Kolejny rok, kolejne postanowienie z cyklu 'nie będę kupował gier wideo na zapas, bo i tak w nie nie zagram'.
Kurczak słodko kwaśny jest właśnie grany, boże jak ja kocham imigrantów z wietnamu.
Jestem głodny.
mroku nie znałem Cie od tej strony
24:00 - 03:00 - Xenoblade X, Chapter 3.
Odpaliłem znowu Xenoblade X - po trzech walkach i 10 minutach gry wyłączyłem i zapuściłem sobie Star Wars Battlefront
Gdybyście mieli do wyboru dać drugą szansę Xenoblade lub Bayonetta dwa, to którą grę byście wybrali?
Nie wiem w jakiej jesteście strefie czasowej, ale u mnie wybiła 4:20.
Niech ktoś zaprosi do clubu w DRIVECLUB