Treść opublikowana przez Pix
-
ZgRedcasty
Zabrałem się w końcu za Wasze podcasty. Na pierwszy ogień poszło "Bez dyskusji" i muszę przyznać, że się wciągnąłem. Dobrze się przy tym gotuje obiad, szoruje kibel, prasuje ubrania, czy inne tego typu domowe obowiązki. Zwłaszcza przyjemnie się słuchało odcinków o Silent Hillu i kąciku platformerkowego. Minus jest taki, że przez weekend nasłuchałem się tego radiowego, aksamitnego głosu @Piechota i miałem jakieś popieprzone sny, w których zamiast swojego głosu, przemawiałem głosem Adama. Niezła faza. W każdym razie dobra robota, macie nowego fana.
-
PSX EXTREME 317
Kurczę, miałem nadzieję, że na 29 lutego albo 1 marca wleci nowy numerek z jakąś piękną okładeczką z Tifą , ale chyba nie ma jednak szans
- Final Fantasy VII Rebirth
-
Final Fantasy VII Rebirth
Oczywiście, że nawet gdyby było jakieś 80 na meta, to i tak byłby dla mnie zakup day one, bo trylogia fajnali z ps1 to dla mnie gry życia. Mimo wszystko jednak cieszy, że oceny również są wysokie i tylko potwierdzają wysoką jakość rimejku. Jestem gotowy na tę podróż z moimi bohaterami z dzieciństwa. Od Kalm aż po Forgotten City
- Final Fantasy VII Rebirth
-
PSX EXTREME 317
Bo do Adama doszedł wtedy przelew nie od Sony, tylko od Pana Spencera
-
Dreamcast Extreme
Dzięki Konsolka, przynajmniej Ty tu czasem wpadniesz. Majk rednaczem? No zobaczymy jak sobie poradzi. Oby tylko tym razem uważał bardziej przy "szukaniu inspiracji" podczas pisania tekstów
-
Dreamcast Extreme
Straszna cisza w tym temacie, ciekawe kto ogarnia numer. Pewnie jakaś osoba, która nie odwiedza forumka. @Konsolite możesz coś zdradzić? Bierzesz udział w tworzeniu tego numeru?
-
Xbox Series - komentarze i inne rozmowy
Znaczy trzeba było być naprawdę naiwnym, żeby myśleć, że spencer wyjdzie dzisiaj przed kamerę i powie "wszystkie nasze eksy od jutra na plejstejszyn". W żaden sposób by się to nie opłacało. Podejrzewam, że xbox nigdzie się w najbliższym czasie nie wybiera, ale docelowo będzie to maszyna do ogrywania tytułów first party w gejm pasie. Ps5 (i mniej wymagające tytuły na maszynce Nintendo) będą dostawać te gry po około roku.
-
Xbox Series - komentarze i inne rozmowy
Oczywiście, że na tym się nie skończy, zwłaszcza jeśli eksperyment zakończy się finansowym sukcesem. W tym roku Sea of Thieves, Hi-fi, Redfall i Pentiment. W przyszłym powiedzmy Hellblade 2, Starfield i Indiana Jones, a ewentualnie w końcu Halo, Forza i Gearsy.
-
Stellar Blade
Dobrze dla odmiany pobiegać w grze ładną babką, pewnie że tak. Zwłaszcza, że na ps5/xboksie to coraz rzadszy widok. Raczej nie widzę w tym nic złego. Jeśli do tego dojdzie fajny system walki i ładna graficzka to będę zadowolony. Dla fabuły mało kto w to będzie grał. Cinematic experience z GŁĘBOKĄ fabułą mam na sonce pod dostatkiem.
-
Dreamcast Extreme
Jezu, jak ja nienawidzę mojego życia. Na piękną okładkę z okemi się nie załapałem, ale oczywiście zdążyłem na tego obrzydliwego paszteta z xrayem
-
PSX EXTREME 317
*jest w szpitalu i nie ma z nim kontaktu. Tak to tutaj nazywamy
-
Dreamcast Extreme
Rodżer mówił, że następnego specjala nie bierze na siebie. Kandydatami na kierowanie dreamcastem miał być Konsolka lub Majk.
-
Final Fantasy VII Rebirth
Też jedyne do czego mogę się przyczepić to grafika i ogólna wydajność. I rzeczywiście przy tym skakaniu przez przeszkody i po skałach gra wygląda, jakby była sklejona na taśmę i papier i w każdej chwili mogła się posypać. Widać, że skupili się na odwzorowaniu wielkiego świata z oryginału, ale zostało to zrobione kosztem innych rzeczy. Mimo wszystko liczę chociaż na minimalną poprawę w pełnej wersji. Cała reszta to jest dokładnie to, co sobie wyobrażałem, kiedy pierwszy raz usłyszałem o rimejku. Podróż z Kalm do Forgotten City to moja ulubiona część siódemki. Tyle kultowych scen, że aż się człowiekowi łezka w oku kręci jak pomyśli, że przeżyje to jeszcze raz w ulepszonej i rozszerzonej wersji
-
Fanboystwo którego zg(red)a jest gorsze?
Ahh no i jednak psycha nie wytrzymała i zaraz Pan Rzeźnik zrobi z Wami porządek.
-
Fanboystwo którego zg(red)a jest gorsze?
Kmiot - dla wszystkiego co związane z Piechotą i Adamusem
-
Stellar Blade
Wzorowanie postaci z gry na pięknej Azjatce, a nie na feministce z wąsem? Za to właśnie szanuję skośnookich deweloperów.
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Może rzeczywiście nie sam sprzęt, ale bardziej wydawanie gier z wielkim budżetem day one w game passie. To się nie miało szans zwrócić.
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Chyba z Xboxem trzeba się powoli żegnać w takim razie. Microsoft idzie w game passa, a prawdziwą kasę będą mieli z wydawania gier na sonkę i nintendo. Można się było tego pewnie spodziewać. Spencer może opowiadać bajki, ale po wydaniu ogromnej kasy na Activision i Zenimax na pewno inwestorzy nie byli zachwyceni pierwszymi efektami w postaci Starfielda. Jeśli ktoś myślał, że skoro Microsoft ma górę pieniędzy, to będą w nieskończoność ją pakować w nierentowny biznes zwany Xboxem, to beka z typa. Czy teraz na rynku konsol czeka nas monopol PlayStation i Nintendo? Jest taka obawa, bo potencjalnych nowych graczy za bardzo nie widać. Chyba że ewentualnie Valve ze swoim steamem chciałby coś spróbować.
-
PSX EXTREME 317
Cały czas mam nadzieję, że kiedyś Konsolka dostaniesz głośny hit AAA do zrecenzowania.
-
PSX EXTREME 317
To już inna sprawa. Zresztą PE czytają w tym momencie raczej tylko świadomi gracze, więc zdecydowana większość czytelników ma już wyrobiony gust i recenzje w szmatławcu to dla nich jedynie dodatek. Zwłaszcza kiedy mówimy o papierze, gdzie wszystko wychodzi z dużym opóźnieniem i zazwyczaj jeśli ktoś miał kupić jakiś tytuł, to już dawno go kupił. Co do Butchera jeszcze, to gość siedzi w branży 25+ lat, jest byłym rednaczem pisma, prywatnie dobrym kolegą obecnego, więc podejrzewam, że Roger nie chce sobie psuć z nim relacji, bo kilka osób będzie niezadowolonych z oceny jakiegoś remastera. Do tego jeszcze dochodzi możliwość, że może po prostu nikt inny nie chciałby zrecenzować danej gry. Jest jak jest i coś czuję, że nic się w tej sprawie niestety nie zmieni.
-
PSX EXTREME 317
Powraca jak zwykle pytanie, czy wielki fan danej gry/serii, powinien odpowiadać za jej recenzję. Z jednej strony zna temat doskonale, z drugiej istnieje ryzyko przymykania oczu na minusy i zawyżania oceny. Dotyczy to zwłaszcza Butchera i Zaxa.
-
PERSONA 3
Ależ dobrze wrócić do tego świata Pykło już 7 godzin na liczniku, nawet nie wiem kiedy. Chyba nie ma drugiego dewelopera, który robiłby tak cholernie stylowe gry. Od menusów, po walkę, na audio kończąc. Fajnie też, że pierwszy raz w historii serii wszystkie interakcje z social linkami są zdubbingowane. Mam nadzieję, że to nowy standard i w Personie 6 również będzie można na to liczyć. Oczywiście najlepiej będą się bawić osoby, które nigdy nie miały styczności z trzecią częścią. Trochę im zazdroszczę. Dla mnie pod względem fabuły P3>P4>P5.
-
Silent Hill : The Short Message
Całkiem solidny walking simulator. Pomysł na fabułę ciekawy, ale wykonanie zalatywało czasami niestety filmami dla nastolatków na netfliksie. Silent Hill opiera się jednak na subtelności i niedopowiedzeniach, a tu dostaliśmy młotkiem po głowie. LOSER. UGLY. KOLEŻANKA MNIE NIE LUBI. Na plus oczywiście muzyka od Pana Yamaoki i design potwora od Pana Ito. Graficzka może być, sonka się nie spociła raczej. Mimo wszystko nie narzekam, bo pierwszy raz od 20 lat dostaliśmy Silent Hilla zrobionego przez japońską ekipę i to z dość przyzwoitym skutkiem. Teraz czekam na pełnoprawne Silent Hill 5.