Ściągnąłem na premierę w XGP i tak leżała na dysku miesiącami, nareszcie ukończyłem i czuję dużą ulgę, połowa gry okrutnie mnie wymęczyła. Te zachwyty, GOTY, czy Grucha piszący że 9/10 a jedynym minusem jest to że gra jest za krótka i brakuje jej jeszcze kilku godzin Baa gra mnie nawet wyleczyła z popularnej ostatnio opinii na forum o braku liniowych akcyjniaków.
+ oprawa graficzna
+ nie jestem fanem Marvela a fabuła wciąga
+ barwne postacie
+ humor....
+ klasyki muzyczne z dawnych lat...
- gameplay, to największa wada, monotonny, schematyczny, walki nie dają frajdy, strzelanie z kapiszonów i papka na ekranie
- gra jest za długa, ostatnie godziny męczą
- ....humor, jak słyszysz x100 jestem Groot czy Star Lorda który 50x udowadnia że jest dobrym kapitanem a nie pizdą to to na początku jest zabawne, później już wkurza, dodatkowo gra jest przegadana, tutaj serio nie ma minuty żeby postacie ciągle czegoś nie pierdoliły
- klasyki muzyczne z dawnych lat w dużym stopniu zmarnowany potencjał
7/10