Treść opublikowana przez Michał102
-
Kierownice
Logitechy mimo swoich konstrukcyjnych archaizmów są sprzętami pancernymi. Też miałem kilka tych kierownic począwszy od tego modelu przed DFP co to miał tylko 180st. obrotu, potem właśnie DFP, DFGT, jakiś tani model pod X360, oraz G29. Każdy był niemiłosiernie katowany i każdy w momencie gdy go sprzedawałem był w stanie jak po wyjęciu z pudełka. Szkoda, że ta ich nowa kierownica DD ma tak absurdalną cenę, bo nawet bym się nie oglądał na innych producentów i szedł w to jak dzik na lochę.
-
Kierownice
Wrzucając obie te kiery do jednego wora mam ogólnie na myśli poziom ich wykonania. Jak tak szperam po necie, to ludzie z T300/TX tak samo mają masę problemów z przegrzewaniem się silnika, oraz fatalnej jakości rolkami napinającymi pasek.
-
Kierownice
TMX ma tak mizerny FFB, że poniżej 100% nic tam nie czuć w ACC. Szkoda, że ten Fanatec tak pierońsko drogi i niedostępny, bo w zasadzie nie ma alternatywy. G920 nie chcę, bo miałem już G29 i postępu nie będzie. TXa też nie kupie, bo to taki sam technologiczny szmelc co TMX. Gdzie te czasy kiedy to kupowało się DFP za 250 zł i było w sim racingowym niebie
-
Kierownice
Mój TMX już na smietniku. Pierw szmelc się przegrzewał i po 15-20 minutach w ACC przy ffb na 100% kiera się wyłączała. Silnik był tak gorący, że nie szło go palcem dotknąć, więc zrobiłem druciarskiego moda i po prostu grałem bez górnej obudowy. Niestety na długo to nie pomogło i silnik i tak się zatarł (kierownica coraz wolniej się kalibrowała i ciężko kręciła), aż w końcu stanął dęba i się spalił. Także jak ktoś rozważa tą kierownicę by grać na tym coś poważniej w gry typu ACC, to stanowczo odradzam. Jest to badziewna, plastikowa zabawka dobra by odpalić dziecku FH lub inną arcadeówkę gdzie nie ma ffb, pobawić się z pół godziny i schować.
-
Wiedźmin 3: Dziki Gon
Pograj ze 2 tygodnie i utracone sejwy zassa z chmury
-
Forza MOTORSPORT
Obstawiam, że gra póki co jest na etapie brzydki potworek i nie chcą się chwalić gameplayami. Pytanie tylko czy na siłę wydadzą to jeszcze w tym roku, a potem będą łatać paczami, czy jednak przesuną. Jak tak jeszcze oglądam te zachwyty tego chińczyka, to mam trochę beke. Typ jest tak podniecony i zachwycony jakby Pana Boga za jaja złapał i nigdy na oczy nie widział gier pokroju ACC. Ale to samo tyczy się chińczyka z Polyphony... tam też zachwyty jaki to wspaniały sim itd.
-
Wiedźmin 3: Dziki Gon
Możliwe, że znowu mam jakiegoś buga. Sekcję płotki sprawdzalem i nie mam przy niej żadnych dodatkowych siodeł ani trofeuf (tak się to odmienia? ), bo wszystko sprzedałem lub dałem do schowka. No i grając wczoraj nagle wyskoczła mi ikona przeładowania i gerwant zaprzestał biegać pomimo, że punktów było 160/190. Musiałem użyć opcji medytacji by wszystko wróciło do normy. Jeszcze co do bugów, to pamiętacie jak pisałem, ze zbrikował mi się quest z Yen w Kaer Morhen, a potem szlag trafił sejwa? Kilka dni temu konsola ni z gruchy ni z pietruchy zaciągnęła tego sejwa z chmury i quest poszedł bez problemu. Przechodziłem tą grę kilkukrotnie na ps4 i ps4 pro i nie miałem nawet ułamka z tych bugów co mam teraz na xsx. Tutaj dosłownie co chwilę coś się odpierdala albo z grafiką typu migotanie, nie doczytywanie, albo jakieś bugi z nie pojawianiem się ikon interakcji z npc. Po prostu dramat i zaczyna mi to obrzydzać jedną z gier życia
-
Wiedźmin 3: Dziki Gon
Ja wziąłem umiejętność udźwigu i jakieś lepsiejsze juki dla płotki co dało mi 190 pkt udźwigu. Jednak dalej jest to mało i często ratuje się odwarem. Jak jestem pusty i nie mam żadnego żelaztwa i zbroi, to i tak jestem załadowany na 150
-
Wiedźmin 3: Dziki Gon
Jest jeszcze jakiś odwar (bodaj z biesa) który czasowo zwiększa "ładowność" i można się tym ratować nim dojdziemy do handlarza.
-
Forza MOTORSPORT
Dla mnie póki co zawód fhui. Graficznie nie robi to żadnego wrażenia głównie przez gorsze niż w GT oświetlenie i modele samochodów. Na cuda w fizyce absolutnie nie liczę, bo od tego są symulatory pokroju ACC, więc nastawiałem się na prawdziwie nowo generacyjny strzał graficzny. Póki co dostałem tylko kopa w jaja i leże na podłodze kwicząc z bólu
-
Ogólne pecetowe pierdu-pierdu
Wg mnie klatki mają ogromny wpływ na wygląd gry. Podkreślam, gry, a nie screenów. Coś co chodzi w 30 klatkach do tego z dropami wygląda jak gówno i nic tego nie zmieni. Podobnie jest w wiedźminie... niby lepsze bajery graficzne, a wg mnie gra w trybie 60 klatek wygląda 10x lepiej.
-
Ogólne pecetowe pierdu-pierdu
Powstawało rok, bo tam nie ma żadnego gameplayu. Pamiętam, że jak odpalałem to na starym TV w FHD, to jakoś to jescze wyglądało. Teraz po czasie odpalone na TV 4K wygląda źle, bo wszystko poniżej 1440p na takim TV wygląda jak gówno
-
Ogólne pecetowe pierdu-pierdu
Aż sobie to odpaliłem na XSX, bo na oledzie jeszcze w to nie "grałem" i omatkobosko! Oczy wręcz krwawią od tego klatkarzu, a i jakoś mega dobrze też to nie wygląda.
-
Ogólne pecetowe pierdu-pierdu
A jakie są realne wartości tego laga? Bo "nie czuć", to dla każdego może być co innego
-
Ogólne pecetowe pierdu-pierdu
Zależy też w jaki okres się trafi. Teraz jest chyba najchujowszy, bo nie dość, że wszystko mega drogie, to jeszcze wypadałoby zmienić w zasadzie każdy element, a nie samo GPU. Do swojego setu niby wrzucę 4070ti lub lepszą, ale zaraz się okaże, że stare gry już ledwo chodzą, a w nowych proc się całkiem wyłoży i po zawodach. Dopiero co wpakowałem w to prawie 4k pln i jak się okazuje wypadałoby to teraz wszystko postawić na smietniku i kupić nowe
-
Ogólne pecetowe pierdu-pierdu
Zaraz będzie, że procesor to jednak kibel, ram DDR4 też ssie i skończy się na wymianie wszystkiego jak u Tjerego xD Niby fajne te kompy, ale do tego trza co chwilę pakować grube tysiące. Ja zaczynam wątpić
-
Ogólne pecetowe pierdu-pierdu
Ta 4070ti, to ma w ogóle sens? 3090ti zdaje się jest wydajniejsza i tańsza
-
Cyberpunk 2077
To w takim razie jest to mocno niedorobione i gra znacznie lepiej wyglądała bez tego.
- Cyberpunk 2077 - PC Master Race
-
Cyberpunk 2077
Teraz jest taki dziwny efekt, jakby obiekty miały jakieś kontury przy poruszaniu się kamery, szczególnie w okół rozświetlonych obiektów takich jak lampy samochodów i neony na budynkach. Nie znam się na PCtowyh technikaliach, ale wygląda to jak jakieś artefakry zwiazane z FSR. Do tego pop up tekstur na drodze, same te tekstury mają bardzo nienaturalnie wyglądające ziarno, no i ruch uliczny to jakiś żart - miasto widmo Jeszcze jakby te zabiegi wpłynęły jakoś na wydajność gry, ale po mojemu tnie tak samo jak na 1.50
-
Cyberpunk 2077
Czy mi się wydaje, czy gra jakoś tak zbrzydła na xsx od czasu patcha 1.50? Dzisiaj trochę pogralem i wydaje mi się, że wcześniej gra była ładniejsza. Do tego straszne pustki na ulicach
-
Noob kupuje telewizor bądź monitor pod PS5/XSX
O ciup... nie spodziewałem się, że to może wyglądać aż tak źle
-
Wiedźmin 3: Dziki Gon
Odpalona normalnie też się nieźle gliczuje. Wczoraj podczas wczytywania różnych zapisów próbując jeszcze jakoś tą grę uratować robiły mi się takie cuda, że ojprdl... a to płotka z ogonem odczepionym od reszty ciała, a to gerwazy pozbawiony ciała od pasa w dół, nulfgardzki żołdak bez głowy i rąk, w kaer morhen mocno migotające góry i mgła w oddali, i ogolnie w ciul mniejszych lub wiekszych bugów graficznych. Jak kocham tą grę i uwazam za najlepszą pod względem ogólnej wizji artystycznej, tak technicznie jest to straszny crap podobnie jak CP77. Po prostu redzi w technikalia nie umieją i tyle.
-
Wiedźmin 3: Bugi, Glitche i "Bul" Dupy
Wszystko jest, a w zasadzie było dobrze, bo przechodzę tą grę 4 raz i znam to na pamięć. Wszystkie inne żółte znaczniki na mapce pokazuje, a tej z questem z Yen nie ma. Wiem też gdzie dokładnie powinna ona być, ale jej komnata jest pusta. W ramach rozpaczy usunąłem sejwa z konsoli i zaciągnąłem od nowa z chmury, ale jak się okazało w chmurze najnowszy sejw się zapisał dobre kilkadziesiąt godzin wstecz gdzieś w velen na początku gry, więc wszystko uj strzelił i nie mam już ochoty grać od nowa. Tym bardziej, że teraz bardzo skrupulatnie czyściłem mapkę ze wszystkich znaczników i szukałem wszystkich mozliwych rynsztunków.
-
Wiedźmin 3: Dziki Gon
Mi się zbugował quest w kaer morhen i Yen postanowiła się nie pojawić. W żaden sposób nie szło pchnąć fabuły dalej i postanowiłem skasować sejwy na konsoli i zaciągnąć je z chmury. Jakie było moje zdziwienie jak się okazało, że ostatni zsynchronizowany zapis był gdzieś z początku gry w Velen. Tyle godzin grania poszło się jebać... Wkurwiony jestem jak 150