Trzeba mieć nasrane by w grze w któej się ginie ciągle, loadingi trwały pół minuty. No, ale w trakcie można poczytac o otoczakach i innych niesamowicie nazwanych przedmiotach xD i to chrupanie, u4 wygląda 10 razy lepiej i nie chrupie, ciamajdy.
Ginąłem ciągle ponieważ na początek gry wrzucono chyba 30 wiesniaków w lokacji, i czasami mnie zabijał 15, czasami 28, a czasami 7 wiesniak. Później jak już kosiłem wszystkich w locie, to mnie doyebał jakiś olbrzym, a gdy się okazało że przed wilkołakami nadal nie ma checkpointu i po pokonaniu jednego znowu musze kosić wszystkich 30 wiesniaków, to powiedziałem sobie: na ch,uj to robić. Gra mnie nie lubi, idę sobie. Gra bardzo nieprzyjazna dla nowicjusza soulsów.
Nie mam masy czasu, w vagrancie w tym czasie już bym był bo pierwszym golemie, i kuł sobie nowy mieczyk, moze nawet pierwsza rekojesć z miejscem na klejnot by weszła. Jezu, Ashley, im coming.
Masz ten sam problem co ja na początku. Zrób tak, przebiegnij mapkę nie unikając walki i sobie pootwieraj skróty, poza tym odblokowałeś już możliwość levelownania?
No to jak nie masz czasu to bez sensu w to grać. Jak pisałem trzeba swoje odwalić na początku - nauczyć się parry, poznać lokacje, wykorzystać w walce otoczenie itd. W sumie parry na początku to podstawa. Piszą że gra jest prosta tylko trzeba uważnie grać - (pipi)enie gra jest w (pipi) trudna bo na pałę jej nie przejdziesz i tyle. Jak ogarniesz co i jak wciąnie jak bagno.
Tokar
Odpowiedziano
Pomyśl o tym, że tych 3 godzin nikt ci nie odda
milan
Odpowiedziano
Trzeba mieć nasrane by w grze w któej się ginie ciągle, loadingi trwały pół minuty. No, ale w trakcie można poczytac o otoczakach i innych niesamowicie nazwanych przedmiotach xD i to chrupanie, u4 wygląda 10 razy lepiej i nie chrupie, ciamajdy.
Metoda
Odpowiedziano
ech...
mozi
Odpowiedziano
Widać sously nie są dla Ciebie.
milan
Odpowiedziano
Niestety, dla psychofana vagranta gra nie do wtrzymania, a tak bardzo chciałem ją pokochać, tak bardzo.
Metoda
Odpowiedziano
Ale przyznać musisz, że świat, fabuła i otoczka to mistrzostwo.
mozi
Odpowiedziano
Hmm ale jakoś tak nie przypominam sobie żebym ciągle ginał. Może coś źle robisz? XD
milan
Odpowiedziano
Bardzo chcialem poznać ten świat, fabułę, i otoczkę. Zapowiadało się spoko.
Metoda
Odpowiedziano
No jak masz się męczyć, to trudno, ale może spróbuj z inną początkową bronią (Hunter's Axe) i inaczej zbuduj postać.
milan
Odpowiedziano
Ginąłem ciągle ponieważ na początek gry wrzucono chyba 30 wiesniaków w lokacji, i czasami mnie zabijał 15, czasami 28, a czasami 7 wiesniak. Później jak już kosiłem wszystkich w locie, to mnie doyebał jakiś olbrzym, a gdy się okazało że przed wilkołakami nadal nie ma checkpointu i po pokonaniu jednego znowu musze kosić wszystkich 30 wiesniaków, to powiedziałem sobie: na ch,uj to robić. Gra mnie nie lubi, idę sobie. Gra bardzo nieprzyjazna dla nowicjusza soulsów.
mozi
Odpowiedziano
Niestety trzeba poświęcić masę czasu na początku żeby nauczyć się w to grać. Tam nie ma checkpointów, są skróty itd więc jest ciężko ale imo warto.
milan
Odpowiedziano
Nie mam masy czasu, w vagrancie w tym czasie już bym był bo pierwszym golemie, i kuł sobie nowy mieczyk, moze nawet pierwsza rekojesć z miejscem na klejnot by weszła. Jezu, Ashley, im coming.
Metoda
Odpowiedziano
Masz ten sam problem co ja na początku. Zrób tak, przebiegnij mapkę nie unikając walki i sobie pootwieraj skróty, poza tym odblokowałeś już możliwość levelownania?
milan
Odpowiedziano
No ja nie lubie omijać wrogów, jak nie wyczyszcze planszy to czuję niesmak że robie coś nie tak.
mozi
Odpowiedziano
No to jak nie masz czasu to bez sensu w to grać. Jak pisałem trzeba swoje odwalić na początku - nauczyć się parry, poznać lokacje, wykorzystać w walce otoczenie itd. W sumie parry na początku to podstawa. Piszą że gra jest prosta tylko trzeba uważnie grać - (pipi)enie gra jest w (pipi) trudna bo na pałę jej nie przejdziesz i tyle. Jak ogarniesz co i jak wciąnie jak bagno.
Metoda
Odpowiedziano
I tak się zrespawnują jak zginiesz albo zrobisz loading to innej lokacji
Z drugiej strony nie każdemu ten gatunek gierek podpasuje.
mozi
Odpowiedziano
A jak chcesz poznać story to zawsze masz yt i vaatividya
milan
Odpowiedziano
Dzieki koledzy za wyrozumialosc.
mozi
Odpowiedziano
Jedno jest pewne - nie znam nikogo (może poza mejmem) kto by ograł soulsy i potem nie fapował. Pomyśl o tym.