-
Metro 2039
Ja tam lubię i jedno i drugie (choć oczywiście gybym musiał wybierać to oczywiście RDR bez wahania), ale mimo, że nie mam wątpliwości co do ogólnego wypasu GTAVI to gra Ukraińców zajebiście mocno trafia w moje gusta (uwielbiam to sowieckie post-apo) i chyba dlatego stawiam ją wyżej w moim rankingu najbardziej wyczekiwanych tytułów tego roku.
-
Metro 2039
Tutaj trailer, a później wypowiedzi devów i trochę gierki w ruchu (właśnie te powyższe screeny). Najważniejsze, że będzie nowy bohater i ma być "fully voiced", więc możemy pożegnać niemotę Artyoma. Ma być powrót do ciemnych, klaustrofobicznych lokacji, ale parę wypadów na powierzchnię też się zdarzy. Wygląda to przekozacko i jeśli dowiozą to na zimę tak jak zapowiadają to chyba mam już swoje GOTY
-
Zakupy growe!
O kurde, blue-games - też tam brałem, tyle że na PS5, ale mojej jeszcze nie nadał
-
Indyki & ukryte perełki, które warto znać
Dlaczego ona ma stringi założpne na spodnie?
- Pragmata
-
CRONOS: The New Dawn
Nie no tak to raczej nikt nigdzie nie pisał, bo to by oznaczało, że nawet nie odpalił gry. To rasowy survival horror, konstrukcją przypominający choćby remake RE2 - sporo eksploracji, backtrackingu i powracania do wcześniej niedostępnych miejsc z nową umiejętnością czy kluczem. Porównania z Dead Space są chyba tylko ze względu na wdzianko głównej bohaterki, ciężar z jakim się porusza i potworki, które przypominają nekromorfy, a także parę nawiązań samych twórców, jak chociażby ten napis:
-
Replaced
Tej swobody później jest trochę więcej, są opcjonalne odnogi z upgrade'ami, które można przeoczyć, ale ogólnie jest dość liniowo. Z tymi pukawkami póki co nie nastawiam się na zbyt wiele, bo jak na razie to mamy jednostrzałowca, który działa na zasadzie specjala - bijesz pałką to zapełnia się wskaźnik i jeśli uda się dojechać do pełnej miarki (otrzymywanie obrażeń, uniki i kontrataki ją uszczuplają) można oddać jeden strzał, zabijający przeciwnika na miejscu (czasem z fajną animacją wykończenia, godną Johna Wicka).
-
CRONOS: The New Dawn
No kuźwa przecież już dostali, czy to jeszcze nie wyszło?
-
CRONOS: The New Dawn
Ciuszki dla kotów
-
CRONOS: The New Dawn
Też się chciałem do tego odnieść, ale później mnie olśniło, że kolega moze mieć problem z konwersją swoich myśli na znaczki, wciskane na klawiaturze. Przypuszczam, że miało to wyglądać tak:
-
Replaced
Ale to żadna "dezinformacja" - Replaced jest robione przez białorusinów, to fakt. Mundfish też mieści się na Cyprze, więc co to za taryfa ulgowa? Piszę to nie żeby zdyskredytować Replaced - to chyba jasne, skoro gierkę zachwalam i polecam, ale dlatego, że śmieszą mnie takie podwójne standardy. OK, Sad Cat Studios potępiło wojnę, a Mundfish po prostu się odcięło, zasłaniając się byciem pokojowo nastawionym studiem developerskim - to praktycznie jedyna różnica, bo ich rzekomego współfinansowania wojny ze sprzedaży gierki nikt jakoś nie potrafi udowodnić, mimo wielu mocno nacechowanych emocjonalnie artykułów i filmików w sieci.
- Gothic Remake
-
Replaced
A to mnie bardzo cieszy to co napisałeś, bo początkowo przebiegamy przez tyle zajebistych lokacji, że strasznie by mnie bolało, gdyby się okazało, że to gierka na 4-5h. Im więcej widziałem tym bardziej chciałem, żeby trwała dłużej, bo jest tu potencjał na te 10-12h.
-
Replaced
Od białorusinów
-
Replaced
Graficznie, muzycznie i klimatycznie petarda, gameplayowo póki co spoko, ale jeszcze gówno widziałem, bo za mną dopiero pierwszy chapter, który służy za tutorial i jest mocno liniowy. W każdym razie jest tak pięknie, że aż człowiek żałuje, że to "tylko" gierka 2D i nie da rady poszwędać się po tych lokacjach. Z rzeczy, których mi brakuje to na pewno voice-acting - niby takie czytanko jest w klimacie, ale jakoś tak pusto się wydaje czasami. No i fajnie byłoby mieć możliwość wyciągnięcia i pomachania/postrzelania bronią w dowolnym momencie, co mogłoby również pomóc w urozmaiceniu eksploracji (jakieś rozwalenie skrzynki czy zabitego deskami przejścia np), bo póki co jest to mocno oskryptowane i zdarza się automatycznie jedynie podczas starć. Swoją drogą ciekawe, że nikt tu nie pisze "jebać to gówno" z powodu nacji, stojącej za developingiem tego tytułu - już kacapy i pochodne nie przeszkadzają, jak w przypadku Atomic Heart? Jak zwykle hipokryzja trzyma się mocno na forumku.