wczoraj poddałem grę definitywnemu testowi, chciałem sprawdzić czy to godny następca Gearsów 2 i 3.
Gra zdała test, czemu? Bo podobnie jak przy dwójce i trójce sprawiła że siedziałem przy konsoli do 3 rano prawie.
btw. trzeba być ostrym deklem by korzystać ze skinów - nie dość że są arcych.ujowe (gdzie jakieś onyksowe albo chociaż złote pukawki?), to sprawiają że przeciwnik jest widoczny z daleka i dobrze wiem że ma wyjętego np. longshota a nie gnashera i wiem jak się zachować. O skinach postaci to nawrt szkoda strzepic ryja, równie dobrze sobie było ustawić permanentny znacznik nad głową "HEJ JESTEM TUTAJ" xD sprzedałem te skiny które miałem i kupiłem za to Bairda w COG i robota w Swarm. Ten drugi fajnie skrzypi jak biegnie :3