Treść opublikowana przez Fafensky
-
Super Mario RPG
Nie miałem styczności z oryginałem. Poza wspominkami w jakichś top 10 na yt to nie miałem pojęcia o co kaman i kupiłem trochę w ciemno. Wstępny sceptycyzm, że jak to jrpg w świecie mario może być dobry został praktycznie od razu rozwiany. Przeurocza gierka, solidny combat i wciągająca eksploracja, coś pięknego. Od razu rzuciło się w oczy, że te zręcznościowe ataki i system levelowania był inspiracją dla Sea of Stars.
-
Zakupy growe!
Marian z jakiegoś lomba za grosze (i do tego z niewykorzystanymi gold pointsami) , Suikoden boży z Doskonale Niebieskiego sklepu <3
-
Suikoden I & II HD Remaster: Gate Rune and Dunan Unification Wars
Jaranko jest mocne, skipnąłem tą serię ale za dzieciaka oglądałem jak stary gra i się podniecałem fabułą i postaciami. Najbardziej zapadł mi w pamięci Flik, z jakiegoś powodu mój 10 letni łepek bardzo polubił ten jego design. A, no i scenka z
- Kingdom Come: Deliverance II
-
Persona 4: The Golden
Ja pograłem parę godzin w P2: Innocent Sin (pierwsza część z duologii o ile dobrze pamiętam) i nawet nie było tragedii, fabuła i klimacik topka. No ale jak na jedynkę patrzę to się odechciewa, Atlus zrobisz te remaki, wierzę.
-
Zakupy growe!
Piękna okładka
-
Marvel's Spider-Man 2
W dwójce na pewno dzieje się więcej niż w MM. Fabularnie nie jest jakimś najgorszym gniotem no ale właśnie problemem może być to, że jest zbyt wiele wątków, które ze sobą się przeplatają i może to być męczące. Ciężko jest coś więcej napisać bez spoilowania no ale jedynka to topka fabularnie, najlepszy Peter Parker, najfajniejsi wrogowie.
-
Marvel's Spider-Man 2
Well said. A robiłeś już sidequesta z zapraszaniem na studniówkę? Utraciłem kawałek duszy przy tej misji.
-
Terminator 2D: No Fate
Ja pierdolę, ale banderas.gif . Napierdalanka w barze z gołą dupą coś pięknego, chyba też się pokuszę na day1.
-
PlayStation Plus (PS+ Collection, PS+ Premium)
Żółwie zarąbista sprawa, mocna bomba nostalgii. Smutny obraz bioware, że nawet jak dają swoją AAA do ściągnięcia z plusa to ludzie i tak bardziej jarają się portem gierek z GB, NESa, SNESa i Segi
-
własnie ukonczyłem...
Alien Resurrection wyprzedził swoje czasy w tej kwestii. To było tak nowatorskie, że recenzent z gamespotu się obsrał i uznał za minus sterowanie postacią i obracanie kamery dwoma odrębnymi analogami.
-
Star Wars (seriale) - Disney+
Jedna z niewielu produkcji SW disneya na którą czuję podjarkę. Ale muzyka w chuj nie pasuje w tym trailerze
-
Metroid Prime Remastered
W sumie Metroid Dread był najlepiej sprzedającą się grą w historii marki więc raczej na pewno Metroidów nie skreślą. Wiadomo, nie jest to ich topowy tytuł ale raczej o przyszłość Prime 4 raczej nie ma się co martwić. Ciekawą mnie te ich polityki, bo Xenoblade 3 też jakichś kokosów raczej nie zarobił ale Chronicles X dostaje boosta na Switcha. Chciałbym wierzyć, że i Prime'a 2 nie odpusczą. Nawet jakis biedaport by nie był zły, mogliby zajebać dwupak Metroid Prime 2 i 3 na jednym karcie i mielibyśmy to za sobą. Furukawa, wiem, że czytasz to forum - wysłuchaj głosu Graczy.
-
Metroid Prime Remastered
Smuteczek, bo niedosyt jest. No ale taki John Nintendo ma w pizdzie szarego graczka polaczka i jego zachcianki. Pewnie trzeba będzie w dreada wjechać ale podobno stresująca gra a ja się cykam takich.
-
Metroid Prime Remastered
Przeszedłem wczoraj pierwszy raz w życiu i kurde no gierka ponadczasowa. Klimat nie do podjebania, sztywniutki gameplay, w ogóle się nie nudzi pomimo sporego backtrackingu. Samus idealna wirtualna żona, zaradna, w ogóle się nie odzywa, ładna . Żałuję, że tak późno zagrałem (wcześniej grałem tylko w Fusion i Zero Mission na GBA). Jest już jakieś info, że Prime 2 i 3 też dostaną swoje wersje na switcha? Nie powiem, głód na kolejne części doskwiera dość mocno po skończeniu jedynki.
-
NBA
No dzisiaj to druga informacja o końcu sezonu zawodnika o jakiej słyszałem, pierwsza to Bobby Portis. Podobno ktoś popierdolił mu leki przeciwbólowe i wyszło na badaniach, że wziął coś z listy specyfików zakazanych przez NBA.
-
NBA
Z ciekawostek około-NBA - Lavarowi Ballowi musieli uciąć stopę i moja pierwsza myśl to, że pewnie komplikacje od noszenia butów Baller Brand.
-
Zakupy growe!
-
Przeczytałem i polecam!
The Last Empire Brandona Sandersona, czyli 1wszy tom sagi Mistborn. Wziąłem na 'spróbę' znając do tej pory tylko pierwsze trzy tomy Stormlight Archive tego autora no i w chuj się wciągnąłem. Świat przedstawiony jest bardzo klimatyczny, postapo w realiach fantasy siedzi mi bardzo a wszechobecna przytłaczająca mgła dodaje tylko jeszcze bardziej do unikalnego charakteru Mistborna. Sam autor wspominając co zainspirowało go do napisania książki wspomina, że czytając Pottera zaczął kminić sobie historię w której wybraniec/bohater jednak nie tryumfuje, zło zwyciężyło i jakoś to życie na takim przeklętym świecie musi toczyć się dalej . No i jak to u Sandersona, zasady funkcjonowania świata są oryginalne i bardzo szczegółowo opisane i czytając o różych dojebanych funkcjach metali wykorzystywanych przez bohaterów to aż chciało by się zobaczyć gierkę na podstawie tego tytułu. Polecam w chuj, ja nie mogę się doczekać aż zacznę po robocie czytać drugi tom.
-
NBA
No chłop ma ewidentnie jakiegoś pierdolca na punkcie turniejów.
-
Zakupy growe!
-
NBA
Z tym Mcclungiem to niezła beka jak wyciągają go z G-league żeby ogladalnosc podnosił. Ponoć zarobił więcej na samych tych konkursach niż całej karierze koszykarskiej. Z innej paki, o co chodziło z tym obecnym all star game? Kompletnie się odciąłem od asw ostatnimi laty a teraz mignęło mi, że jakieś gowno mecze grane do 40 punktów.
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Tides of Annihilation wygląda koks, mieszkałem 6 lat w Londynie i mam słabość do gier osadzonych w tym mieście. No i niebrzydka pani główna bohaterka, w tych czasach to się chwali. Z kolei trochę mi opadł na nową Onimushę, boję się, że zrobią kolejną przeróbkę soulsowego combatu. No i ten bohater mi nie pasuje, już Jean Reno aż tak mi klimatu nie psuł jak ten komediant.
-
NBA
Ponoć Cuban próbował przekonać Harrisona żeby nie wymieniał Doncica kiedy usłyszał o tradzie ale było za późno, było już dogadane 'na gębę'. Właściciel, Patrick Dumont, z kolei wbił szpilkę wchłopaka twierdząc, że w Dallas potrzebują kogoś z genem zwycięzcy powołując się na Jordana i innych wariatów ale wspominanie Shaq'a jako tytana pracy jest nieco nie na miejscu bo gość był znany z lekkodusznego podejścia do treningów Ogólnie nie dziwi wkurwienie fanów Dallas, nowa twarz drużyny która przejęła pałeczkę od Dirka jest wymieniona za typa co się wyjebał na niewiadomo jak długo bo za mocno zrobił krok. Lubię AD, dobry grajek, no ale wspominanie największych koksów ligi jako porównanie dla Luki i ściąganie potem Davisa to trochę takie pierdololo nie na miejscu.
-
NBA
To jest tak pojebane info z rana, że Shams musi wielokrotnie potwierdzać autentyczność bo nikt nie wierzy.