Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Forum PSX Extreme

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Lezli

Nowy Użytkownik
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  1. Nagroda w postaci butelki gorącej wody dla autora artykułu o tarocie, czytałem to w pracy i powrót do pracy wydał mi się ciekawy.
  2. Extreme Plus porusza temat który aż prosi się o jakiś materiał na YouTube w języku angielskim dla zachodniego odbiorcy, bo chyba nic takowego jeszcze nie powstało. Rewolucja elektroniczna napływającą z mitycznego zachodu do krajów postkomunistycznych to temat, który został muśnięty chyba jedynie przez kanał Noclip w rozmowie z Iwińskim. Jestem pewien, że wielu amerykańskim czy nawet zachodnioeuropejskim graczom, rozwali mózg zestawienie ich wspomnień z wypadów do gamestopu i nintendo pod choinką, do tego jak wyglądały te czasy tutaj.
  3. Rainbow Six Siege Grałem sporo od operacji Black Ice do Health. Później na przestrzeni wszystkich sezonów tylko parę razy zerkałem. W końcu przestałem kurczowo trzymać się podstawowego rostera operatorów których znałem. Ubisoft wprowadził od premiery nowe postaci których wpływ na rozgrywkę oceniam pozytywnie, mimo że zawsze wydawało mi się że wszystko co potrzebne do fpsowych szachów było na miejscu po pierwszym roku wsparcia. Byłem w błędzie, teraz jest lepiej (przynajmniej w kwestii operatorów). Żałuję że nie można ręcznie wykluczać map na których nie chce się grać - jedynie w grze nierankingowej można wybrać z jakiej puli losują się mapy (nierankingowe, rankingowe lub wszystkie). Niestety moje ulubione (głównie stare) i te niezbyt lubiane (głównie nowe) mapy znajdują się w obu zestawach więc gram na wszystkim jak leci. Być może jest to ten sam case to z operatorami - jak w końcu się zmuszę do ich poznania to je polubię. Ale niektóre mapy mam ochotę od razu opuścić, tym bardziej kiedy po raz trzeci z rzędu losuje się abominacja pokroju Stadionu Bravo czy Wieży. Poza tym, miałem nieodparte wrażenie że R6 kiedyś wyglądał lepiej, nawet kiedy grałem na PS4. I faktycznie, aktualizacja Siege X zmieniła oświetlenie które dla mnie jest dziwnie płaskie i zwyczajnie gorsze, ale to detal który można przeboleć. Z jednej strony znowu mam taką frajdę która towarzyszyła mi grając w Siege'a 10 lat temu i szczerze nie sądziłem że to jest jeszcze możliwe. Jednak widząc ile R6 ma do zaoferowania i jak epickie jest bycie dobrym w tą grę, casualowe granie zaczyna smakować jak piwo bezalkoholowe. Z drugiej strony czy chcę poświęcić na grę multi >1000 godzin? Nie bardzo. Musząc wybierać pomiędzy szorowaniem po brązowych rankedach a nie graniem w nic innego, wolę być noobem który ma życie i czas na inne gry.
  4. @rafanus2 Może odrzuć na jakiś czas wielkie gry skupiające się bardziej na historii niż gameplayu. Nie musisz brać się za wielkie tytuły. Jakiś platformer czy metroidvania na 15 godzin to dobra odmiana dla dużych hitów, w których po 60 godzinach zastanawiasz się czy to dalej hobby czy drugi etat. Możesz platynować gry (ja czasem lubię przynajmniej spróbować), ewentualnie zastanów się, czy masz jakąś serię gier która Cię ominęła i chciałbyś nadrobić? Czasem pomaga właśnie założenie sobie jakiegoś planu. Ja np. planuję nadrobić serię Resident Evil, pomiędzy kolejnymi częściami będę ogrywał też inne rzeczy, ale mam jakąś strukturę na kolejne miesiące. Możesz po prostu grać w ARK Raiders bez wyrzutów sumienia że ciągle są premiery nowych gier. Ja od początku roku miałem fazę na multi w Gran Tursimo 7. Nie miałem ochoty grać w nic innego ale wiedziałem że samo mi przejdzie i w końcu z chęcią wrócę do gier offline.
  5. Lezli odpowiedział(a) na MYSZa7 temat w Graczpospolita
    Chciałbym ale wystrzelałem się z ammo. Gram na PS5 hehe What
  6. Lezli odpowiedział(a) na MYSZa7 temat w Graczpospolita
    Resident Evil 0 HD - ukończyłem pociąg, chwilę potem zginąłem i uświadomiłem sobie że tu nie ma checkpointów. Nie ogarniam jeszcze jak używać noża żeby trafiać coś innego niż powietrze. Oglądanie animacji drzwi/schodów/drabin w połączeniu z backtrackingiem to sposoby na marnowanie życia których nie umieściłbym w top 10. Brak tu jakichkolwiek znaczników interakcji. Do rozłożenia przycisków trzeba się przyzwyczaić (mapa na L2, celowanie na R1, strzał na X). Ciężki początek ale mam nadzieję że zacznę ogarniać i będzie tylko lepiej.
  7. Lezli odpowiedział(a) na MYSZa7 temat w Graczpospolita
    Dark Souls Remastered Nie jestem specjalnie dobry w Soulsy ale mam ograne DSIII i Elden Ring, całkiem sporo Bloodborne. Jednak pierwsze Dark Souls okazuje się dla mnie zdecydowanie najmniej przystępne. Sporo walki w wąskich przejściach, po kilku godzinach nie zdobyłem specjalnie dobrego lootu i chyba zbyt szybko znalazłem się w Darkroot Garden. Przeciwnika strzegącego wejścia do tej lokacji, który nie jest nawet bossem, musiałem zdzielić mieczem chyba z 200 razy, nie widziałem jeszcze tak niedorzecznego balansu w grach od From. Stąd moje podejrzenie że gdzieś po prostu pominąłem lokację. Nie miałem jeszcze z Soulsami takiego kłopotu. W końcu się wnerwiłem i użyłem farmienia dusz na strzałach do łuku ale szybko stwierdziłem że to nie ma sensu, więc dzisiaj zaczynam grę od nowa. Zawsze grałem pod klasę Rycerz/Wojownik, nie wiem czy nie zdecydować się na piromantę, podobno jest OP.
  8. O rety, kolekcja sztos.
  9. Lezli odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Graczpospolita
    No tak, w tym sensie był to precedens że Quantum Break debiutowało zarówno na xboxie i Windowsie. Jednak jakby nie patrzeć, wciąż był to ex Microsoftu.
  10. Piękne są
  11. Lezli odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Graczpospolita
    Quantum Break [XSX]Quantum Break to kolejna pozycja w mojej kampanii przechodzenia tego co od dawna leży na półce i zbiera kurz. Wersja z XONE kojarzyła mi się z rozmydlonym obrazem dodatkowo hojnie posypanym filmowym ziarnem. We wstecznej na XSX Quantum Break wygląda jak coś, co spokojnie mogłoby wyjść w 2025 roku. Głównie dzięki temu, że dynamiczna rozdzielczość nie musi już zjeżdżać w jakieś podłe rejestry aby utrzymać stabilny frame rate. Poza przerywnikami o spadkach animacji nie ma mowy, tylko szkoda że dalej jesteśmy uwięzieni w 30fps. Nie zawsze jest to wielki problem, jednak tutaj przekłada się na odczuwalny input lag, zwłaszcza podczas precyzyjnego celowania do oddalonego przeciwnika. Mimo tego etapy w których latają pociski są naprawdę spoko, a model strzelania kojarzy mi się trochę z tym z The Division. Tutaj też można chować się za osłonami, jednak działa to bez przyklejania i odklejania się od powierzchni, co mi bardzo pasuje. Wystarczy podejść do jakiegoś murka czy skrzyni a postać zgarbi się za osłoną. Fabuła opowiada o walce z mega korporacją, raczkujących technologiach do podróży w czasie i wielkich fakapach jakie się z tym wiążą. Jest to nieźle rozpisane science fiction, ale wiadomo że tam gdzie do popkultury wkrada się fizyka kwantowa, jedna półkula mózgu desperacko próbuje wszystko ogarnąć, a druga zastanawia się ile z tego to stek bzdur. Mimo wszystko jakoś trzyma się to kupy i historię mogę uznać za całkiem dobry element produkcji. Poza dialogami, przerywnikami na silniku gry i serialem o którym za chwilę, narracja to też w sporej części dokumenty tekstowe. I tutaj Remedy trochę odpłynęło. Niektóre maile czyta się parę dobrych minut i kiedy w jednym pomieszczeniu znajduje się kilka komputerów z takimi znajdźkami, tempo rozgrywki siada. Wiem że poza moimi natrętnymi nawykami nikt nie każe mi tego czytać, ale sporo można się z tych wiadomości dowiedzieć, tylko dlaczego często jest to podane w tak rozwleczonej formie. Mogę polecić granie na poziomie trudności Hard. Przeciwnicy stanowią dobrze zbalansowane wyzwanie, niektóre sekwencje musiałem powtarzać kilkukrotnie, ale nigdy nie było to frustrujące. No może poza finalną walką która rzuciła we mnie nowe zagrożenia nie tłumacząc za bardzo o co chodzi. Wtedy też przypomniałem sobie, że zdolności mojego bohatera są trochę niedorozwinięte, bo tak, możemy rozwijać zdolności postaci związane z kontrolowaniem czasu. Służą do tego rozsiane w różnych miejscach "chronon sources". I chyba coś jest mocno nie tak moją spostrzegawczością, ale na końcu gry byłem w lekkim szoku, kiedy okazało się że zebrałem dosłownie kilka z 60!? Nie wiem jak to się stało bo miałem wrażenie że zaglądam w każdy kąt. Być może przez większość gry zwyczajnie nie skupiałem się na ich tropieniu, a że wyglądają jak jasna poświata, musiały zlewać mi się z otoczeniem. Quantum Break to również eksperyment łączący grę z kinem. Na końcu każdego rozdziału (jest ich pięć) podejmujemy decyzję jakim torem potoczy się historia, po czym odpala się kolejny odcinek serialu, trwający około 25 minut. I moim zdaniem działa to świetnie. Instalując QB, wizja przydługich przerywników live action mnie nie ekscytowała, jednak ostatecznie chylę czoła przed Remedy. Ogląda się to po prostu dobrze, nie są to jakieś sklecone po kosztach scenki na potrzeby gry, ale... pełnoprawny serial stworzony na jej potrzeby, co samo w sobie jest imponujące. Quantum Break ma bardzo dobrą oprawę graficzną, fenomenalne modele aktorów oraz odwzorowanie ich mimiki. Dzięki temu nie czuć dysonansu przeskakując z rozgrywki do sekwencji live action. W serialu oglądamy te same scenografie i aktorów co w grze. Robi wrażenie jak każdy element ubioru danej postaci obserwujemy także podczas gameplayu. Tak samo jak samochody marki Nissan które pojawiają się w serialu. Przenika się to wszystko na tyle dobrze, że nie miałem wrażenia jakby serial był opcjonalną dokładką, oderwaną od tego co widzimy na ekranie podczas faktycznej rozgrywki. Z tego co pamiętam QB nie spotkało się ze szczególnym uznaniem, ale moim zdaniem to całkiem solidna produkcja. Na dodatek należąca do coraz bardziej ekskluzywnego grona exów microsoftu. Według statystyk na xboxie spędziłem w grze 15 godzin.
  12. Lezli zmienił(a) swoje zdjęcie profilowe
  13. Jest, dzięki:)
  14. Ja jeszcze czekam na pdfa

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.