W Mogherini jest coś niepokojąco brzydkiego. Typ brzydoty, której nie jestem w stanie ubrać w słowa.
Wycieczka szkolna w październiku. Do zakopca. Będziemy pizgać koks i kupować pamiątki.
Żubr Ciemnozłoty - piwo o smaku gów.na.
Tornister spakowany, mama poszła mi po ŻUBRy, odpalam Xboksa i jazda!
Kretynizm, trzy godziny niemca w tygodniu... Z drugiej strony dobrze, że zwolnienie na WF matka załatwi, to w piątek będę miał fajrant o 12:30.
Nic na okrutnego kaca nie działa tak dobrze, jak własnoręcznie ugotowany rosół na kurzym trupie.
Kolejny TLOU na pchlim targu. Czyżby gra nie była taka dobra jak mówią fanboye PlayStation?
The Last of Us nareszcie sprzedane. Półtorej tygodnia tego szrota próbowałem wypchnąć.
Dzisiaj poszedłem przed robotą do Avansa, bo mam tam znajomą. Zgodnie z umową zaklepała mi dwie Vity po 300zł, do tego kupiłem 10x FIFA za 5zł/szt. mam nadzieję, że nie będzie trudno FIFY sprzedać na allegro. Koszt całego przedsięwzięcia? Butelka Johnny Walker 0.7l red label i dobre słowo.
Bound By Flame - średniak, ale zanim nowy Dragon Age wyjdzie, trzeba się czymś zadowolić. Wciąż lepsze niż The Last of Us.