma się co przyczepić. Fabularnie nic spektakularnego - Mando robi kilka fetch questów jako najemnik republiki, nic więcej. Obawiałem się, że wrzucenie Hutta jako jedną z głównych postaci będzie trochę biedne, ale Rotta błyszczy jako postać, aktorsko głos dobrany bardzo dobrze i wygląda przekozacko. Mando świeci się w zbroi jak psu jajca. Grogu rośnie na niezłego Jedi i jest kapitalnie uroczy w każdej niemal scenie. A show kradną Grogu w spółce z małymi mechanikami - ich akcja to nieustanny banan na twarzy. No nie mam się za bardzo do czego przyczepić bo bawiłem się przednio, nie łapałem się za głowę, nie przewracałem oczami tylko chłonąłem dobrą zabawę. Jest to film w miarę lekki, z dobrym progiem wejścia dla młodych i fajnie rozwija serial. Nie wiem jaka przyszłość czeka Mando, ale życzę im hajsiwa żeby dalej robili takie filmy a nie takie sezony jak S3 Mandalorianina. 8/10- Wody, napoje, soki itp.
Jadą na nostalgii jak na wysłużonej klaczy, ale kurła, flashbacki ze sklepiku szkolnego wróciły, 9/10