-
Halo Campaign Evolved
Wczoraj zaliczyłem na HEROIC i mimo kilku wpadek, uważam, że większość zmian była trafiona - dzięki temu pierwsze HALO wciąż pozostaje zajebistym shooterem. Co prawda lekko drażnią niektóre scenki, zmienione dialogi czy mówienie graczowi rzeczy oczywistych, które tu dodano, ale ogólnie unowocześnienie raczej na plus. ALE... Dopiero dziś zabrałem się za te nowe misje i ociek#rwajapierd0le, jakie to jest ch#jowe Ten walący suchary Johnson, ten bardziej gadatliwy Master Chief, a nawet jeszcze nie zdążyłem poznać tej słynnej, memicznej już lesby Mamy tu dysonans podobny do tego z AC Black Flag Resynced - nawet bez znajomości oryginału można bezbłędnie odróżnić, co było pisane kiedyś (dobrze) od tego, co zostało dodane teraz (ch#jowo). Obawiam się, że nie ma nadziei dla giereczkowa, jeśli chodzi o fabułki, przynajmniej te od zachodnich developerów, bo zwyczajnie nie ma ludzi, którzy umieją dobrze pisać i obstawiam, że raczej będzie już tylko gorzej.
- Hell is Us
-
Halo Campaign Evolved
Kurde, chciałbym żeby te plotki o HALO Battle Royale się potwierdziły, bo z takim strzelankiem (i jeśli zrobiliby to po swojemu, a nie jak BF6, że dali kopię Warzone) to mogłoby być moje nowe ulubione multi po tym, jak porzuciłem zgliszcza, zwane PUBG.
-
Halo Campaign Evolved
Było kiedyś, ale ten remake wreszcie dał normalne, samochodowe sterowanie Poza tym to stare-dobre HALO, usprawniające wiele rzeczy i dodające parę od siebie (nie zawsze udanych, jak choćby nowe silne baby, męski ryj Cortany czy cringowy, nowoczesny writing w paru momentach). Graficznie na PS5 (w trybie Performance) jest niby ładnie, ale te wszystkie nałożone efekty, których nie można wyłączyć, psują ogólny odbiór - potrafi też chrupnąć, zarówno po restarcie, jak i przy większej zadymie. Gameplayowo to wciąż sztosiwo - strzelanko ultra miodne i wśród typowo singlowych FPSów chyba tylko gierki id software są pod tym względem lepsze. Ogólnie ciężko mi się oderwać i mimo wielu archaizmów to wciąż topka konsolowych strzelanek.
-
Halo Campaign Evolved
Póki co największy minus dla mnie to ta zjebana aberracja, której nie można wyłączyć, a największy plus (i mega zaskoczenie, że wreszcie to zrobili) to zmiana sterowania Warthogiem na normalne
-
Pochwalcie się filmami
Kilka kolejnych nabytków, tym razem wszystkie tytuły już doskonale mi znane - czeskie oraz węgierskie wydania, więc niektóre tytuły wyglądają śmiesznie, ale przynajmniej mają lektora, co często nie jest normą w naszej rodzimej dystrybucji.
-
God of War Laufey
No ja akurat uważam, że "debilne" to są ceny telefonów, bo dla mnie to tylko i wyłącznie urządzenie do dzwonienia i odczytywania SMSów - rzadko używam do przeglądania internetu, bo od tego mam laptopa w domu czy kompa w pracy, na których jest to po prostu wygodniejsze. Nie jestem telefonowym zombie, większość czasu urządzenie to spoczywa tam, gdzie jego miejsce - w kieszeni spodni, gdy jestem poza domem i na stoliku, gdy w domu jestem - stąd mój brak zrozumienia dla takich chorych cen czy jakiejś potrzeby posiadania super bajerów. Jak to jednak ktoś wcześniej słusznie zauważył - jesteśmy w temacie nadchodzącego GoW Laufey, więc wypadałoby trzymać się założeń tematu. Po tych materiałach mam zerowy hajp, podobnie jak w przypadku Wolverine'a, czy wcześniej Ghost of Yotei - zawsze lubiłem te exy Sony, ale od jakiegoś czasu zupełnie nie jara mnie nic, co zapowiadają - smutne to trochę w sumie.
-
Zakupy growe!
- Halo Campaign Evolved
Nienawidzę aberracji chromatycznej i dopóki byliśmy na statku to jeszcze jakoś dawałem radę, ale po wylądowaniu na HALO ten efekt jest k#rewsko oczojebny - nie wiem co za debil wpadł na to, żeby nie dać opcji do wyłączenia tego szajsu Sama gra to stare, dobre HALO, sterowanie i strzelanko dynamiczne i responsywne, póki co zbyt wielkich zmian w stosunku do wersji z MCC nie zaobserwowałem. Zaskoczyła mnie za to ta konieczność łączenia się z kontem MS i ogólna online'owość typowo singlowej gierki (tak wiem - co-op). No i faktycznie coś z kompresją dźwięku jest nie tak - jakieś dziwnie ciche i przytłumione się wszystko wydaje. Tryb graficzny oczywiście Performance, bo na Quality nie da się grać. A post Whiskera to na bank AI - sam ten długi myślnik zdradza pochodzenie tego wysrywu.- Zakupy growe!
Polskie ACHILLESy w dwupaku, "twarz XBOXa", czyli HALO na PlayStation i długo wyczekiwany przeze mnie port klasycznego GOTHICzka- Assassin's Creed: Black Flag Resynced
W oryginale po obdarciu ze skóry zostawał jeszcze legancki kawał krwawego mięsa na glebie, a tu zmienili i zwierzątko leży nietknięte, zaledwie lekko zakrwawione, więc i tak masz już łatwiej- Crimson Desert
Jak się nie tyka tej generycznej fabuły to jest naprawdę zajebista gierka. Widzę, że nie tylko ja "walczyłem z ciemnością", bo po ostatnich łatkach noc w gierce jest mega jasna - niby spoko, bo na początku było tak ciemno, że nic się nie dało nocą zrobić i trzeba było iść spać, ale mam wrażenie, że przegięli w drugą stronę (fotka zrobiona dokładnie o północy). W każdym razie ślicznie jest, a jazda w zacinającym deszczu wygląda obłędnie - aż człowiek czuje na sobie ten chłód z mokrych ciuchów- Halo Campaign Evolved
Włączyłem na chwilę jakąs laseczkę, co na YouTube pyka i w chooy bezpłciowo to wygląda - przez ten Unreal powinni zmienić nazwę na HALO Combat Avowed, bo momentami wygląda jak gra Obsidianu.- Crimson Desert
Aktualnie mam 55 i wychodzi na to, że chyba jakoś poniżej 50 robi się ciemnica na screenach. Fajnie wreszcie wrzucić jakiś widoczek, który urzekł mnie w gierce i popatrzeć na screenshot, który w miarę oddaje to, co widziałem.- Crisol: Theater of Idols
Ja gierkę kupiłem - mam czyste sumienie - Halo Campaign Evolved