Dziś matki boskiej pieniężnej, czas kupić next gena.
Jogurt strukturalny i brązowy ryż.
Płytka Sublime w napędzie, zimne napoje i przekąski przygotowane, papierosy skręcone, to będzie godny wieczór.
Ehhhh, już 12:00 a ja dopiero prysznic wziąłem.
Podpiąłem pierwsze playstation przez HDMI i jest ŻYLETA. Obraz czyściutki. Chrono Cross dziś w napędzie.
Przyleciało trochę importów. Będzie co robić przez weekend. http://i.imgur.com/sbdAfHG.jpg
Dziś na obiad kotlety z lucudta mieloneog gnasherem. http://i.imgur.com/rW7YATb.jpg
Zamówi człowiek kilka gierek i już mu dowalą kilka stów VAT-u. Kocham celników.
Jedna saszetka nimesilu, dwie tabletki apapu i człowiek wraca do krainy żywych.