Jeszcze tylko kilka dni i Watchdogs. Na czym będę grał? Oczywiście, że na PC.
Kotlety z mortadeli dziś na kolacje, a wieczorkiem partia w Halo 3.
Pamiętam te czasy, gdy jedyny obiad na jaki było mnie stać, to był chleb z masłem polany ketchupem Tortex. Grałem wtedy na przemian w gry z Demo One i Wild Armsa.
Niech budda błogosławi pracę zdalną.
ehhhh forumku, sobota wieczór i nie ma w co grać. http://i.imgur.com/XBroUhH.jpg chyba sobie jakieś pecetowe indie odpalę.
Żeberka wjechały na stół http://i.imgur.com/LaEqAoA.jpg
Przerwa na kawkę http://i.imgur.com/nF1PrS2.jpg
I kolejny Satek do kolekcji... http://i.imgur.com/JjNrXfy.jpg
Kiełbaska z cebulką na patelni, Vanquish, zimna Fortuna. ŚRODA!
https://www.kickstarter.com/projects/375798653/superhot porządne, innowacyjne gry, o których konsolowiec może tylko pomarzyć. Nie ma to jak combo Nintendo + PC.