Kuba0101
Użytkownicy
-
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Obecnie
Przegląda temat: Onimusha: Way of the Sword
Treść opublikowana przez Kuba0101
-
Final Fantasy Resonance
Save przechodzi do fulla.
-
Targi: E3, GC, TGS
Jaranko. Demko Final Fantasy Resonance dostępne dziś. https://www.youtube.com/watch?v=IZvZYwQdXN8
-
The Blood of Dawnwalker
Serio taki tekst? Dobre.
-
The Blood of Dawnwalker
A to sorry, mój błąd! Myślałem, że dałeś moda na zdjęcie limitu czasu.
-
The Blood of Dawnwalker
Stosowanie tego imo mija się z celem, bo odbiera poczucie konsekwencji podejmowanych decyzji. Poza tym z tego, co czytałem, presja czasu wcale nie jest taka duża np. Rock pod koniec miał jeszcze z 15 dni zapasu. Tutaj kolejny przypadek: https://wp.gamers-net.com/the-blood-of-dawnwalker-review/ No, ale niech każdy gra, jak uważa. Z tego, co widzę, chętnych nie brakuje - prawie 1000 pobrań już jest.
-
The Blood of Dawnwalker
Negatywy także lecą od Japończyków, bo ponoć im ocenzurowali grę - brak krwi czy nagości.
-
The Blood of Dawnwalker
Nie czarujmy się - pewnie dla większości ta gra jedzie po prostu na łatce "od twórców Wiedźmina”.
-
The Blood of Dawnwalker
Prosta sprawa - ktoś chce się ponaparzać z maszkarami, mieć przy tym świetny combat i dopracowane animacje, to bierze Onimushę. Dodatkowo Capcom ma ostatnio absurdalną passę i recenzje tylko to potwierdziły, a RE Engine świetnie sprawdza się w zamkniętych lokacjach. A jak ktoś bardziej ceni sobie erpegowość, fabułę, questy i pewnie postacie, a do tego nie przeszkadza mu eurojank, to bierze Dawnwalkera. Ja tam na jakiś ranking Steamowy nie patrzę. Biorę Onimushę, a polską grę jak połatają (a pewnie będzie co łatać na tym zrytym UE5), to się ogra. :D
-
The Blood of Dawnwalker
IMO to wina UE5 i pewnie też dev. Przecież w takim Horizonie czy Death Stranding roślinność potrafi być naprawdę bujna i jakoś nie trzeba było przy tym wyrżnąć połowy lasu. A i moim zdaniem wygląda to nawet lepiej niż w Dawnwalkerze. UE5 potrafi zarżnąć wydajność na topowym PC, więc najwyraźniej na słabszych konsolach rozwiązaniem jest po prostu wycięcie drzew.
- The Blood of Dawnwalker
-
Ogólne pecetowe pierdu-pierdu
Tylko chyba zależy też od gry. Jestem jak najbardziej za fotorealizmem w symulatorach czy wyścigach, gdzie realizm jest częścią doświadczenia - chcę zobaczyć ładne fury, realistyczne oświetlenie czy warunki na torze. Ale w fantasy czy innych RPG już niekoniecznie. Weź FromSoftware. Tam art-style jest dla mnie ważniejszy niż dążenie do fotorealizmu. I nie każda gra musi wyglądać jak CGI z filmu, żeby wyglądać świetnie. Wrzuć takie AI do Elden Ringa i każ mu "poprawić” grafikę w stronę fotorealizmu, przecież właśnie "burzysz" wizję artystyczną FromSoftware. Nie wiem też, czemu fotorealizm miałby być jakimś ostatecznym celem grafiki w grach. Bardziej realistyczne nie zawsze równa się lepsze. Gram w gry właśnie po to, żeby uciec od realizmu. Chcę wejść do innego świata, a nie dostać jeszcze więcej realizmu dzięki AI.
-
Onimusha: Way of the Sword
Nie odpuszczaj - świetny jest. Capcom ma teraz absurdalnie dobrą passę. Jeśli nie zdobędzie jakiejś nagrody dla najlepszego wydawcy roku, to nie uwierzę w te nagrody. Te animacje są na kozaku. https://www.youtube.com/watch?v=ZjMmnD0-X2M Skillup mówił, że pełniak trudniejszy.
-
The Blood of Dawnwalker
Nie wiem jak to oglądałeś, bo ja słyszałem, że: "system walki to złoto"
-
The Blood of Dawnwalker
Kuszące, ale mam zasadę - jedna gra naraz, kończę i następna. Ale to Capgod.
-
The Blood of Dawnwalker
- The Blood of Dawnwalker
Kogo to obchodzi? Dzisiejsze recenzje straciły jakąkolwiek wiarygodność.- Star Wars Zero Company
Na Steamie gra obrywa właśnie przez słabą optymalizację i bugi. No nic, trzeba czekać na łatki.- Persona 4 Revival
No ja akurat jeszcze miesiąc temu nie wiedziałem. Teddy moja ulubiona postać w Golden.- Tomb Raider: Legacy of Atlantis
- Tomb Raider: Legacy of Atlantis
Fajnie, poza tym, że robią to pod potłuczonych (modern gaming), żeby rozwiązali wszystkie łamigłówki z tymi wszystkimi podpowiedziami.- Persona 4 Revival
Nie podoba mi się, jak zmienił się głos Teddiego - brzmi jak całkowicie nowa postać. IMO oryginał brzmi dużo lepiej (oczywiście mam na myśli angielski dubbing). Tak poza tym ułatwili starcia: Baton Pass, złote "motylki”* wskazujące drogę i specjalny skill, który redukuje zużycie SP do zera. Nie wiem, jak oni chcą to połączyć z umiejętnościami Rise (która i tak jest OP). Teraz będzie się walić wszystkim, co się ma, bo SP nie spadnie ani trochę. *Chociaż może to i dobrze, że coś takiego dali - będzie się przebiegać szybciej przez te mega nudne lochy, a same zmiany wizualne dużo tutaj nie zmienią. Dobrze, że ograłem już oryginał za 35 zł. :D Remake z ciekawości też kupię, aby sprawdzić zmiany, ale dopiero na większej promocji.- Star Wars Zero Company
Dokładnie. Tam fabuła też nie zachwycała, podobnie jak te wątki poboczne i więzi... ale gameplay był przedni.- Star Wars Zero Company
Świetne oceny i to od EA. Ale priorytet u mnie będzie miał The Blood of Dawnwalker, a Zero Company poczeka na pierwszą większą promocję.- Targi: E3, GC, TGS
Był już upgrade nextgen i znowu remaster? Będą doić tę część do śmierci. :D- Targi: E3, GC, TGS
Gaming for Democracy - The Blood of Dawnwalker