Treść opublikowana przez Observer
-
System reputacji
A gdzie w ogóle były te "kontrowersje z nAbIjaniem plusikow"? Żyje w WKP/Hyde Parku i chyba bo mnie dużo omija.
-
System reputacji
A no to chyba trzeba uściślić bo już w pierwszych komentarzach jest żeby wyjebać wszystko albo wyjebać minusy, a zostawić plusy.
-
System reputacji
Jako osoba mocno plusowana jestem za zostawieniem Czasem ktoś coś dobrze napisze i zamiast jakiegoś "Zgadzam się" czy "Dobrze napisałeś" (co w dawnych czasach internetu było plagą), można dać plusika i jest git. Poza tym na reseterze nie ma widocznych plusów pod postami, no a chyba nie chcecie się zrównywać z tymi c w e l a m i.
-
Project Helix - dyskusje ogólne
Nie potrzebujemy kolegów:
-
Project Helix - dyskusje ogólne
Tak się sprułeś o żart, że przegapiłeś fragment o nieobecności na forum i nie zrozumiałeś. Na razie to to strategia MS się nie zmieniła, dalej jest to strategia kurczaka bez głowy, gdzie kilka miesięcy zmieniają plany. Miesiąc temu zapowiedzieli copilota dla konsol, dzisiaj go kasują po oburzeniu opinii publicznej, więc poczekam z oceną pani Shoarmy przynajmniej dwa lata. Jakoś wątpie żeby takie korpo jak MS zrezygnowało z AI, po prostu wyczuli że ludzie się buntują jak im się to na siłę wciska. Gdyby nie posty jebiące ich za to w całym internecie, to dalej projekt byłby wdrażany. Trzeba więc szanować krytyków marki, bo wiele dobrego robią dla Xboxa. Ale ciągle mam nadzieję, bo XSX ciągle stoi pod telewizorem i nawet gamepassa wykupie na premierę Forzy.
-
Project Helix - dyskusje ogólne
Ten jak pamięta posty z marca - na forum go niby nie było, a notatki robił
-
Slay The Spire II
Silent najbardziej dostała po dupie nerfami, dlatego chinczyki są takie złe. Aktualnie nie powiedziałbym żeby przejście nia A10 było proste, dzisiaj ani razu mi się nie udało na 5 prób. Ostatnia była najbliżej: Chuj jebany z jednym procentem się uchował Miałem przepotężny atak na shivy, więc pierwsze dwie formy poszły w pierwszej turze. A potem wchodzi trzecia forma gdzie co dwie tury ma intangible i na nic mój atak się zdał, za to wyszły dziury w obronie. No nic, łatwo nie jest, trzeba przyznać.
-
PlayStation Plus (PS+ Collection, PS+ Premium)
W takim momencie takie trofeum powinno wpadać automatycznie. Może to tylko trofea, ale mechanizm taki sam jak w Stop Killing Games - nie powinno być tak że blokują komuś dostęp do treści do czegoś bo im się odwidziało dalsze wspieranie. Nie ważne czy ta treść to cała gra, czy malutkie trofeum, granica powinno być postawiona twardo.
-
Korea
A możliwe, tylko że wygladała bardziej chałupniczo w plastiku i z dziwną etykietą gdzie nic nie było po naszemu, ale wiki mówi "Zawiera 16,8–53% obj. alkoholu" więc niezły rozrzut. Można dobrze trafić jak się nie rozumie krzaczków.
-
Korea
Byłem dwa razy w Seulu, ale tylko po dwa dni w trakcie flyover. Pierwszy szok w hotelu odpalasz telewizor to pierwsze kilka kanałów emitowało jakieś show muzyczne z k-popem, coś jak mam talent ale wszędzie k-pop. W przejściach podziemnych tak jak u nas masz żabki, tam były sklepy całe w k-popie, same gadżety z gwiazdorami. W sklepach jak u nas masz różne gwiazdy sportu, zagraniczne, krajowe, niskie, wysokie, nawet grube jakiś murzyn się znajdzie - tak tam wszystko reklamują gwiazdy k-popu jak dla mnie wszystkie identyczne mordy. Wiedziałem że Korea stoi Kpopem ale ilość tego mnie i tak trochę przytłoczyła Dwa razy nocowałem w okolicach Myeongdong, tam jest duzo neonów i nocny market ze street foodem - dla mnie to jest zawsze ten klimat jakiego szukam w Azji, bo tak mi to cyberpunkowe anime pokazywało jak byłem małolatem w szarej Polsce Można sobie pochodzić w tłumie i pojeść jakieś wynalazki robione na twoich oczach. Drugim plusem że w okolicy, bo z buta możesz dojść na Gyeongbokgung czyli dawnej rezydencja dynastii królewskiej, można tam spędzić kilka godzin na spacerach i fotach. Akurat trafiliśmy na zmianę warty i dużo bardziej warte to jest zobaczenia niż Anglii, bo chłopy robią mały show, a przy okazji stałem obok bębniarza i przy każdym walnięciu czułem się jakby zaczynał się jakiś Mortal Kombat. Nie mam za wielu rad, bo byłem krótko. Jakbyś szukał mocniejszego alkoholu to ja nie wiem czy tam nie sprzedaja w sklepach czy co, ale na półkach nie znaleźliśmy ale jak w końcu zagadaliśmy do sprzedawcy w jednym sklepie to nam sprzedał spod lady jakiś bimber, nie wiem co to było bo było w plastikowej butelce i cała etykieta była w krzaczkach, ale trzepało jak mocna wóda. Tak więc trzeba pytać. Ostatni raz byłym przed pandemią, więc mogło się trochę zmienić. Edit. dorzuciłem kilka moich randomowych fotek.
-
Assassin's Creed: Black Flag Resynced
Bardzo fajnie to wygląda, jestem gotowy na redemption arc Ubisoftu. Problem w tym że za dobrze pamiętam oryginał, a w dodatek z murzynem grałem całkiem niedawno bo z 4 lata temu, więc nie mam teraz jeszcze ochoty na odgrzewanie kotleta, zwłaszcza że tyle gier wychodzi. Ale życzę sukcesu.
- Slay The Spire II
-
Street Fighter 6
W ogóle mi to nie pasuje, ale widzę że na steam page w opisie ma żart o "6 7" więc widać to nie ja jestem targetem.
-
Slay The Spire II
Uwielbiam takie finisze runa: Chyba tylko bijatyki jak na danger wygrywałeś jakąs walkę o awans online dawały taki hype, ale tam chodziło o zręczność a tu zamiast tego jest poczucie 200IQ jak cała strategia budowana w trakcie gry zadziała w ostatniej walce Pierwszy wygrana na A10 z buildem pod tracenie życia, miałem Tent dzięki czemu mogłem się leczyć i ulepszać przy ogniskach, a w ostatnim evencie przed bossem zamieniłem namiot na mięso z kością i dzięki temu podleczyłem się między bossami. Swoja drogą dopiero się zorientowałem ze wystarczy ubić królową i robak też pada, wcześniej zaczynałem od niego bo myślałem że ich oddzielnie trzeba ubić.
- Xbox Game Pass - gry w abonamencie
-
Slay The Spire II
To są najlepsze buildy pod Defecta. Chociaż "Claw" is law jak to mówią, i jak się rozbuja build pod tą dosyć słabą kartę to satysfakcja też jest spora. Za to buildów pod statusy jeszcze do końca nie rozkminiłem, tylko raz mi wyszedł poteżny ale to jeszcze przed betą. Ja za to wróciłem do Ironclada i dopiero za 7 razem przeszedłem A10 - co oznacza że nieźle balans poprawili, poprzednio za prosto było infinite zrobić.
-
Slay The Spire II
Ja widziałem już wszystkie relikty postaci, jak wejdę do kompedium to brakuje mi tylko tych od ancientów. Ale Metronome to faktycznie chyba tylko raz widziałem gdzieś na początku, już zapomniałem że takie coś w ogóle jest w tej grze.
-
Slay The Spire II
I o to chodzi, prawdziwa siła leży w zagrywaniu większej ilości kart na turę, czyli draw+generowanie energii to podstawa przegiętych buildów. Oczywiście da się też wygrać bez tego, ale największa adrenalinka leci jak zbudujesz coś przegiętego. Właśnie wjechały zmiany z bety do głównej wersji i znowu płacz że za trudno: Boli? Ma boleć. Taki urok tej gry. Ps. fajnie że z razem z balance patchami przemycają tez nowe grafiki, tła czy efekty.
-
PlayStation Plus (PS+ Collection, PS+ Premium)
Motorfest można sprawdzić przed Forzą.
- Slay The Spire II
-
Slay The Spire II
Ta zasada była bardzo ważna w jedynce, a tutaj bym powiedział że różnie to bywa z tymi elitami, zwłaszcza w 3 akcie. Ale ogólnie to masz rację, trzeba mocno się skupiać na upgradach, a leczenie to jakoś to będzie ;) Pyknął mi A10 Regentem dziwny run, praktycznie cały damage robiła mi karta Bombardment który zagrywa się automatycznie z puli exhausted. Potem doszła druga kopia i po ich wprawieniu w ruch wystarczyło blokować, bo karty atakowe same się grały. Ale na farcie wygrałem z 3 hp, jedna runda więcej i by mnie nie było.
-
Slay The Spire II
Ja jakoś Regentem nie mogę wejść na obroty. Jeśli nie wejdzie mi build pod gwiazdki to gine gdzieś w trzecim akcie. Teraz miałem taką akcję ze bossa aktu 2 pokonałem bez straty życia, a potem ze zwykłym noobkiem (Devoted Sculptor) przegrałem chociaż walkę zacząłem z pełnym życiem. Oczywiście mówię o A10, czasem na wyluzowanie wrzucę sobie A1 i wtedy idzie jak masełko.
-
Slay The Spire II
Za 7 próbą mi siadło, ale to był oszukany poison bo znowu pod Envenom+ Nie wiem dlaczego ale jakoś gra mi nie dawała kart pod poison, acceleranta i bubble ani razu nie widziałem, Bouncing Flask tylko raz. Ostatecznie po raz kolejny sprawdza się zasada że w tej grze nie ma co liczyć że coś wypadnie, to nasz styl gry musi być dostosowywany pod to co nam gra da, a nie na odwrót. Tu zaczałem run od Shivów i skończyłem tym, ze bosa ostatniego zabił poison.
-
Slay The Spire II
Ja po zagraniu tysięcy godzin w jedynkę uważam że to najlepsza gra w historii - przynajmniej pod względem systemu, bo trudno to porównać z jakąś grą fabularną. Ale jak kiedyś w magazynach przyznawano punkty za "miodność" - to w tym parametrze uznaje Slay The Spire za najlepszą grę jaka powstała. I dwójkę zaraz za nią, a może wskoczy na pierwsze jak wszystko zbalansują. Pamiętam jak się o niej dowiedziałem przez przypadek, słuchałem jakiegoś randomowego podcastu w pracy w tle, chyba Stary Gracz i jeden z gości się nią zachwycał i powiedział że nie miał takiej zajawki od czasów Heroes III - no i tym mnie przekonał, bo też się w hirołsów zagrywałem i od dawna mi brakowało. I może gry są w dużej mierze inne, to drapią mnie w to samo miejsce. A że Slay The Spire jeden było w gamepassie to spróbowałem i tak mi zostało, przez kilka lat praktycznie partyjka dziennie. Jedna z tych gier w które trzeba się zmuszać żeby NIE grać, bo trzeba jeszcze inne rzeczy ogarniać w życiu. Absolutna topka jeśli chodzi o gierkową kokaine.
-
Slay The Spire II
Graty za tenA10 Silent Nieźle, ja do A10 zrobilem i ani razu nie miałem aż tak przegiętego builda - ale potwierdzam że Sovereign Throne to świetna sprawa, za każdym razem jak to dostawałem to wygrywałem. Edit. to jest jednak Sealed Throne, nie Sovereign.