-
PSX EXTREME 344
Ten numer trochę niefartowny pod pocztę - wyjątkowo o dzień opóźniony, bo było embargo na The Blood of Dawnwalker, a na dodatek jutro wolne, więc też wypada jeden dzień na dostawy.
-
PSX EXTREME 344
Weź mu tak nie pisz, bo zaraz przeczyta i będzie sępił podwyżkę skoro on taki ważny! ;)
-
PlayStation Extreme #1 (1994-1996)
Rozkminiam, czy od kolejnego specjala nie zrobić limitu max 2 sztuk/osoba, aczkolwiek i tak 99% bierze po jednej sztuce, jakieś pojedyncze osoby po 2, a już dosłownie jednostki 3-4.
-
Prenumerata i cena PSX Extreme
Standard niestety. Obserwuję PE od 15 lat, znam też to z innych pism i te zwroty po 50% to norma. Są sieci, które tego bardziej pilnują i tam udaje się zejść do 35-40%, ale są i takie, gdzie bywają numery ze zwrotami 60%. Opcja mniejszego druku to niestety za każdym razem to samo - zaczynasz przycinać, gdzieś nie dotrze, ktoś raz nie znajdzie i potem zjazd sprzedaży.
-
Prenumerata i cena PSX Extreme
A to już chyba kilka razy pisałem, bo to się przewija co jakiś czas. Nakład aktualnie 10-12k (zależy jaki numer, jaki potencjał, z kalendarzem przykładowo zawsze więcej). Sprzedażowo okolice 6k z prenumeratami, online, e-wydania. No i plus te wydania sprzedawane z łóżka polowego, ale tu danych nie mamy ;)
-
PSX EXTREME 344
Dzień dobry! Majowy PSX Extreme wjeżdża na salony (prasowe)! Prenumeraty rozesłane, Patronite wysłany, paczkomaty wysłane, e-wydanie dostępne. Zapraszamy i zyczymy przyjemnej lektury
-
Prenumerata i cena PSX Extreme
Przy każdym numerze mamy zapas - do dzisiaj możesz kupić numery sprzed 2 lat (chociaż są pojedyncze, które się skończyły). Żywotność miesięcznika to jest max 3-4 miesiące, po tym czasie jednostki to kupują. Nakład dla kolporterów to jest 8-9k, sprzedają 4-5k, to jakbym ja miał co miesiąc brać do siebie resztę numerów to bym to chyba musiał 30 lat sprzedawać ;) Nie ma absolutnie sensu. Przy sprzedaży pisma w miesiącu na poziomie 4-5k to przez kolejne 3 miesiące zejdzie jeszcze może z kilkadziesiąt sztuk. Jakby tak było jak myślałeś, to bym dzisiaj pisał z Karaibów ;) Niestety jest tak jak w drugiej części zdania - kolporter zamawia X numerów, sprzedaje z tego, jak dobrze pójdzie, połowę i za to płaci, oczywiście po potrąceniu swoje marży z ceny okładkowej. Paradoksalnie więc może być tak, że np. drukujesz X, sprzedajesz Y i może być na tym stratny, bo koszt druku przewyższa zysk ze sprzedaży. Stąd tak istotne jest znalezienie tej proporcji między drukiem, sprzedażą i zwrotami.
-
Prenumerata i cena PSX Extreme
Moze isc do zwrotu (co swoja droga kosztuje), ale po co? Miesiecznik ma krotka zywotnosc, co ja z tym bym mial robic :)
-
Prenumerata i cena PSX Extreme
Wiesz, może jeden kupi i sięgnie po kolejny już od nas, a równie dobrze drugi uzna "e, to po co kupować dzisiaj za 25 zł, jak jutro kupię za połowę ceny" co ma już wtedy bezpośredni wpływ na sprzedaż regularną i nasz zysk, bo chyba nie muszę mówić, że z takiej sprzedaży "ze stolika" to nie mamy nic.
-
Prenumerata i cena PSX Extreme
Nie powinni raczej takiego czegoś mieć. Akurat ja zwrotów do siebie nie biorę w przypadku miesięcznika, ale tym powinien zając się dany kolporter i powinno pójść na przemiał.
-
PSX EXTREME 344
Ech, kurczę, najciemniej pod latarnią... Dochodzenie już trwa - chyba sobie grafik chciał tekst skrócić, bo oryginalnie to było dłuższe, i taki kwiatek poszedł.
-
PSX EXTREME 344
Prenumeraty cyfrowe powinny być już widoczna na Waszych kontach na psxextreme.pl.
-
Patronite.pl
E-wydanie dostępne - https://patronite.pl/post/97414/e-wydanie-psx-extreme-344-juz-dostepne
-
Resident Evil: Incydent Raccoon City
Bo jest super i się sprzeda w takiej samej cenie jak u nas! ;) Oczywiście rozumiem, co masz na myśli, natomiast to nieco w drugą stronę do przemyślenia - czy nam się kalkuluje ten towar w ogóle oferować w takiej sytuacji. Ja przy tej współpracy bardziej wychodziłem z założenia, że to dobra okazja do pokazania się z książkami w księgarniach, które mają swoje sklepy, klientów, gdzieś tam pewnie jakieś wewnętrzne promocje itd. W momencie gdy zaczynamy konkurować bezpośrednio na Allegro to już trochę mniej atrakcyjna opcja, bo zaraz wyjdzie, że sami sobie odbieramy czytelników. No ale nic, póki co, patrząc po SH czy MGS-ie (i nawet RE), to raczej jest nieznaczny wolumen w stosunku do całej sprzedaży.
-
Resident Evil: Incydent Raccoon City
Jasne, tak może być, tylko w tym naszym konkretnym przypadku ta bezpośrednia sprzedaż jest kluczowa. Współpraca z księgarniami docelowo ma poszerzać krąg zainteresowanych, a akurat jak bezpośrednio na platformie typu Allegro ktoś ma nasz produkt taniej no to nam znika czytelni, który możliwe, że po prostu wybrał tańszą ofertę (chociaż może wybrał z racji tego, że taki Znak jest dla niego pewniejszy niż my - tu trudno orzec). W każdym razie pokminię, bo ten temat już się przewijał, ale teraz to widzę już nawet przedsprzedażowo oferty wrzucili.