-
God of War Laufey
No ja akurat uważam, że "debilne" to są ceny telefonów, bo dla mnie to tylko i wyłącznie urządzenie do dzwonienia i odczytywania SMSów - rzadko używam do przeglądania internetu, bo od tego mam laptopa w domu czy kompa w pracy, na których jest to po prostu wygodniejsze. Nie jestem telefonowym zombie, większość czasu urządzenie to spoczywa tam, gdzie jego miejsce - w kieszeni spodni, gdy jestem poza domem i na stoliku, gdy w domu jestem - stąd mój brak zrozumienia dla takich chorych cen czy jakiejś potrzeby posiadania super bajerów. Jak to jednak ktoś wcześniej słusznie zauważył - jesteśmy w temacie nadchodzącego GoW Laufey, więc wypadałoby trzymać się założeń tematu. Po tych materiałach mam zerowy hajp, podobnie jak w przypadku Wolverine'a, czy wcześniej Ghost of Yotei - zawsze lubiłem te exy Sony, ale od jakiegoś czasu zupełnie nie jara mnie nic, co zapowiadają - smutne to trochę w sumie.
-
Zakupy growe!
- Halo Campaign Evolved
Nienawidzę aberracji chromatycznej i dopóki byliśmy na statku to jeszcze jakoś dawałem radę, ale po wylądowaniu na HALO ten efekt jest k#rewsko oczojebny - nie wiem co za debil wpadł na to, żeby nie dać opcji do wyłączenia tego szajsu Sama gra to stare, dobre HALO, sterowanie i strzelanko dynamiczne i responsywne, póki co zbyt wielkich zmian w stosunku do wersji z MCC nie zaobserwowałem. Zaskoczyła mnie za to ta konieczność łączenia się z kontem MS i ogólna online'owość typowo singlowej gierki (tak wiem - co-op). No i faktycznie coś z kompresją dźwięku jest nie tak - jakieś dziwnie ciche i przytłumione się wszystko wydaje. Tryb graficzny oczywiście Performance, bo na Quality nie da się grać. A post Whiskera to na bank AI - sam ten długi myślnik zdradza pochodzenie tego wysrywu.- Zakupy growe!
Polskie ACHILLESy w dwupaku, "twarz XBOXa", czyli HALO na PlayStation i długo wyczekiwany przeze mnie port klasycznego GOTHICzka- Assassin's Creed: Black Flag Resynced
W oryginale po obdarciu ze skóry zostawał jeszcze legancki kawał krwawego mięsa na glebie, a tu zmienili i zwierzątko leży nietknięte, zaledwie lekko zakrwawione, więc i tak masz już łatwiej- Crimson Desert
Jak się nie tyka tej generycznej fabuły to jest naprawdę zajebista gierka. Widzę, że nie tylko ja "walczyłem z ciemnością", bo po ostatnich łatkach noc w gierce jest mega jasna - niby spoko, bo na początku było tak ciemno, że nic się nie dało nocą zrobić i trzeba było iść spać, ale mam wrażenie, że przegięli w drugą stronę (fotka zrobiona dokładnie o północy). W każdym razie ślicznie jest, a jazda w zacinającym deszczu wygląda obłędnie - aż człowiek czuje na sobie ten chłód z mokrych ciuchów- Halo Campaign Evolved
Włączyłem na chwilę jakąs laseczkę, co na YouTube pyka i w chooy bezpłciowo to wygląda - przez ten Unreal powinni zmienić nazwę na HALO Combat Avowed, bo momentami wygląda jak gra Obsidianu.- Crimson Desert
Aktualnie mam 55 i wychodzi na to, że chyba jakoś poniżej 50 robi się ciemnica na screenach. Fajnie wreszcie wrzucić jakiś widoczek, który urzekł mnie w gierce i popatrzeć na screenshot, który w miarę oddaje to, co widziałem.- Crisol: Theater of Idols
Ja gierkę kupiłem - mam czyste sumienie- Crimson Desert
Wreszcie! Dzisiaj zacząłem grzebać w ustawieniach w grze i okazało się, że za zbyt ciemne screenshoty odpowiadała opcja "Exposure" w ustawieniach HDR - po jej zwiększeniu nareszcie mam odpowienią jasność na zrzutach ekranu- Beast of Reincarnation
Za poziom nie widziałem, ale jest za przejście NG+, więc przynajmniej dwa razy trzeba zaliczyć. No i wymaksowanie, znalezienie oraz upgrade'owanie wszystkiego.- Assassin's Creed: Black Flag Resynced
Dla mnie ten strój w ogóle za ch#ja nie pasuje Edwardowi/Assasynowi, więc dmuchawka na plecach to zdecydowanie najmniejszy problem- DOOM: The Dark Ages
- Pochwalcie się filmami
Moja żona ma "filmowego alzheimera" i gdzieś tak mniej więcej po roku/dwóch zapomina, że w ogóle jakiś film widziała, więc często wracamy do różnych filmów i dlatego lubię mieć ich spory zapas- Pochwalcie się filmami
Ostatnio zakupiłem parę fizycznych wydań. Część z tych filmów już oglądałem, ale dopiero teraz zdecydowałem się na dołączenie ich do swoich zbiorów, a kilka to dla mnie względne nowości, o których chcę sam wyrobić sobie zdanie, nawet jeśli słyszałem mieszane opinie. Czemu głównie DVD? Bo często jest dużo tańsze, a jakość obrazu jest dla mnie jak najbardziej wystarczająca - zwłaszcza, że filmy oglądam na mojej starej Bravii Full HD i odtwarzaczu, który trochę upscale'uje obraz, więc nie ma lipy. Jasne, filmy robione typowo pod wizualne wodotryski, jak np DUNE czy inny AVATAR kupuję na BluRay, ale do reszty, bardziej skoncentrowanej na treści, a nie tylko efektach, starszy format mi w zupełności wystarcza. - Halo Campaign Evolved