-
PSX EXTREME 345
Z wiekiem czas leci coraz dziwniej. Patrzę na każdą z tych okładek i mam wrażenie jakby każda była z zeszłego miesiąca. Ostatnio wertowałem na półce Extrimy i myślałem sobie, jakim cudem to numer z marca, przecież pamiętam jakbym niedawno wyciągnął go ze skrzynki.
-
PSX EXTREME 345
Policja do spraw nostalgii xD Jestem pewien że latach 90 w Australii nastolatkowie też mieli znajomych. Poza tym w ostatnim segmencie zadał dobre pytanie, jak nastoletnia oraz dorosła Stacy odebrałaby Mixtape i to jest w sumie odpowiedź dla tych wszystkich którzy zesrali się o ten rzekomo przekłamany obraz lat 90. Niektórym trzeba naprawdę łopatologicznie tłumaczyć. Poza tym ten trend na mówienie recenzentom co mają myśleć i pisać jest chuiooowy. Wpisz sobie w necie "negatywna recenzja Mixtape", przeczytaj i poklep się po ramieniu że wszyscy mają słuszne zdanie, czyli takie jak twoje.
-
Extreme Party 2026 - 5 września 2026 roku
Czy jeśli przyjdę z żoną narażę się na śmieszność?
-
Silnik forum 3.0
A to poczekam jeszcze 3 lata nie pali się
-
Silnik forum 3.0
Kiedy znika status nowego użytkownika?
-
Zakupy growe!
20260521 170732 — Postimages
-
Ogólne pecetowe pierdu-pierdu
Chciałem wczoraj pograć w SW Battlefront II. Niestety mam laptopa na podzespołach AMD więc proszenie o to żeby cokolwiek działało to proszenie o zbyt wiele. Frostbite chyba nie lubi laptopów amd bo twierdził że mam problem z jakimś sterownikiem (0.0.0.0. - po świeżej instalacji sterowników), z Battlefieldami podobno jest to samo. Po odinstalowaniu zintegrowanego gpu gra się odpaliła ale jakimś cudem wykopało to stary problem z Rainbow Six Siege które teraz znowu przestało się włączać. Po ponownym uruchomieniu kompa, Battlefront (z konta steam połączonego z kontem EA) zaczął wymagać żebym zalogował się na jakiś starożytny launcher origin w celu rejestracji gry (wtf) który w ogóle już i tak nie działa co uniemożliwiało jakkolwiek uruchomienie gry. Nie wiem czy desktopy są mniej poje*%&^ ale takie kwiatki to u mnie prawie codzienność. Nawet jak coś się naprawi to nie wiem czy jakaś randomowa aktualizacja nie spowoduje że jutro wypier*&%# mi gdzieś nowy error. Finalnie i tak kupiłem Battlefronta drugi raz na PS5 czego unikałem po to żeby nie płacić za to (pipi)e ps+ do multi.
-
Muzyka gracza - jakie soundtracki ?
Nadrabiam Alana, genialny chillowy kawałek
-
PSX EXTREME 343
Nagroda w postaci butelki gorącej wody dla autora artykułu o tarocie, czytałem to w pracy i powrót do pracy wydał mi się ciekawy.
-
PSX EXTREME 343
Extreme Plus porusza temat który aż prosi się o jakiś materiał na YouTube w języku angielskim dla zachodniego odbiorcy, bo chyba nic takowego jeszcze nie powstało. Rewolucja elektroniczna napływającą z mitycznego zachodu do krajów postkomunistycznych to temat, który został muśnięty chyba jedynie przez kanał Noclip w rozmowie z Iwińskim. Jestem pewien, że wielu amerykańskim czy nawet zachodnioeuropejskim graczom, rozwali mózg zestawienie ich wspomnień z wypadów do gamestopu i nintendo pod choinką, do tego jak wyglądały te czasy tutaj.
-
Właśnie wróciłem...
Rainbow Six Siege Grałem sporo od operacji Black Ice do Health. Później na przestrzeni wszystkich sezonów tylko parę razy zerkałem. W końcu przestałem kurczowo trzymać się podstawowego rostera operatorów których znałem. Ubisoft wprowadził od premiery nowe postaci których wpływ na rozgrywkę oceniam pozytywnie, mimo że zawsze wydawało mi się że wszystko co potrzebne do fpsowych szachów było na miejscu po pierwszym roku wsparcia. Byłem w błędzie, teraz jest lepiej (przynajmniej w kwestii operatorów). Żałuję że nie można ręcznie wykluczać map na których nie chce się grać - jedynie w grze nierankingowej można wybrać z jakiej puli losują się mapy (nierankingowe, rankingowe lub wszystkie). Niestety moje ulubione (głównie stare) i te niezbyt lubiane (głównie nowe) mapy znajdują się w obu zestawach więc gram na wszystkim jak leci. Być może jest to ten sam case to z operatorami - jak w końcu się zmuszę do ich poznania to je polubię. Ale niektóre mapy mam ochotę od razu opuścić, tym bardziej kiedy po raz trzeci z rzędu losuje się abominacja pokroju Stadionu Bravo czy Wieży. Poza tym, miałem nieodparte wrażenie że R6 kiedyś wyglądał lepiej, nawet kiedy grałem na PS4. I faktycznie, aktualizacja Siege X zmieniła oświetlenie które dla mnie jest dziwnie płaskie i zwyczajnie gorsze, ale to detal który można przeboleć. Z jednej strony znowu mam taką frajdę która towarzyszyła mi grając w Siege'a 10 lat temu i szczerze nie sądziłem że to jest jeszcze możliwe. Jednak widząc ile R6 ma do zaoferowania i jak epickie jest bycie dobrym w tą grę, casualowe granie zaczyna smakować jak piwo bezalkoholowe. Z drugiej strony czy chcę poświęcić na grę multi >1000 godzin? Nie bardzo. Musząc wybierać pomiędzy szorowaniem po brązowych rankedach a nie graniem w nic innego, wolę być noobem który ma życie i czas na inne gry.
-
Pytania różne i różniste
@rafanus2 Może odrzuć na jakiś czas wielkie gry skupiające się bardziej na historii niż gameplayu. Nie musisz brać się za wielkie tytuły. Jakiś platformer czy metroidvania na 15 godzin to dobra odmiana dla dużych hitów, w których po 60 godzinach zastanawiasz się czy to dalej hobby czy drugi etat. Możesz platynować gry (ja czasem lubię przynajmniej spróbować), ewentualnie zastanów się, czy masz jakąś serię gier która Cię ominęła i chciałbyś nadrobić? Czasem pomaga właśnie założenie sobie jakiegoś planu. Ja np. planuję nadrobić serię Resident Evil, pomiędzy kolejnymi częściami będę ogrywał też inne rzeczy, ale mam jakąś strukturę na kolejne miesiące. Możesz po prostu grać w ARK Raiders bez wyrzutów sumienia że ciągle są premiery nowych gier. Ja od początku roku miałem fazę na multi w Gran Tursimo 7. Nie miałem ochoty grać w nic innego ale wiedziałem że samo mi przejdzie i w końcu z chęcią wrócę do gier offline.
-
Właśnie zacząłem...
Chciałbym ale wystrzelałem się z ammo. Gram na PS5 hehe What
-
Właśnie zacząłem...
Resident Evil 0 HD - ukończyłem pociąg, chwilę potem zginąłem i uświadomiłem sobie że tu nie ma checkpointów. Nie ogarniam jeszcze jak używać noża żeby trafiać coś innego niż powietrze. Oglądanie animacji drzwi/schodów/drabin w połączeniu z backtrackingiem to sposoby na marnowanie życia których nie umieściłbym w top 10. Brak tu jakichkolwiek znaczników interakcji. Do rozłożenia przycisków trzeba się przyzwyczaić (mapa na L2, celowanie na R1, strzał na X). Ciężki początek ale mam nadzieję że zacznę ogarniać i będzie tylko lepiej.
-
Właśnie zacząłem...
Dark Souls Remastered Nie jestem specjalnie dobry w Soulsy ale mam ograne DSIII i Elden Ring, całkiem sporo Bloodborne. Jednak pierwsze Dark Souls okazuje się dla mnie zdecydowanie najmniej przystępne. Sporo walki w wąskich przejściach, po kilku godzinach nie zdobyłem specjalnie dobrego lootu i chyba zbyt szybko znalazłem się w Darkroot Garden. Przeciwnika strzegącego wejścia do tej lokacji, który nie jest nawet bossem, musiałem zdzielić mieczem chyba z 200 razy, nie widziałem jeszcze tak niedorzecznego balansu w grach od From. Stąd moje podejrzenie że gdzieś po prostu pominąłem lokację. Nie miałem jeszcze z Soulsami takiego kłopotu. W końcu się wnerwiłem i użyłem farmienia dusz na strzałach do łuku ale szybko stwierdziłem że to nie ma sensu, więc dzisiaj zaczynam grę od nowa. Zawsze grałem pod klasę Rycerz/Wojownik, nie wiem czy nie zdecydować się na piromantę, podobno jest OP.