Treść opublikowana przez D.B. Cooper
-
bieganie
Pewnie takie same co w pegazusach
-
US and A
We wrześniu lecę spełnić swój amerykański sen zdecydowanie nie będzie to podróż jak ta wyżej, bo lecę do Chicago i raczej gdzieś tam się będę kręcił. Czemu Chicago? Bo mamy gdzie się tam zatrzymać bilety też udało się kupić w bardzo normalnych pieniądzach, dodać do tego brak opłaty za noclek i wyjdzie w miarę budżetowy wyjazd, jak na stany oczywiście. W sumie wyszedł spontan bo szukaliśmy czegoś "'pod palmą" i z ciekawości sprawdziliśmy bilety do stanów. Wyszło, że taki wyjazd jest w naszym zasięgu, a że byliśmy już kilka razy zapraszani i po upewnieniu się, czy zaproszenie jest nadal aktualne postanowiliśmy lecieć. Będę u osoby co siedzi tam już pewnie jakieś 15 lat, więc na pewno wie co zobaczyć czy co zjeść, ale tipów od forumowiczów również chętnie wysłucham. No i chciałem się pochwalić
-
bieganie
W okolicach tysiąca km zmieniałem pegasusy jak wcześniej sporo biegałem. Teraz to nie wiem nie liczę tego, ale te 800 km but powinien w miarę wytrzymać. Zależy od wagi zawodnika i po czym się biega, na asfalcie czy kostce szybciej się wyklepią. Z Nike następnym modelem z większą amortyzacją będzie Vomero. Tak było kiedyś, teraz z obiegu trochę wypadłem to mogło się coś zmienić. Mi się w nich słabo biegało, zbyt rozlazłe.
-
bieganie
Dlaczego po prostu nie wsiądziesz w auto i nie pojedziesz jak biały człowiek? Już pewnie byłbyś w domu.
-
bieganie
Kurwa ale zajebista sprawa, też się muszę kiedyś wybrać. MŚ lub chociaż ME to byłoby coś
-
bieganie
Pozdrów Ewkę ode mnie
- Dwa pedały
-
FIA Formula One World Championship
Już oficjalnie https://powrotroberta.pl/2023/07/oficjalnie-daniel-ricciardo-wraca-do-f1.html?fbclid=IwAR1H-8ZPAPyG_dNsOfbUu6hr9oHquK5rG0LOXaZrVmhQk3-g0igaMFW09L8
-
FIA Formula One World Championship
https://powrotroberta.pl/2023/07/nyck-de-vries-zwolniony-ze-skutkiem-natychmiastowym.html?fbclid=IwAR03kclznX7SgVsTmdfIza-BiEHDo_ZaaXKxGQBUYA5ol_OLguObDP4Zz1s No i dobrze jeśli okaże się to prawdą. Ten Nyck był zbyt bezpłciową postacią, to już Mazepin dostarczał sporo emocji.
-
Zdjęcia naszych aut
No to trzeba Scalę zamienić na Passata b5 i cieszyć się tempomatem
-
Zdjęcia naszych aut
Niech Ci go dopragromują na swój koszt. W passacie b5 dało radę to i tu da radę. 4 lata temu kosztowało mnie to 150 zł + nowa manetka. Działa tak jak powinno.
-
FIA Formula One World Championship
Kary policzone i są zmiany https://powrotroberta.pl/2023/07/12-kolejnych-kar-po-gp-austrii-zmiany-na-czolowych-pozycjach.html?fbclid=IwAR0SI7ZR7Yg07GYLkGUTbNSW4ZKS0KwDMdUpcozbVp6SyX4wJo8dVYSuVBg
-
FIA Formula One World Championship
Bestia
-
FIA Formula One World Championship
Aldona jaka nóżka fiu fiu
-
AGD małe, duże i średnie
TY MORDO DZIĘKI ZA ODPOWIEDZ W PORZĄDKU JESTEŚ Tak czy inaczej, popisałem z Panem lub Panią z Konesso i jestem zdecydowany na model 821. Zawieszam poszukiwania, choć do zakupu jeszcze miesiąc.
-
AGD małe, duże i średnie
Tego też Mazzeo polecał. Nie jestem jakoś przekonany do tych pojemników na mleko, nie wiem czy zwykła rurka to nie lepsze rozwiązanie. Trzeci dzień czytam, oglądam, porównuję i jak nie wiedziałem którego wybrać tak dalej nie wiem. Na stronie Konesso dorzucają rok gwarancji na Nivonę. 3 lata gwarancji jest dużym plusem.
-
AGD małe, duże i średnie
2.5k chciałem przeznaczyć, ale 5 stów jeszcze mogę dorzucić
-
AGD małe, duże i średnie
Konkretnie jaki model?
-
AGD małe, duże i średnie
Nivona przykuła moją uwagę. Zgrabne i schludne, w dodatku chwalone za dobrą kawę. Nie mają co prawda 16 opcji robienia kawy, a 6 czy 8, ale to wystarcza.
-
AGD małe, duże i średnie
A jak użytkowanie tego pojemnika na mleko? Niby chwalą się, że to najszybszy sposób na czyszczenie systemu spieniającego. Chyba nie ma opcji podgrzewania mleka, a chciałbym żeby kawy mleczne też były gorące.
-
AGD małe, duże i średnie
Możesz przyśpieszyć moją decyzję już teraz. Wnioskuję, że Siemensy padają częściej.
-
AGD małe, duże i średnie
W czym ceramiczny będzie lepszy od stalowego?
-
AGD małe, duże i średnie
Jak będziesz mógł to podaj model tego co masz w domu. Popatrzę recenzję.
-
AGD małe, duże i średnie
Za miesiąc chcę kupić ekspres do kawy. W temacie się nie orientuję i wiem, że jest tego w pizde, ale może ukierunkujecie mnie i zawęże strefę poszukiwań. Budżet do 2.5k, no chyba że naprawdę będzie warto dołożyć to te parę stówek mogę dorzucić. Zakup i tak będzie na raty 0% Czy w tej cenie iść w zwykłego marketowca czy w markę co się specjalizuje w ekspresach?(zakładam, że takie są) jakich firm się wystrzegać? dobrze jakby młynek był w miarę cichy i sam ekspress nie był uciążliwy w czyszczeniu. bez pojemnija na mleko, bo tak chyba prościej? Jeśli chodzi o samą kawę to bez specjalnych udziwnień, zwykła czarna, espresso i jakieś mleczne typu latte. Ważne też żeby był dosyć zgrabny bo nie mam wiele miejsca na blacie. Dziękuję za wszelkie tipy.
-
bieganie
Właśnie ostatnio miałem "przyjemność" zadebiutować na dystansie ultra i to od razu z grubej rury: 107km i 5 tyś metrów przewyższeń Chuj że można było wybrać 60 czy 40 km, ale wiadomo stówka to stówka. No i takie 11/km to chciałbym tam mieć. Nie mając kompletnie obycia z takim dystansem w dodatku w górach stwierdziłem, że 18 godzin może być realne, pomyliłem się o prawie 4 godziny. Tempo 12:20/km mi chyba wyszło, chociaż czas ruchu to 10:20/km. Było 10 punktów odżywczych i tam się sporo schodziło, ale pokusa była zbyt duża, żeby nie posiedzieć przy kanapkach z nutella, pomarańczach i coca coli. Do chyba 44 km nie było źle, trzymałem jakieś 8:30 potem jak się zaczął wjazd pod górę to uśmiech zszedł widoki fajne, ale też średnio byłem nimi zainteresowany. Przygotowany kondycyjnie na taki dystans w takim terenie nie byłem. Sprzętowo też lipa, zwykłe pegasusy, kijów też nie miałem a robotę by zrobiły. Organizm szybko doszedł do siebie bo na następny dzień przyjąłem dwie kroplówki witaminowe. Gorzej z ciałem, kostki popuchnięte, stopy w odciskach, jakieś nadwyrężenie kolana. Końcówka dla kolana to była masakra momentami to 10m chyba z minute szedłem podpierając się kijem. Po 3 tygodniach dopiero poszedłem się przetruchtać i jeszcze te kolano nie jest całkiem ok. Na jakiś czas wyleczyłem się z takich pomysłów. Nie mówię, że nie wystartuję w czymś takim nigdy, ale już coś pewnie krótszego i zaopatrzę się przynajmniej w dobre buty. Cieszę się, że skończyłem, że głowa dała radę i pomimo braku przygotowań, sprzętu i pojebania trasy skończyłem w pierwszej połowie stawki. Generalnie, nie polecam.