słuchajcie tego, dla blantmana horizon to s(pipi)ina dla januszy, a jego pierwszy post po uruchomieniu nier to pytanie czy są szybkie podróże, bo jazda na łosiach mu się nudzi
jak mało kibiców na meczu niemiaszków z anglikami. wszyscy wolą grać w gotg horizon zero dawn
smażysz kurczaka, a wychodzi gotowany. witamy w XXI wieku
final fantasy? a na co to komu?
komu przy pierwszym zakonczeniu nier zrobiło się xd z mordy łapka do góry
2B ma taki se tyłek
gdy ci smutno gdy ci źle, zrób kupę lepiej zrobi ci się
(pipi), znowu nie spojrzałem o której kaszę wstawiałem ehh krwa
no fajna ta muzyczka w nier, ale po kilku godzinach rrzeba sobie zrobić przerwe, bo już nie daje rady zniesc tego skowytu
To uczucie gdy grasz w nier i masz tekstury jak z psx i takie dropy, ze zastanawiasz sie czy gierka sie aby na pewno dobrze zainstalowala