-
Project Helix - dyskusje ogólne
Ten jak pamięta posty z marca - na forum go niby nie było, a notatki robił
-
Slay The Spire II
Silent najbardziej dostała po dupie nerfami, dlatego chinczyki są takie złe. Aktualnie nie powiedziałbym żeby przejście nia A10 było proste, dzisiaj ani razu mi się nie udało na 5 prób. Ostatnia była najbliżej: Chuj jebany z jednym procentem się uchował Miałem przepotężny atak na shivy, więc pierwsze dwie formy poszły w pierwszej turze. A potem wchodzi trzecia forma gdzie co dwie tury ma intangible i na nic mój atak się zdał, za to wyszły dziury w obronie. No nic, łatwo nie jest, trzeba przyznać.
-
PlayStation Plus (PS+ Collection, PS+ Premium)
W takim momencie takie trofeum powinno wpadać automatycznie. Może to tylko trofea, ale mechanizm taki sam jak w Stop Killing Games - nie powinno być tak że blokują komuś dostęp do treści do czegoś bo im się odwidziało dalsze wspieranie. Nie ważne czy ta treść to cała gra, czy malutkie trofeum, granica powinno być postawiona twardo.
-
Korea
A możliwe, tylko że wygladała bardziej chałupniczo w plastiku i z dziwną etykietą gdzie nic nie było po naszemu, ale wiki mówi "Zawiera 16,8–53% obj. alkoholu" więc niezły rozrzut. Można dobrze trafić jak się nie rozumie krzaczków.
-
Korea
Byłem dwa razy w Seulu, ale tylko po dwa dni w trakcie flyover. Pierwszy szok w hotelu odpalasz telewizor to pierwsze kilka kanałów emitowało jakieś show muzyczne z k-popem, coś jak mam talent ale wszędzie k-pop. W przejściach podziemnych tak jak u nas masz żabki, tam były sklepy całe w k-popie, same gadżety z gwiazdorami. W sklepach jak u nas masz różne gwiazdy sportu, zagraniczne, krajowe, niskie, wysokie, nawet grube jakiś murzyn się znajdzie - tak tam wszystko reklamują gwiazdy k-popu jak dla mnie wszystkie identyczne mordy. Wiedziałem że Korea stoi Kpopem ale ilość tego mnie i tak trochę przytłoczyła Dwa razy nocowałem w okolicach Myeongdong, tam jest duzo neonów i nocny market ze street foodem - dla mnie to jest zawsze ten klimat jakiego szukam w Azji, bo tak mi to cyberpunkowe anime pokazywało jak byłem małolatem w szarej Polsce Można sobie pochodzić w tłumie i pojeść jakieś wynalazki robione na twoich oczach. Drugim plusem że w okolicy, bo z buta możesz dojść na Gyeongbokgung czyli dawnej rezydencja dynastii królewskiej, można tam spędzić kilka godzin na spacerach i fotach. Akurat trafiliśmy na zmianę warty i dużo bardziej warte to jest zobaczenia niż Anglii, bo chłopy robią mały show, a przy okazji stałem obok bębniarza i przy każdym walnięciu czułem się jakby zaczynał się jakiś Mortal Kombat. Nie mam za wielu rad, bo byłem krótko. Jakbyś szukał mocniejszego alkoholu to ja nie wiem czy tam nie sprzedaja w sklepach czy co, ale na półkach nie znaleźliśmy ale jak w końcu zagadaliśmy do sprzedawcy w jednym sklepie to nam sprzedał spod lady jakiś bimber, nie wiem co to było bo było w plastikowej butelce i cała etykieta była w krzaczkach, ale trzepało jak mocna wóda. Tak więc trzeba pytać. Ostatni raz byłym przed pandemią, więc mogło się trochę zmienić. Edit. dorzuciłem kilka moich randomowych fotek.
-
Assassin's Creed: Black Flag Resynced
Bardzo fajnie to wygląda, jestem gotowy na redemption arc Ubisoftu. Problem w tym że za dobrze pamiętam oryginał, a w dodatek z murzynem grałem całkiem niedawno bo z 4 lata temu, więc nie mam teraz jeszcze ochoty na odgrzewanie kotleta, zwłaszcza że tyle gier wychodzi. Ale życzę sukcesu.
- Slay The Spire II
-
Street Fighter 6
W ogóle mi to nie pasuje, ale widzę że na steam page w opisie ma żart o "6 7" więc widać to nie ja jestem targetem.
-
Slay The Spire II
Uwielbiam takie finisze runa: Chyba tylko bijatyki jak na danger wygrywałeś jakąs walkę o awans online dawały taki hype, ale tam chodziło o zręczność a tu zamiast tego jest poczucie 200IQ jak cała strategia budowana w trakcie gry zadziała w ostatniej walce Pierwszy wygrana na A10 z buildem pod tracenie życia, miałem Tent dzięki czemu mogłem się leczyć i ulepszać przy ogniskach, a w ostatnim evencie przed bossem zamieniłem namiot na mięso z kością i dzięki temu podleczyłem się między bossami. Swoja drogą dopiero się zorientowałem ze wystarczy ubić królową i robak też pada, wcześniej zaczynałem od niego bo myślałem że ich oddzielnie trzeba ubić.
- Xbox Game Pass - gry w abonamencie
-
Slay The Spire II
To są najlepsze buildy pod Defecta. Chociaż "Claw" is law jak to mówią, i jak się rozbuja build pod tą dosyć słabą kartę to satysfakcja też jest spora. Za to buildów pod statusy jeszcze do końca nie rozkminiłem, tylko raz mi wyszedł poteżny ale to jeszcze przed betą. Ja za to wróciłem do Ironclada i dopiero za 7 razem przeszedłem A10 - co oznacza że nieźle balans poprawili, poprzednio za prosto było infinite zrobić.
-
Slay The Spire II
Ja widziałem już wszystkie relikty postaci, jak wejdę do kompedium to brakuje mi tylko tych od ancientów. Ale Metronome to faktycznie chyba tylko raz widziałem gdzieś na początku, już zapomniałem że takie coś w ogóle jest w tej grze.
-
Slay The Spire II
I o to chodzi, prawdziwa siła leży w zagrywaniu większej ilości kart na turę, czyli draw+generowanie energii to podstawa przegiętych buildów. Oczywiście da się też wygrać bez tego, ale największa adrenalinka leci jak zbudujesz coś przegiętego. Właśnie wjechały zmiany z bety do głównej wersji i znowu płacz że za trudno: Boli? Ma boleć. Taki urok tej gry. Ps. fajnie że z razem z balance patchami przemycają tez nowe grafiki, tła czy efekty.
-
PlayStation Plus (PS+ Collection, PS+ Premium)
Motorfest można sprawdzić przed Forzą.
- Slay The Spire II