Uderz w stół, a nożyce się odezwą...tylko czemu praktycznie nigdy nie mając nic sensownego do powiedzenia?
Ot i wolność forum. Musisz pisać jak ogół, bo inaczej Cię zwyzywają i (sarkazm mode on) spowodują, że będziesz miał ujemną reputację (sarkazm mode off). Wolność słowa....super ^^
oj zamknij już papę
Zmuś mnie.
witaj na forum Psx Extreme, w miejscu gdzie nie ma miejsca na indywidualizm, a w Hyde parku rządzą ciule ;]
Nie kuś losu ;P A tak serio, zastosuj się do rad których udzielasz innym i olej to po prostu ![]()
No ładznie....tzn że jakaś cześć użytkowników tutaj jest normalna. Czyli jednak jest nadzieja
.
Stona - już w wielu wątkach odpuściłem, bo nie ma to sensu
. Ale to ciekawe zjawisko socjologiczne musi być ![]()
To forum dla kĄsolomaniaków. Tutaj raczej nikt do końca normalny nie jest. Po prostu się przyzwyczaj albo sobie odpuść.
Jesteś na forum od 2007 i jeszcze nie wiesz jakie zasady i jaka atmosfera panuje w HP
?
Myślałem, że może coś się zmieniło
. Owszem ... na gorsze
.
Gościu, ale spinasz galoty. To tylko internet ![]()
W którym miejscu spinam? Hehe gdybym tak robił to byłoby w linijce aktywny HD. A tak sprawdzam co jakiś czas czy cokolwiek się coś tam zmienia i dalej ten sam efekt
.
*HP
to ja tez sie wpisze
Ot i spokój
.
Czy tylko ja czuję ogromny niesmak jak ludzie zachwalają przeciętność?
Kazub....dokładnie o to mi chodzi. Żeby rozróżnić kwestię lubienia od kwestii co jest wartościowe. Sęk w tym, że rzeczy coraz mniej wartościowa...są coraz bardziej lubiane.
Co do muzyki. Mówisz że jeszcze nie tak dawno. Tzn kiedy? Za czasów Beethovena? Nawet wtedy były uliczne grajki brzdąkające na 3 strunach dwa takty na krzyż. "Kiedyś było lepiej." Ehe
Po prostu się starzejesz ;P
stona ty nie bądź taki hop siup do przodu
xD
A mogę być hopsasasa taradasa? ![]()
Nawet Hołdys kiedyś sam przyznał że przyszłość muzyki leży w elektronice bo z klasycznych brzmień nie da się już wiele wydusić, klasyke lepiej zostawić w spokoju
Nie za czasó Beethovena. Ale za czasów James'a Browna, Arethy Franklin np. Wtedy naprawdę trzeba było umieć śpiewać i wiedzieć co zaśpiewać i jak, żeby wybić się z tłumu bardzo dobrych artystów. Teraz trzeba być po prostu w miarę dobrym, żeby zarabić na tym ile wlezie. Może i się starzeję, ale takie zacofanie strasznie irytuje (tym bardziej jeśli ma się porównanie).
wywal tv - pomaga.
Nie oglądam w TV nic....poza meczami na Canale + ![]()
Witaj w klubie ![]()
shanhaevel - błędne przekonanie. Po prostu dziś pamięta się o tych najwybitniejszych, a ta cała przeciętność zaginęła wtedy było trudniej o archiwizację, więc mnóstwo podrzędnych grajków po prostu przepadło, bo grali tylko na żywo. Stąd myślenie wielu ludzi, że "kiedyś było lepiej". Było tak samo, choć w zasadzie o tyle łatwiej, że słabizna nie była tak mocno promowana. Jesteśmy pokoleniem marketingu i tyle.
Może i tak. Ale tak czy siak mam większy szacunek do tamtejszych muzyków - bo wtedy po prostu nie było obróbek komupetrowych.Albo umiałeś śpiewać, albo fałszowałeś. Albo umiałeś grać na instrumencie, albo nie trafiałeś w dźwieki. A teraz wszystko można na kompie zrobić.
Kiedyś nie było komputerów. Albo umiałeś rachować w pamięci albo byłeś lamus i używałeś liczydła :potter: No beskitu.
A no właśnie nie było. I to powodowało, że śpiewali tylko Ci co się nauczyli. A nie Ci co dobrze wyglądają, a śpiewać już niekoniecznie potrafią (jak teraz).
Ja nie mówię, że to są lamusy....ja mówię, że o tamtych ludziach można mówić, że to byli artyści.
No ale Linek już Tobie pisał, że nie tylko oni śpiewali ![]()
Ale napisał też, że Ci co nie umieli nie byli promowani. Widzisz różnicę? Teraz są promowani jedni i 2dzy, dlatego też poziom muzyczny jest taki a nie inny.
Bo odbiorców jest X+n razy więcej ![]()
Pewnie tak, ale to niezbyt dobrze świadczy o odbiorcach skoro takie rzeczy są produkowane i sprzedawane (no bo ktoś tego słucha i kupuję).
Każdy ma swój gust. Na szczęście mamy teraz internet i sam możesz sobie wybierać to , co się Tobie podoba. Kiedyś byłeś skazany na to, co proponowało Ci tv i radio.
Ot i wszystko
.
Jesteście chorzy :D
Przydałby mi się taki pilot do przewijania czasu. Bym skoczył od razu do dnia premiery BF3 :D
XD
No to idealna kombinacja. Najpierw BF3....chwilę później totek ![]()
Po 4 wygranych zaczyna się nudzić.
A bo to potrzebne 4? Wystarczy jedna, ale w USA - tam to się bawią w loterię (250 mln dolarów
)
Obstawiamy....jaki wynik Polski z Grecja? :D
Ja daję 2 do 0 dla Polski ![]()
3-1 dla grecji
3-0 dla grecji
0-0,myśląc optymistycznie.
6-0 dla Grecji
dwiema dostaniemy, 3:1 lub 2:0 jeśli w napadzie zagra lewy
2-1
24-2 dla Grecji
Bedzie 2:2
remis 1-1 (po trzecim rzucie karnym dla orzełków)
Myśle, że jednak Adamek wygra.
Mamy już zwycięzcę, jest nim Jacek Gmoch ![]()
ja obstawiam 200 rannych i 5 zabitych ![]()
A nie mówiłem?
Ty mowiles 24-2....lekko sie pomyliles ![]()
zarabiam kasę, której nie mam kiedy wydać - masakra :/
wydaj ją mi jak znajdziesz wolny czas
Hehehe musisz ustawić się w kolejce ![]()
Hmmm jeszcze żeby to był sukces. A tak zapierniczasz....a paliwo po 5 zeta ![]()
gdzie tak tanio =o
No jeszcze w Gliwicach można z tyle kupić ![]()
Rotfl, bo mam pracę, która pozwala mi na przerwy w ciągu dnia. A,że pracuje od 7 rano do 20....to przerwy być muszą
.
No to cie przebijam, robię od 8 do 22.
A to jakaś licytacja jest? Bo nie zauważyłem?
jesteście nołlajfami
Może i tak, ale wolę teraz robić póki mam ochotę i energię do tego ![]()
...z tym, że ja mam zmianę co drugi dzień. Zapieprzać codziennie po 13 godzin, musiałbym być chory...
A no jak się prowadzi własną działalność to nie ma praktycznie dnia wolnego:D. Ale ta cała mordęga daje sporo satysfakcji - bo masz świadomość, że robisz dla siebie (powiedzmy)
.
Zmęczony szef sprawia, że mam ochote skrócić jego cierpienia. Zysk i dla mnie i dla niego ![]()
Zmęczony szef przy wkurzonym to jest pikuś
. Ja jedynie jestem zmęczony jak wieczór wcześniej popiję
- a to tylko wtedy jak na następny dzień nie ma roboty
.
Jak szef chodzi wkurzony, to łapie tylko "świeżych". Starsi pracownicy wiedzą z której strony omijać, żeby ich nie zauważył ![]()
I to się zgadza w całej rozciągłości ![]()
mersi
no bo nożyczki nie mówią? lololololol