co tu mówić: efekty mają lepsze niż 75% niskobudżetowych filmów z usa i 99% polskich. Prace nad tymi animacjami musiały trwać i kosztować, bo z tego co wiem, to nie powstają na byle pecetach. Zwróccie też uwagę na detale podczas strzelanin: błyski, iskry, gruzy. Momentami nawet łuski widać(2:38)! To normalka w komercyjnych filmach, ale tu? fiu fiu.
Co to się porobiło żeby banda fanów robiła produkcje na takim poziomie technicznym Jak nie zwalą dokumentnie scenariusza to to będzie COŚ.