-
Xbox Series - komentarze i inne rozmowy
- Growe Szambo
-
Tom Clancy's The Division
Akurat looter shooter jest z niej wybitny wręcz, właśnie dzięki klimatowi, niezłemu story i temu, że to nie jest jakiś tam wypad na jedną z kilku misji do wyboru z menu, tylko organiczne działanie w zajebiście zrobionym, dużym mieście. Z dodatkami też nie masz racji, bo Survival jest zajebisty i spokojnie mógłby być osobną gierką. Serio ofi, czasem zadaj sobie trud poznania czegoś w stopniu wyższym niż absolutne minimum, zanim znowu napiszesz jakąś głupotę. OK, widzę, że się ogarnąłeś i zdążyłeś coś napisać przed moim wpisem, ale i tak - pograj trochę zanim zaczniesz wydawać wyrok na ślepo.
- Windrose
-
Crimson Desert
Mam nadzieję, że na PS5 będzie jakieś wsparcie dla haptyczki DualSense bo poglądowo pograłem sobie w Black Desert, żeby sprawdzić, czego mogę spodziewać się w temacie walki (choć mam nadzieję, że ten aspekt w Crimson Desert znacząco podrasowali) i tam zupełnie nie czuć praktycznie niczego, przez co starcia nie dają żadnej satysfakcji.
- Marathon
-
Windrose
Pomijając piracką otoczkę to konkurencję ma ogromną, bo takich gier są setki, a na PC to pewnie i tysiące (w sensie survivali). Może faktycznie to pływanie statkami odróżni ten tytuł od innych tego typu, no i walki z bossami to też coś nieczęsto w nich spotykanego - tak jak pisałem, jak pojawi się na konsolach to chętnie sprawdzę.
-
Windrose
Wypadałoby podeprzeć posta jakimś poglądowym materiałem video, zwłaszcza jak się zakłada temat Wygląda spoko, ale to survival jakich wiele, tyle że z piracką skórką. Dla mnie super, bo lubię zarówno gierki tego typu, jak i pirackie klimaty, ale wątpię, żeby osoby nie lubiące tego gatunku, przekonały się do tej gry, bo można pośmigać piratem. Demko rozumiem tylko na PC? Jeśli kiedykolwiek wyjdzie na konsolach (najlepiej w pudełku oczywiście, choć niezbyt na to liczę) to będę śledził temat, a póki co to równie dobrze można przenieść to do działu PC, gdzie takich gierek jest na pęczki.
-
God of War Trilogy Remake
Ja PS3 dostałem kradzioną od ówczesnego chłopaka mojej siostry (jeździł z ekipą do Niemiec, włamywał się nocą do marketów i właśnie takiej wyprawy przywiózł gołą PS3 z rozbitej witryny sklepowej) praktycznie na premierę, ale trochę stała na szafie, bo musiałem kupić pada i kabel HDMI W każdym razie mi ta konsola marzyła się ze względu na granie online w CoD4MW, bo to było coś, co wtedy ostro ryło mi beret (świadomość, że gram z ludźmi z całego świata itp). Na start kupiłem więc Modern Warfare, GTAIV i Fallout 3, a później jeszcze Uncharted 1 i 2. God of War 3 nawet nie pamiętam, kiedy do mnie trafił, ale oczywiście pamiętam, jakie wrażenie wywarł graficznie (choć po Uncharted 2 nie było już takiego "wow"). Pamiętam też jakieś kontrowersje z łysym Stigiem, że coś tam w gierce popsuł chyba, ale dziś już nie kojarzę, za co ludzie go chcieli zlinczować
-
Metal Gear Solid: Master Collection Vol.2
MGSV jest normalnie dostępne na współczesnych sprzętach, więc raczej jasne było, że na taką kompilację nie trafi. Ale MGR: Revengeance mogłoby trafić, choć wersję z X360 można odpalić na aktualnej generacji, więc teoretycznie też nie jest jakoś strasznie zapomniana (jak MGS4 np).
-
Days Gone
Ja bym nawet nie chciał dwójki, bo w Bend nie pracuje już pewnie nikt, kto pracował przy DG, a bez tych pasjonatów, dla których to był osobisty projekt, będzie tylko niszczenie marki. No i gra mocno nastawiona na historię, a dzisiaj to wiadomo, jak się do tego podchodzi - ma być DEI, silne baby, a pizdowaci faceci mają je błagać o ratunek podczas przyrządzania sojowego latte - wolę nie przekonywać się co aktualne "bend" zrobiłoby z sequelem.
-
God of War Trilogy Remake
Albo będzie tak: I biorąc pod uwagę to, jak bardzo pedalskie były to czasy i realia, wcale nie czułbym się jakoś wyjątkowo zbulwersowany, bo byłby to krok w stronę realizmu
-
Właśnie porzuciłem...
Tak, to skok porównywalny z Uncharted 2 w stosunku do pierwszej części. A historia w dwójce jest jeszcze lepsza (ale wypada znać jedynkę, bo jednak to bezpośrednia kontynuacja).
-
Zakupy growe!
Całość fajnego zdjęcia psuje ten ch#jowy film, próbujący jechać na nostalgii do Rodziny Soprano...
-
Właśnie porzuciłem...
Aż mnie kusi użyć Twojej własnej porady Z tym że "pierwsze misje" zamień na "pierwszą część", a "walki z bossami" zamień na Requiem - warto przemęczyć się przez jedynkę, bo dwójeczka to już yebany majstersztyk.